manhatanka1
24.08.13, 00:06
Bardzo Was prosze o porade,bo Was czytam i wiem,ze jetescie prawdziwi spece od kuchennej roboty.
Pieklam juz po raz czwarty muffinki-rozne przepisy,ale zawsze trzymam sie podanych w nich skladnikow,czasu i temperatury pieczenia,a zawsze lipa na koniec:( W piekarniku pieknie sie pieka,rosna,ale pod sam koniec pieczenia opadaja i sie marszcza.Sa upieczone w srodku,nie ma zakalca,ale jakies takie gumowate i nie takie pulchne jak powinny byc.Cos chyba robie nie tak,tylko co?Macie jakies podejrzenia?Bo jeszcze sie nie poddalam i mam nadzieje,ze i mnie kiedys wyjda te -ponoc!-wyjatkowo latwe ciasteczka:D