bombastycznie
30.08.13, 21:56
dziś po raz pierwszy zrobiłam tort pavlovej, ale chyba coś poszło nie tak, przygotowanie białek robiłam wg przepisu tak jak należy, pieczenie też, ale po upływie czasu w piekarniku beza była nadal lekko klejąca z wierzchu, więc pozostawiłam ją na kolejne 15min, po tym czasie kleistość lekko ustąpiła, ale nadal jest, stwierdziłam że już chyba wystarczy i zostawiłam do ostudzenia w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami, beza już totalnie wystudzona, ale nadal lekko klejąca - czy to tak ma być? czy coś zrobiłam źle? za krótko pieczona? czy może kwestia ubicia piany zawiniła? nie wiem co zrobić dalej, da się taką zjeść? może można ją jeszcze podsuszyć?