Krystalizacja miodu

IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.13, 16:53
Uwielbiamy miód- zaopatrujemy się w niego w każdej napotkanej pasiece gromadząc pokaźną ilość na cały rok.
Wczoraj przyjrzałam się miodom sprzedawanym w supermarkecie. Każdy, ale to każdy jeden bez względu na rodzaj i gatunek krystalizował w małe kuleczki- jak styropian.
Przyznam, że pierwszy raz coś takiego widzę- w wieloletniej obserwacji płynnych miodów kupowanych w pasiece nie spotkałam się z tym ani razu.
O co kaman?
Ktoś wie?
Ps. Miody były określane jako "naturalne" oraz wcale nie tanie.
    • shachar Re: Krystalizacja miodu 11.09.13, 18:34
      U mnie to się mawiało ' znasz się na ...( tu sobie wpisz 'miodzie'), jak Manyś na pieprzu.
      Nie wiem, kto to był Manyś, ale z twoim uwielbieniem dla miodu coś jest nie tak.
      • Gość: rozana Re: Krystalizacja miodu IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.13, 21:01
        shachar napisała:

        z twoim uwielbieniem dla miodu coś jest nie tak
        > .

        Dlaczego tak sądzisz?
        "Pokaźna" ilość to dla nas 10 słoików z różnych źródeł.
        Moja rodzina liczy 7 osób, to naprawdę aż tak dużo?
        • qubraq Re: Krystalizacja miodu 12.09.13, 10:35
          Gość portalu: rozana napisała:

          > "Pokaźna" ilość to dla nas 10 słoików z różnych źródeł.
          > Moja rodzina liczy 7 osób, to naprawdę aż tak dużo?

          Ja sam zuzywam okolo 17 sloików "okołolitrowych" rocznie, część miodu pochodzi z okolicznej pasieki w pobliżu warszawskiej Świątyni Opatrzności a część od naszej koleżanki forumowej
          "krasnowo" z Krasnowa przy samej granicy litewskiej; 30 lat temu ksiądz prawosławny w Supraślu, z którego pasieki bralismy miód bedąc tam z dziećmi na letnisku, powiedział mi, że dorosły zdrowy człowiek pownien spozywac 70 - 140 gramów miodu dziennie i ja sie tego od tej pory trzymam... :-)
        • dominikjandomin Re: Krystalizacja miodu 20.09.13, 23:02
          Gość portalu: rozana napisał(a):

          > shachar napisała:
          >
          > z twoim uwielbieniem dla miodu coś jest nie tak
          > > .
          >
          > Dlaczego tak sądzisz?
          > "Pokaźna" ilość to dla nas 10 słoików z różnych źródeł.
          > Moja rodzina liczy 7 osób, to naprawdę aż tak dużo?

          Kiedyś oglądałem w gazecie wnętrzarskiej wnętrza "dla miłośników książek". Wszędzie była biblioteczka na maksymalnie 100 pozycji. Co to jest dla miłośnika książek?

          Całkiem niedawno w programie kulinarnym usłyszałem wyznanie jakiegoś człowieka "moja rodzina uwielbia ryby, jemy je raz w tygodniu"...

          Podobnie jest z twoim uwielbianiem miodu... 10 słoików na 7 osób? Toż tego w spiżarce widać nie będzie!

          A co do miodu: naturalną cechą PRAWDZIWEGO miodu, niefałszowanego jest to, że krystalizuje. W zależności od gatunku szybciej lub później.

          Są ludzie lubiący ciekły miód, są zwolennicy stałego (co ma sens - nie ścieka z kromki chleba).
          • Gość: rozana Re: Krystalizacja miodu IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.13, 19:31
            dominikjandomin napisał:

            > Podobnie jest z twoim uwielbianiem miodu... 10 słoików na 7 osób? Toż tego w sp
            > iżarce widać nie będzie!

            Pomiędzy "uwielbieniem" a możliwościami finansowymi bywa czasem duża przepaść- szkoda, że tego nie rozumiesz.
            Kupując i tak drogi jak dla nas miód staram się, by był jak najlepszej jakości.
            • dominikjandomin Re: Krystalizacja miodu 21.09.13, 22:44
              Zakładam, że w pasiecie będzie nieco taniej niż w markecie (dla miodu o porównywalnej jakości) - odpada łańcuszek pośredników - i sprzedawca zarobi, i ty. Moja Babcia po prostu kupowała wiadro (z którym przyjeżdżała sama). W domu sama przelewała w słoiki :)
      • ortolann Re: Krystalizacja miodu 14.09.13, 11:37
        Niezwykle merytorycznie głęboka i cenna wypowiedź. Gratulacje.
      • olsztyniak79 Re: Krystalizacja miodu 10.09.15, 20:08
        To najprawdopodobniej mieszanka miodów z UE i spoza UE. Po prostu jest tam trochę miodu, który znacznie szybciej krystalizuje (Europejskiego rzepakowego, który u nas jest najtańszy) i większość miodu spoza EU, czyli jakiś miód z ciepłego klimatu. Dlatego krystalizuje tak nierównomiernie. W moim miodzie też czasem dzieje się tak, że część gęstego opada na dno, a rzadki wypływa na górę. Miody z ciepłych krajów są rzadsze, ponieważ pszczoły biorą więcej wody przy ich układaniu w plastrach. Zagrożenie płynące z miodów z Ameryki Południowej albo Azji płynie stąd, że tam patrzy się tylko na zysk nie patrząc na warunki produkcji i w ramach zapobiegania zgnilcowi podaje się pszczołom antybiotyki. Poza tym, taka miód był najczęściej podgrzewany przed zmieszaniem z naszym i często utracił swoje właściwości zdrowotne.
      • Gość: gość Re: Krystalizacja miodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.15, 22:18
        Dobry miód ( nie pędzony cukrem ) ZAWSZE krystalizuje. Jeśli w grudniu miód z pasieki jest płynny to w większości jest mało wartościowy.
    • marbor1 Re: Krystalizacja miodu 11.09.13, 18:36
      Jeśli miód się krystalizuje, to tylko dobrze o nim świadczy.
      Ja też, jak kupuję miody w pasiece, to przeważnie są w stanie półpłynnym. Kiedy postoją u mnie parę tygodni, zaczynają się krystalizować.
    • sfornarina Re: Krystalizacja miodu 11.09.13, 20:55
      > Przyznam, że pierwszy raz coś takiego widzę- w wieloletniej obserwacji płynnych
      > miodów kupowanych w pasiece nie spotkałam się z tym ani razu.

      Zmień pasiekę, bo Ci tam kit wciskają:)
      Babcia miała swego czasu olbrzymią pasiekę. Pamiętam, jak miód z plastrów zlewało do wielkich baniaków. Każdego roku dostawaliśmy kilka takich baniaków od babci, z różnymi typami miodu.

      Wszystkie wcześniej lub później (a raczej wcześniej) się krystalizowały.
      Gwarantuję, że były super-hiper-eko-naturalne:)
      • Gość: rozana Re: Krystalizacja miodu IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.13, 21:04
        sfornarina napisał(a):


        > Wszystkie wcześniej lub później (a raczej wcześniej) się krystalizowały.

        Czytaj proszę ze zrozumieniem.
        Nie chodzi mi o sam fakt krystalizacji, ten jest dla mnie oczywisty- ale o to w JAKI sposób krystalizuje.
        Żaden miód z pasieki nigdy nie krystalizował w postaci zbitych, regularnych kulek.
        • bene_gesserit Re: Krystalizacja miodu 11.09.13, 21:20
          Miody, których używam - z mojej wioski, z drzew i pól, które znam - krystalizują się bardzo róznie. Od nieregularnych grudek o porowatej strukturze do czegos w rodzaju drobnoziarnistej pasty przez rózne stadia pośrednie. Czasem grudki są u góry, czasem opadają na dno słoika itd itd Podejrzewam, ze to zalezy od rodzaju surowca, na którym pracują pszczoły, czyli ilości pyłku, procencie wody itd.
      • ortolann Re: Krystalizacja miodu 14.09.13, 11:41
        To też Wam babcia kit wcisnęła. Pszczeli kit. Miody krystalizują w różny sposób i w różnym czasie w zależności od rodzaju. Akacjowy krystalizuje bardzo, bardzo wolno, myślę, że nawet rok może postać w stanie płynnym. Wrzosowy zaś skrystalizuje błyskawicznie. Nie ma jednej zasady i jednego terminu krystalizacji miodu. Dodatkowo, ważny jest też dostęp do powietrza dodatki - zwłaszcza cukier.
        • Gość: kim Re: Krystalizacja miodu IP: *.free.aero2.net.pl 17.09.13, 14:32
          Dokladnie. Najlepiej poczytac o miodzie w obcych jezykach. Krystalizacja miodu uchodzi za dobra glownie w Polsce i sa tak prawdziwe jak wiara, ze gdy gruntowe ogorki obiera sie od lub do ogonka to "staja sie" gorzkie.

          Krystalizacja zalezy od stosunku fruktozy do sacharozy. Im wiecej sacharozy, tym szybsza krystalizacja. Niektore gatunki miodu bardzo dlugo sie nie krystalizuja i nie powinny sie krystalizowac. Jesli pszczelarz postawi karmniki z syropem cukrowym, to miod cukrowy skrystalizuje sie bardzo szybko.
          • dominikjandomin Re: Krystalizacja miodu 20.09.13, 23:05
            Gość portalu: kim napisał(a):

            > Dokladnie. Najlepiej poczytac o miodzie w obcych jezykach. Krystalizacja miodu
            > uchodzi za dobra glownie w Polsce i sa tak prawdziwe jak wiara, ze gdy gruntowe
            > ogorki obiera sie od lub do ogonka to "staja sie" gorzkie.

            No, tym wpisem potwierdzasz, że piszesz o rzeczach, o których nie masz pojęcia. Tak się bowiem składa, że część tradycyjnych polskich odmian ogórków tak się zachowuje. Substancje gorzkie gromadzą się na jednym końcu. Taka ich uroda :)
            • Gość: kim Re: Krystalizacja miodu IP: *.free.aero2.net.pl 21.09.13, 12:03
              To musi byc jakas bardzo rzadka odmiana. Legendarna. Przez cale zycie (a mam pol wieku na koncie) nie udlo mi sie na nie trafic.

              Moze podasz nazwe, to specjalnie je kupie.
              • dominikjandomin Gorzkie ogórki 21.09.13, 12:23
                Możliwe, że w twojej okolicy uprawiano inną.

                A nazwa? Hm... U nas wiele odmian miało nazwę osób, od których dostaliśmy nasiona, potem zaś nasiona się produkowało samemu. A kupując szukaliśmy tych, które nie są gorzkie.

                Ale sam się naciąłem kilka razy, kupując od rolnika. Gorycz taka, że twarz wykręca.

                Źródła zaś podają, że poziom gorycz zwiększa się, gdy ogórkom brakuje azotu i wody. Czyli jeśli masz mało gorzkie, to znaczy, że dobrze uprawiasz ogródek :)

                Nieco naukowo: www.ib-pan.krakow.pl/pubs-pdf/Wiadomosci%20Botaniczne/1978/22_c199-204.pdf

                • shiva772 Re: Gorzkie ogórki 21.09.13, 12:34
                  Ja znam nazwę tych ogórków bo nie jeden raz nadgryzłam gorzki koniec :) Nazywają się POLAN.
    • shiva772 Re: Krystalizacja miodu 11.09.13, 21:54
      Nie wiem o co kaman ale mój padre ma pasiekę od wielu, wielu lat - krystalizacja w takiej formie - nie jest normalna, niestety. Coś dodali ewidentnie.
      • Gość: rozana No właśnie IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.13, 22:07
        shiva772 napisała:

        > Nie wiem o co kaman ale mój padre ma pasiekę od wielu, wielu lat - krystalizacj
        > a w takiej formie - nie jest normalna, niestety. Coś dodali ewidentnie.

        Dokładnie.
        Jak sama nazwa wskazuje, krystalizacja to proces wytworzenia kryształów- większych, mniejszych itp.
        Gdzie tu miejsce na regularne kulki?
        Doczytałam, że miody w "masówce" mieszane są z syropem glukozowo- fruktozowym- może to efekt tego właśnie erzacu?
        I jak żyję- nie widziałam w miodzie z pasieki takiego zjawiska, a miody mamy z różnych sprawdzonych przez lata źródeł krystalizujące w różnym czasie na różne sposoby.
        • marbor1 Re: No właśnie 12.09.13, 22:12
          Rozana, może być jeszcze jedna przyczyna takiej nietypowej krystalizacji. Miód mógł być niedokładnie odwirowany, ew. przy odwirowywaniu do miodu dostały się okruchy węzy [wosku].
          Czasami to się zdarza, co nie znaczy, że miód jest niejadalny.
          • Gość: rozana Re: No właśnie IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.13, 00:25
            marbor1 ok
            ale
            wszystkie miody, różnych gatunków obecne na tamtejszych półkach..?
    • mhr2 Re: Krystalizacja miodu 12.09.13, 10:47
      Gość portalu: rozana napisał(a):

      >, ale to każd
      > y jeden bez względu na rodzaj i gatunek krystalizował w małe kuleczki- jak styr
      > opian.

      diagnoza przez internet?
    • ines1977 Re: Krystalizacja miodu 13.09.13, 09:28
      Byłam kiedyś na spotkaniu z prezesem Kurpiowsko-Mazowieckiego Związku Pszczelarzy, który uczył jak rozpoznawać dobry miód.
      Pierwszy proces gęstnienia miodu to krupienie. Proces trwa kilka do kilkunastu tygodni w zależności od rodzaju miodu, np rzepakowy bardzo szybko, lipowy dość wolno. Miód krupieje mniej więcej równomiernie. Jak był zlany do słoików kiedy był jeszcze płynny widać smugi tworzące niejednolitą barwę. Taki najprawdopodobniej nie był mieszany, podgrzewani itd. Zachował najwięcej aromatu który ulatuje najszybciej.
      To co widzimy w sklepie na półkach, że od dołu zbierają się takie kryształki nierównomiernie to krystalizacja. Miody są zbierane od różnych dostawców w długim czasie, mieszane następnie podgrzewane (z reguły przegrzane) by przelać je do słoików. Choćby nie wiem z jak cudownej rośliny był miód wartości raczej wielkiej już nie ma.
      Niestety niektórzy pszczelarze też podgrzewają, nawet na żywym ogniu, swoje miody więc miód "z własnej pasieki" nie zawsze jest gwarancją jakości. Nie raz pytam sprzedawców jak to się dzieje, że mają te same miody z tych samych zbiorów stałe i płynne. Słysze różne ciekawe odpowiedzi ale ogólnie wychodzi na to, że klienci lubią płynne miody więc robią to pod konsumenta.
      • qubraq Re: Krystalizacja miodu 13.09.13, 10:45
        Przyznam, że nie miałbym dość odwagi aby zapytać moją panią Urszulę z naszych łąk lub naszą Krasnowo o to czy podgrzewają miód przed przelaniem do słoików...
      • Gość: rozana Re: Krystalizacja miodu IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.13, 16:31
        nes1977 napisała:

        > To co widzimy w sklepie na półkach, że od dołu zbierają się takie kryształki ni
        > erównomiernie to krystalizacja.

        Powtarzam kolejny raz: nie ma w moim wątku mowy o krystalizacji, bo doskonale ten proces jest mi znany.
        W słoikach z miodem z hipermarketu o nazwie na A na dole zbierają się nie kryształy, nie krupy a regularne, idealne kulki.
        To nie jest normalne.
        Kto będzie w w/w sklepie na A może osobiście sprawdzić :-)
        • marbor1 Re: Krystalizacja miodu 13.09.13, 21:46
          Jeszcze coś dodam, że jeśli proces krystalizacji następuje szybko, powstają kryształy grube i duże, podzielone osoczem płynnym. Zazwyczaj w ten sposób krystalizuje się miód gryczany.
          W miodach często dochodzi do rozwarstwienia się masy. Na dole osadzają się kryształy, a w górnej warstwie przeważa fruktoza.
          Nie doszukuj się żadnych fałszerstw.
        • Gość: gość Re: Krystalizacja miodu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.13, 11:29
          Gość portalu: rozana napisał(a):

          > Kto będzie w w/w sklepie na A może osobiście sprawdzić :-)

          wspaniala reklama!
        • dominikjandomin Re: Krystalizacja miodu 21.09.13, 11:43
          Gość portalu: rozana napisał(a):

          > Kto będzie w w/w sklepie na A może osobiście sprawdzić :-)

          Przejrzałem cały wątek, nie wymieniłaś, jaki sklep "na A" polecasz. Pewnie jakieś badziewie, którego u mnie nie ma, skoro ma tak mały wybór miodów, że wszystkie "Każdy, ale to każdy jeden bez względu na rodzaj i gatunek" identycznie krystalizują...
          • Gość: gość Re: Krystalizacja miodu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.13, 12:14
            dominikjandomin napisał:

            > Przejrzałem cały wątek, nie wymieniłaś,

            potwierdzasz ta reklame!
          • Gość: rozana Re: Krystalizacja miodu IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.13, 19:40
            dominikjandomin napisał:


            > Przejrzałem cały wątek, nie wymieniłaś, jaki sklep "na A" polecasz. Pewnie jaki
            > eś badziewie, którego u mnie nie ma,

            Pewnie tak.
            To nie sklep.
            To supermarket (Auchan)- pisałam na początku wątku, ale trzeba po prostu umieć czytać ze zrozumieniem. Fakt, nie wszędzie je zbudowali, raczej przy dużych aglomeracjach jakie oglądasz w TV po powrocie z kartofliska.
            I nie, nie polecam a nawet odradzam bo to do miodu nie podobne- jakaś marna namiastka zlana z różnych części UE i poza nią, wzbogacona o co nieco.

            • dominikjandomin Re: Krystalizacja miodu 22.09.13, 13:12
              Napisałaś na początku wątku "supermarket", a to jest odmiana sklepu. Jest w Polsce kilka sieci zaczynających się na "a".

              A na kartoflowisku nie pracuję, w czym może ciebie zdziwię. Ale trzymam się z dala od metropolii, jeszcze bym przejął od was braki kultury.
              • dominikjandomin Re: Krystalizacja miodu 22.09.13, 13:14
                PS. I jakoś nie mogę uwierzyć, że w całym Auchanie "każdy, ale to każdy jeden bez względu na rodzaj i gatunek krystalizował w małe kuleczki".
        • Gość: kati792 Re: Krystalizacja miodu IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.15, 16:18
          Wiem, o czy piszesz...też się kiedyś z mamą nad tym zastanawiałyśmy...dziwne te kuleczki...w miodach kupowanych gdzieś u pszczelarzy czegoś takiego nie widziałyśmy!A miody miałysmy już i z Nowego Sącza i znad morza i innych regionów.Tylko te sklepowe mają coś takiego.
          Wydaje mi się,że to musi być jakaś ściema w tym...:-/
    • Gość: kim Re: Krystalizacja miodu IP: *.free.aero2.net.pl 17.09.13, 14:34
      Bardzo duzo miodu sprowadza sie obecnie z Chin. A tam skazenie srodowiska bywa ogromne. Dodatkowo Chinczycy potrafia falszowac nawet ryz i orzechy wloskie w skorupkach.
      • dominikjandomin Re: Krystalizacja miodu 20.09.13, 23:08
        Gość portalu: kim napisał(a):

        > Dodatkowo Chinczycy potrafia falszowac nawet ryz i orzechy wloskie w s
        > korupkach.

        A czym fałszują ryż i orzechy?
        • bene_gesserit Re: Krystalizacja miodu 21.09.13, 10:42
          Odpowiednio: grudkami betonu i granulatem z ziemniaków i tworzywa sztucznego.
          • dominikjandomin Re: Krystalizacja miodu 21.09.13, 10:53
            bene_gesserit napisała:

            > Odpowiednio: grudkami betonu i granulatem z ziemniaków i tworzywa sztucznego.

            Proszę, proszę, jaka pomysłowość. Czyli czy Chiny, czy Polska, to te same zwyczaje i zasady w biznesie...
            • bene_gesserit Re: Krystalizacja miodu 22.09.13, 14:02
              Fałszuje się jedzenie w każdym kraju świata.
              Chińczycy maja po prostu tańszą robociznę, więc im się opłaca łupanie orzechów, napełnianie dwóch idealnie dobranych połówek grudkami betonu lub kamieniami owiniętymi w ligninę, sklejanie i ekspediowanie tego do Polski. Ale bezwzględni fałszerze są wszędzie, również we Włoszech i Francji.
              • Gość: kati792 Re: Krystalizacja miodu IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.15, 16:21
                Hihihihihi akurat jeśli mowa o fałszowaniu to przypomniał mi się jakiś wpis parę lat temu faceta,który pracował przy rozlewaniu soków z miąższem...i podobno ten miąższ to kawałeczki papieru;-)
Pełna wersja