makaron rezerwowy

14.09.13, 19:41
czy ktos ma wlasne doswiadczenia w temacie makaronu domowego (wlasnorecznie robionego) a dokladniej mowic jak dluzej przechowac: ugotowany mrozony czy wysuszony? (dluzej znaczy nastepne tygodnie )
a moze wysuszony mrozony?
    • aqua48 Re: makaron rezerwowy 14.09.13, 21:29
      Najlepiej surowy, wysuszony porządnie, w słoiku, lub pudełku po lodach. Nie mrożony. Zawsze tak przechowuję miesiącami.
    • marbor1 Re: makaron rezerwowy 14.09.13, 22:22
      zdecydowanie, najlepiej przechowa się wysuszony.
    • matylda1001 Re: makaron rezerwowy 14.09.13, 23:51
      Tylko suszony surowy. Dawno temu moja mama robiła mi taki domowy makaron, a jak wpadła w rytm, to wychodziło jej naprawdę bardzo dużo. Dostawałam kilka wielkich, papierowych toreb. W jednej nitki do rosołu, w drugiej krajanka, w trzeciej łazanka albo wstążki. Zanim sie to pozjadało mijało czasem nawet kilka miesięcy i nigdy się nie psuło. Ważne, żeby torba była papierowa (przewiewna), bez dziurek i szczelnie zamknięta. Przechowuje się zwyczajnie, w kuchennej szafce.
    • lashqueen Re: makaron rezerwowy 15.09.13, 21:24
      Możes spokojnie zamrozić. Dostaję zawsze sproro domowego makaronu (najczęściej orecchiette/ bezjajeczne) od teściowej i część mrożę za jej radą, bo za jednym zamachem nie zjemy całości. Najlepiej wstępnie zamrozić makaron tak, by pojedyńcze kluchy się nie stykały, najlepiej na jakiejś tacce, a jak już się zamrozi, przełożyć do woreczka. Później nie rozmrażam, tylko od razu wrzucam do wrzątku.
      Można mrozić też jajeczne wstążki, pierogi i inne kopytka.
      • lashqueen Re: makaron rezerwowy 15.09.13, 21:27
        Mowa oczywiście o makaronie surowym.
        • matylda1001 Re: makaron rezerwowy 16.09.13, 11:18
          lashqueen napisała:

          > Mowa oczywiście o makaronie surowym.<

          Czy mogłabyś mi wytłumaczyć PO CO mrozić surowy, wysuszony makaron??
          • lashqueen Re: makaron rezerwowy 16.09.13, 14:32
            Ale ja nie pisałam o wysuszonym. Mrozi się po zrobieniu.
            Przewaga mrożenia jest tu taka, że makaron nawet po mrożeniu przypomina dopiero co zrobiony.
            Suszyć by mi się nie chciało. Jak bym chciała makaron suszony, to bym sobie kupiła suchy w sklepie.
        • tralalumpek Re: makaron rezerwowy 16.09.13, 13:18
          dzieki :)
          tak mroze pierogi ale z makaronem sie nigdy nie bawilam
          bardziej mnie interesowalo czy suszony naprawde (bez konserwantow;) sie da dluzej przechowac
          uwielbiam rosol z makaronem a nadchodza jesienne, deszczowe, zimne tygodnie a taki rosolek na szybko z makaronem domowym jest potawa bogow, wlaczajaca kolory po ciezkim, dlugim dniu
          robienie makaronu samemu i praca zawodowa nie ida tak latwo w parze
          • mhr2 Re: makaron rezerwowy 16.09.13, 13:29
            tralalumpek napisała:


            > po ciezkim, dlugim dniu
            > robienie makaronu samemu i praca zawodowa nie ida tak latwo w parze

            badz optymistka, 100g maki wymieszac z 1nym jajkiem bedzie relaksem, nie mowiac o smaku, bo rosol tez robisz sama, powodzenia i smacznego!
            • tralalumpek Re: makaron rezerwowy 16.09.13, 14:24
              ale w jakim kontekscie mam te 100g maki z jajkiem wymieszac?
              lane ciasto, ktore tez robie i lubie, to nie to samo co makaron :)
              • mhr2 Re: makaron rezerwowy 16.09.13, 15:31
                tralalumpek napisała:

                > ale w jakim kontekscie mam te 100g maki z jajkiem wymieszac?

                tak najlepiej sie to miesza widelcem, i nie zapomni dodac soli:)
                • mhr2 Re: makaron rezerwowy 16.09.13, 15:35
                  mam nadzieje ze wiesz co sie robi po wymieszaniu, walkowac troche trzeba i potem kroic:)
          • lashqueen Re: makaron rezerwowy 16.09.13, 14:37
            Ten od teściowej, który mrożę, nie jest suszony! Jest świeży. Jak zamrozisz świeży, będziesz miała po rozmrożeniu makaron prawie swieży :) Po co suszyć?
            Co do samego trzymania w zamrażarce, to nie umiem ci powiedzieć, jak długo może w niej leżeć, bo my w miarę szybko go zjadamy, tzn. nie trzymam na pewno miesiąca makaronu w zamrażarce, przy tej częstotliwości i ilości makaronu, jaką my tu zjadamy.
            • Gość: miki202 Re: makaron rezerwowy IP: *.dynamic.chello.pl 16.09.13, 18:58
              No wiecie, suszyło się jak nie było lodówek, a nie dlatego, że to najlepsza forma przechowywania. Ja suszę, bo nigdy nie mam tyle miejsca w zamrażarce, żeby rozłożyć na tackach, poza tym taki suszony to smak dzieciństwa. Ale wszelkie metody są równorzędne, moim skromnym zdaniem.
            • tralalumpek Re: makaron rezerwowy 16.09.13, 19:58
              masz racje, nie pomyslam o tym ze mozna zamrozic zrobiony od razu, bez tych ceregieli suszenia
              mnie tez nie chodzi o przechowywanie miesiacami albo latami ;)
              mrozone rzeczy u mnie nie zalegaja w zamarazarce latami, pare miesiecy tak - truskawki, ziola (oregano, pietruszka,szczypiorek,maggi) ...a zamrazarka sluzy raczej na krotsze dystanse ale takie, ze lodowka odpada
Pełna wersja