Gość: ania
IP: *.dynamic.chello.pl
15.09.13, 15:56
Znajomy wędkarz często obdarowuje mnie sporą ilością ryb.Są to ryby ościste, więc przerabiam je na mieloną masę. Ryby parzę, obieram z grubszych ości i mielę. Taką masę doprawiam i smażę kotlety. Część wrzucam do zalewy octowej. Do czego mogłabym wykorzystać taką mieloną masę rybną? Myślałam o jakichś pasztecikach, samosach może, ale czym ten farsz urozmaicić, jakie warzywa, przyprawy? Może szpinak? Nie wiem z czym to się będzie komponować. Dodam,że nie przepadam za smakiem ryb słodkowodnych, więc pasuje mi, aby jakoś zneutralizować smak.