bene_gesserit
23.09.13, 21:38
Muszę przyznać, ze z dotąd wszystkich (dokładnie wszystkich minus jeden, ten o celebryciątkach) bohaterów odcinków Ugotowanych, których oglądam z wielką ciekawością pozakulinarną kulinarnie zaimponował mi jeden. W nowej serii wysoki hipsteryczny mieszkaniec Krakowa zrobił porówkę na cydrze i ciastko na smalcu. Miłe zaskoczenie :)
Poza tym w tv puchy. Pani Milutka wystartowała z dużą :D porcją :D uśmiechów :D w nowej serii (uśmiechy dzielnie wspierają teraz producenta gadzetów kuchennych, głównego bohatera programu), te-dwie-z-tvn-style to samo, z nową porcją kumpelskiej przefajności. Na osłodę jakby nieco lepsza druga seria Polskiego Turnieju Wypieków (Grycan wymieniono na tę taką blond aktorkę, równie bez sensu) i jak zawsze super-hiper Masterchef w wersji australijskiej, oba programu na TLC.
Masterchef w polskim formacie i to drugie na Polsacie mnie nudzą do sześcianu. Coś jeszcze warto oglądać?