chleb z automatu - potrzebna pomoc

06.10.13, 21:15
Potrzebuję podpowiedzi. Znalazłam przepis na chleb z automatu (automat dostałam w prezencie). O ten:
meskiezarcie.blogspot.com/2012/11/pyszny-i-atwy-chleb-pszenno-zytni-z.html
Dwa razy wyszedł idealny. Następne 2 razy, mimo trzymania się receptury chleb wyrósł bardzo mocno, a potem się mocno zapadł (właściwie 3 razy, ale za pierwszym razem zmieniłam trochę recepturę i może tam coś poknociłam). Nie mam pojęcia o co chodzi. Wydaje mi się ,że wszystko zrobiłam dokładnie tak samo, a już mnie szlag trafia... Strata kasy, czasu i cierpliwości już ;/ Nie chcę się zniechęcić i znowu wrócić do kupnego chleba skoro maszyna już stoi, no ale ejjj..... Może mi ktoś podpowiedzieć czemu to tak jest? Czemu czasami się zapada? I co zrobić, żeby się nie zapadał?
    • linn_linn Re: chleb z automatu - potrzebna pomoc 07.10.13, 08:01
      Zwykle powodem jest za duzo wody, za duzo drozdzy lub za duzo cukru. Wody nie jest za duzo, wiec moze daj mniej drozdzy. Ilosc cukru tez mozesz zmniejszyc / cukier poteguje moc drozdzy /.
      • mia_siochi Re: chleb z automatu - potrzebna pomoc 07.10.13, 09:56
        Robię z automatu od wieków, zawsze wychodzi przy tych proporcjach:
        -330 ml wody
        -12 g drożdży świeżych
        -500 g mąki (im więcej żytniej tym większy gniot)
        - sól
        -suchy zakwas dodaję, ale bez też wychodzi

        Program na bochenek pół kilo.
        • kjut Re: chleb z automatu - potrzebna pomoc 07.10.13, 11:00
          Wychodzi, że drożdży za dużo.

          Dziękuję wszystkim za rady!
Pełna wersja