Gratin dauphinois a moczenie ziemniaków

28.10.13, 10:45
Zawsze mnie uczono, że ziemniaków na tradycyjny gratin nie moczy się, żeby nie wypłukać ich ze skrobi, która w naturalny sposób zagęści sos. Tymczasem coraz częściej widzę w przepisach w internecie, a ostatnio w Kukbuku, że ziemniaki należy wcześniej zostawić na jakiś czas w zimnej wodzie. Jak to jest ? Moczycie czy nie?
    • Gość: annjen Re: Gratin dauphinois a moczenie ziemniaków IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.13, 12:53
      Na logikę - nie powinno się moczyć. Ale ja nadal robię gratin daphinois metodą prób i błędów, mimo przerzucenia wielu przepisów, nigdy jeszcze nie wyszło mi idealne (to znaczy jest smaczne, ale nie daje się pokroić w równą kostkę)
      • Gość: jjjaaa Re: Gratin dauphinois a moczenie ziemniaków IP: *.w92-137.abo.wanadoo.fr 28.10.13, 14:57
        jesli dobrze zrozumialam to kroisz w kostke ? gratin ( moje regionalne dauphinois )nigdy nie bylo w kostke ale w talarki ,robie i z moczonych jak rowniez z nie ,jak popadnie i zawsze sa pyszne
        • mmagi Re: Gratin dauphinois a moczenie ziemniaków 28.10.13, 16:20
          wydaje mi sie,ze nie zrozumiałaś:/
          • Gość: jjjaaa Re: Gratin dauphinois a moczenie ziemniaków IP: *.w92-137.abo.wanadoo.fr 28.10.13, 20:14
            mmagi -czytam juz kilka razy i jeszcze nie rozumiem po co ta kostka ,a moze wy robicie inaczej po nowemu i dlatego nie zrozumialam ,mimo wszystko zycze smacznego
            • mmagi Re: Gratin dauphinois a moczenie ziemniaków 29.10.13, 16:11

              pokrojenie po upieczeniu
        • Gość: annjen Re: Gratin dauphinois a moczenie ziemniaków IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.13, 21:05
          No co Ty, chodzi mi o pokrojenie po upieczeniu - zwykle zapiekanka się rozsuwa i nie wygląda tak apetycznie, jak mogłaby, gdyby się trzymała kupy:)
          • znana.jako.ggigus Re: Gratin dauphinois a moczenie ziemniaków 28.10.13, 21:32
            ale co się może trzymać w tej zapiekance? plasterki ziemniaków za ręce? są zapiekani b. stałe i płynne i już.
          • Gość: jjjaaa Re: Gratin dauphinois a moczenie ziemniaków IP: *.w92-137.abo.wanadoo.fr 28.10.13, 22:43
            dzieki za oswiecenie mojego rozumu ,ale po co kroic i wczesniej wyjmowac ,stawiam gorace i pachnace na stole po wyjeciu z piekarnika ,wszyscy sie zachwycaja bo ladnie wyglada i wachaja pociagajac nosami , kazdemu nakladam plaska lopatka porcje (zeby mi nie rozciapali po calym naczyniu i wtedy wyglada apetycznie ) jesli ktos sobie zazyczy wiecej to dokladam ,acha ,naczynie zaroodporne sluzy do stawiania na stole i nikt z tego powodu nie powinien miec nic do powiedzenia ,( ten co krytykuje jada u mnie tylko jeden raz i juz nigdy wiecej )
            • Gość: annjen Re: Gratin dauphinois a moczenie ziemniaków IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.13, 23:07
              Kiedyś zdarzyło mi się jeść gratin pięknie pokrojone po upieczeniu i równiutko zezłocone, dlatego dążę do tego, by moje też było takie, ale jak na razie kroić daje się tylko zapiekanka wystudzona i odgrzana, a to już nie ten sam smak:)
    • Gość: x nie moczymy, wręcz przeciwnie osuszamy IP: *.unitymediagroup.de 28.10.13, 16:12
      talarki na ręczniku papierowym. Zapomnij internet i szamanów!
      • mamagnoma Re: nie moczymy, wręcz przeciwnie osuszamy 28.10.13, 23:23
        Nie mam pojęcia czy ziemniaki należy czy nie należy moczyć przed upieczeniem, ale niezależnie od tego też miałam problem, że po upieczeniu, po pokrojeniu, sie rozjeżdzały, a mi sie marzyło, zeby po pokrojeniu były uformowane w gustowny szescianik. Ktoś w internecie zalecił odczekanie po upieczeniu. Wczoraj stestowałam, po upieczeniu, trzymałam jeszcze pol godziny w piekarniku. Po pokrojeniu gratin trzymał formę :-) Jeszcze dziś przy okazji jak poszłam na warsztaty kulinarne do Kurta Schellera to na wszelki wypadek podpytalam. Potwierdzil, ze gratin dauphinois musi odstać po upieczeniu, zeby ładnie sie do dał pokroic.
        • Gość: Lew Re: nie moczymy, wręcz przeciwnie osuszamy IP: 5.134.64.* 29.10.13, 06:21
          a co się dzieje z pysznie chrupiącą górną warstwą po odstaniu? czy to nie czasem coś kosztem czegoś w tym przypadku?
        • znana.jako.ggigus mozesz podac w malych 29.10.13, 08:50
          firmach do pieczenia, albo postawic forme na stole. Zostawisz zapiekanke w piecu, to sie albo spali za mocno, a poza tym zapiekanki trzymane za dlugo sa suche. Ladny wyglad to wazna rzecz, ale nie zawsze i wszedzie i nie kosztem smaku
          • citrouille Re: mozesz podac w malych 29.10.13, 11:15
            No wlasnie, niektorzy wola jak gratin plywa w sosiku, a inni wola jak gratin jest zupelnie wysuszony i wtedy daje sie go ladnie pokroic, a plasterki sie nie rozjezdzaja. Rzecz gustu.
            • mhr2 zrob kartoflak! 29.10.13, 11:27
              citrouille napisała:

              >, a inni wola jak gratin je
              > st zupelnie wysuszony i wtedy daje sie go ladnie pokroic, a plasterki sie nie r
              > ozjezdzaja.
Pełna wersja