chińskie pierożki - nadzienie

31.10.13, 09:40
witajcie. naszło mię na chińską kuchnię. w restauracjach chińskich jadłam kilka razy pyszne chińskie pierożki, soczyste, z aromatycznym nadzieniem i wypływającym sosem po nadgryzieniu. czy ktoś dysponuje sprawdzonym przepisem na takowe?
i kolejna rzecz, ciasto - robicie sami czy kupujecie gotowe wrapy? jeśli tak, to gdzie, jaka cena? (Kraków).
dalej - chciałabym podać je w rosole z azjatycką nutą. co dodajecie, imbir, kolendra, sos sojowy?
i pytanie o bambusowy parowar - warto kupować?
    • ania_m66 pierozki? 31.10.13, 09:57
      masz na mysli spring rollsy?

      minor_swing napisała:

      > witajcie. naszło mię na chińską kuchnię. w restauracjach chińskich jadła
      > m kilka razy pyszne chińskie pierożki, soczyste, z aromatycznym nadzieniem i wy
      > pływającym sosem po nadgryzieniu. czy ktoś dysponuje sprawdzonym przepisem na t
      > akowe?
      > i kolejna rzecz, ciasto - robicie sami czy kupujecie gotowe wrapy? jeśli tak, t
      > o gdzie, jaka cena? (Kraków).
      > dalej - chciałabym podać je w rosole z azjatycką nutą. co dodajecie, imbir, kol
      > endra, sos sojowy?
      > i pytanie o bambusowy parowar - warto kupować?
      >
      • minor_swing Re: pierozki? 31.10.13, 10:07
        nie - dumplings.
        • ania_m66 Re: pierozki? 31.10.13, 12:23
          aaa, przepraszam, zmylily mnie te "wrapy" :)
          3 bambusowe sitka z pokrywkami kupione za grosze sluza mi od 10ciu lat. niedlugo wymienie je na nowe. kosztowaly cos kolo 5 euro.
          uzywam czesto, najczesciej do zielonych szparagow w sezonie, brokulow calorocznie i piersi kurczaka z maslem z kolendra i chili owinietej w folie/papier, liscie banana nad garnkiem z ryzem z mlekiem kokosowym.
          do chinszczyzny akurat najmniej :)

          minor_swing napisała:

          > nie - dumplings.
          • minor_swing Re: pierozki? 31.10.13, 13:57
            eh, 5 euro? na allegro są nawet za ponad 100zł. swoją drogą, nie wiedziałam, że bambus taki cenny.
            ale może zaszaleję - jaki lepiej kupić, podwójny z jedną pokrywką, pojedynczy, niższy, wyższy?
            • ania_m66 Re: pierozki? 31.10.13, 14:20
              moj komplet sklada sie z 3 koszykow roznej srednicy z 3 pasujacymi pokrywkami.
              w ogole takich teraz w sieci nie widze :(
              widze za to np cos takiego za mniej niz 10
              bardzo wysokie byc nie musza imo, ale dobrze miec ze 2 rozmiary - mniejszy na mniejszy garnek na 1-2 osoby i wiekszy - np zeby szparagi sie miescily.
              minor_swing napisała:

              > eh, 5 euro? na allegro są nawet za ponad 100zł. swoją drogą, nie wiedziałam, że
              > bambus taki cenny.
              > ale może zaszaleję - jaki lepiej kupić, podwójny z jedną pokrywką, pojedynczy,
              > niższy, wyższy?
    • momas Re: chińskie pierożki - nadzienie 31.10.13, 10:06
      W swojej fotogalerii mam kilka zeskanowanych stron z chińskiej ksiązki z przepisami na pierożki.
      Np fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1303367,2,22,str34.html

      Te pierożki są parowane (najczęsciej), nadzienie miesne, by było soczyste jest surowe (coś jak kołduny) i i raczej niezbyt chude :)
      Co do parownic bambusoeych - mam takie, różnch rozmiarów - bo je uwielbiam, ale...
      jezeli nie planujesz częstej chńszczyzny, jezeli masz mało miejca w kuchi - daruj sobie. Takie pierożki mozesz parowac, chociażby na gazie założonej nad garnkim z wrzątkiem i przykrytym jąkąś miską :)
      Składnikiem rozołu chinskiego, oprócz imbiru, chili jest dymka :)
      Kolendra nie zawsze :) (na szczęście dla mnie :D)
      • minor_swing Re: chińskie pierożki - nadzienie 31.10.13, 10:09
        dzięki momas :)
        jak dokładnie robisz taki rosół?
    • momas Re: chińskie pierożki - nadzienie 31.10.13, 10:09
      no i ciasto gotowe to raczej nie wrapów szukaj, a ciasta do wontonów

      -
      Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
      • minor_swing Re: chińskie pierożki - nadzienie 31.10.13, 10:12
        zasugerowałam się przepisami angielskimi - używają słowa wrapper i tak dziwnie przekalkowałam :P
    • mhr2 Re: chińskie pierożki - nadzienie 31.10.13, 10:43
      minor_swing napisała:

      > , ciasto - robicie sami

      robie sama,

      > i pytanie o bambusowy parowar - warto kupować?

      warto, bo nie tylko chinskie potrawy na nim zrobisz:)
      • minor_swing Re: chińskie pierożki - nadzienie 31.10.13, 13:08
        mhr2 napisała:
        >
        > robie sama,

        a dodajesz jajko? bo widziałam przepisy i z jajem i bez, z wrzątkiem i po prostu "wodą". na pewno przydaje się doświadczenie w lepieniu pierogów, którego niestety nie mam i trudno mi przewidzieć, jak zachowa się ciasto. te wontony, które jadłam miały jednak delikatniejsze ciasto od naszych pierogów, ale może to kwestia cieńszego rozwałkowania?
        • mhr2 Re: chińskie pierożki - nadzienie 31.10.13, 13:43
          bez jajka i wrzatka, po prostu maka i woda!
          • minor_swing Re: chińskie pierożki - nadzienie 02.11.13, 14:45
            a jakie są dokładne proporcje?
            i ile wychodzi tych pierożków?
            • mhr2 jestes w zlobku? 03.11.13, 11:23
              minor_swing napisała:

              > a jakie są dokładne proporcje?
              > i ile wychodzi tych pierożków?
              • minor_swing Re: jestes w zlobku? 03.11.13, 12:20
                dobra, nie chcę odpowiedzi od Ciebie.
                pewne osoby jak widać (niestety) się nie zmieniają.
                • mhr2 inne zartu nie znaja? 03.11.13, 13:10
                  minor_swing napisała:

                  > dobra, nie chcę odpowiedzi od Ciebie.
                  > pewne osoby jak widać (niestety) się nie zmieniają.

                  przeciesz wiesz ze robie wszystko na oko, a takie ciasto to mozna latwo samemu sprawdzic:)
    • squirk Re: chińskie pierożki - nadzienie 31.10.13, 14:45
      Ciasto kupuję gotowe, w azjatyckich delikatesach. Nadzienie robię z wieprzowiny z krewetkami, skrobią, dymką, czosnkiem, imbirem, sosem sojowym, kroplą oleju sezamowego, czasem dodaje jakąś resztę rozdyźdanego jajka jeśli zostało np. po smarowaniu chleba przed pieczeniem.
      Do rosołu idzie imbir, czosnek, anyż, szczypta cynamonu, chili, trawa cytrynowa albo sok z cytryny, pieprz seczuański, sos sojowy.
      Bambusowe sitka do parowania, z uwagi na cenę, kupiłabym tylko mając pewność że będę często używała, swoje oddałam koleżance która sporo w nich paruje a także podaje w nich potrawy na stół, u mnie się marnowały bo wolę parowar.
      :-)
      • minor_swing Re: chińskie pierożki - nadzienie 31.10.13, 14:56
        squirk, Ty chyba też z Krk piszesz, nie? gdzie ten sklep azjatycki?
        a co do ceny tych sitek, to naprawdę jestem zaszokowana, żeby za 2 sitka i pokrywkę płacić ponad 100zł?!
        to cytat z jednego bloga:
        "Nie dajcie się robić sklepom i allegro.pl w bambusa :-) , taki parownik kosztuje ok 16zł i można go kupić w wielu wersjach w wietnamskich hurtowniach GD,ASG,EACC w Wólce Kosowskiej pod Warszawą. Wykonanie takiego parownika kosztuje grosze i cała sprawa z azjatyckim sprzętem kucharskim przypomina naszą rodzimą paranoję z cenami muzycznych płyt CD. Koszt produkcji grosze, koszt sprzedaży (pośredników) dziesiątki/setki złotych."

        szkoda, że nie mam nikogo w Wólce. Mój Tata tam co prawda jeździ, ale ma wtedy dużo załatwień, więc nie śmiem go prosić...
        • squirk Re: chińskie pierożki - nadzienie 31.10.13, 15:02
          minor_swing napisała:

          > squirk, Ty chyba też z Krk piszesz, nie? gdzie ten sklep azjatycki?

          Nie, z podwarszawskiej wioseczki ale w Krakowie na pewno macie "skośne" sklepy, takie paczki płatków ciasta to dość popularny produkt a bardzo ułatwia życie.

          > szkoda, że nie mam nikogo w Wólce. Mój Tata tam co prawda jeździ, ale ma wtedy
          > dużo załatwień, więc nie śmiem go prosić...

          Będę tam w przyszłą sobotę i rozejrzę się, planowałam w najbliższą ale w soboty okołoświąteczne Wólka często jest nieczynna. Zaraz wyślę Ci wiadomość.
          :-)
      • minor_swing Re: chińskie pierożki - nadzienie 31.10.13, 20:45
        a jesli chodzi o rosół - rozumiem, że wszystko tak jak do naszego, (jarzyny też takie same?) i potem azjatyckie dodatki?
        • squirk Re: chińskie pierożki - nadzienie 31.10.13, 21:36
          minor_swing napisała:

          > a jesli chodzi o rosół - rozumiem, że wszystko tak jak do naszego, (jarzyny też
          > takie same?) i potem azjatyckie dodatki?

          Robię lekki rosół na jak najlepszym kurczaku, nie dodaję warzyw, po ugotowaniu wyjmuję mięso (dorzucam je do misek razem z pierożkami albo zużywam w inny sposób) i dorzucam dodatki. Próbowałam dodawać je na początku razem z mięsem ale mięso długo gotowane z takimi przyprawami mniej nam smakuje, wystarczy, że są w rosole. Rosół, mięso, pierożki, dymka itp - każdy smak jest inny i danie jest przez to ciekawsze w smaku.
          :-)
    • szopen_cn Re: chińskie pierożki - nadzienie 01.11.13, 11:42
      Tych chinskich pierozkow to jest bardzo wiele rozmaitych.
      I rozne ciasta i farsze i metody gotowania.
      Jak na powyzszym linku do "dumplings" images widac

      My zwykle kupujemy ciasto do zawijania w sklepie.

      Farsze:
      Zdecydowanie najbardziej popularny w Chinach jest farsz z wieprzowiny, kapusty i zielonej cebuli.

      Pi razy oko Chinczycy robia tak:
      1 glowka kapusty pekinskiej, obrac z kiepskich lisci, pokroic bardzo drobno (najlatwiej porcjami w maszynie tak na kawalki 2-3mm), wlozyc tak posiekana kapuste do miski dodac 2-3 lyzki soli, dokladnie wymieszac i odstawic by puscilo sok (20-30 minut).
      Porcjami ta kapuste odcisnac z soku (tak na prawie sucha mase czyli zwijajac w material i odciskajac ile sie da).
      Do tak odcisnietej kausty dodac kilogram mielonej wieprzowiny (raczej bardziej niz mniej tlustej), peczek drobno posiekanej zielonej cebuli, 3 lyzki sosu sojowego, luzeczke oleju sezamowego i troche soli.
      Wymieszac dokladnie.

      W tym momencie mozna sprawdzic jak farsz smakuje.
      Nie kosztujemy surowego oczywiscie ale lepimy z farszu malutkiego "hamburgera" i smazymy przez kilka minut na patelni. Po skosztowaniu mozemy doprawic wg gustu.

      Tak otrzymany farsz zalepiamy w platki ciasta i gotujemy w wodzie (co jest najbardziej popularna metoda w Chinach), odcedzamy i podajemy ze zpodeczkiem sosu sojowego do maczania.
      Kolejna pod wzgledem popularnosci metoda to "pol" smazenie takich pierozkow (widac wiele takich na linku do dumplings). W plaskiej patelni rozgrzewamy 3 lyzki oleju, ukladamu pierozki, smazymy 2 minuty, dolewamy pol szklanki wody, przykrywamy i na malym ogniu "smazymy" az woda wyparuje i zaczna sie smazyc od spodu raz jeszcze.
      Tak przysmazone wyjmujemy na talez i podajemy z maczanka z sosu sojowego chilli i czarnego octu.
      • szopen_cn Re: chińskie pierożki - nadzienie 01.11.13, 11:44
        Te pierwsze:
        www.chineseholidays123.com/chinese-new-year-food-jiaozi-chinese-dumpling
        Te drugie:
        kaleidoscope.cultural-china.com/en/134Kaleidoscope7788.html
        • mhr2 Re: chińskie pierożki - nadzienie 01.11.13, 11:58
          te drugie sa inspiracja, nic tylko robic:)
        • mhr2 Re: chińskie pierożki - nadzienie 01.11.13, 12:35
          zapomnialam dodac wspaniale wydanie:)
    • jackk3 Re: chińskie pierożki - nadzienie 02.11.13, 17:32
      Polecam (jesli nie bylas) tzw. 'Dim sum' w chinskiej dobrej knajpie. Pozwala poznac b. wiele rodzajow. www.bing.com/images/search?q=dim+sum&qpvt=dim+sum&FORM=IGRE
Pełna wersja