Makaron po chinsku?????????

IP: 195.229.241.* 10.08.04, 09:29
Wiem ze byly juz takie watki ale wyszukiwarka nic ciekawego nie znalazla.
A mianowicie szukam przepisu na noodles czyli makaron chinski lub
japonski.Bardzo prosze jezeli ktos robil o przepis.Z gory dziekuje
    • Gość: senin Re: Makaron po chinsku????????? IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 10.08.04, 10:23
      sa dziesiatki przepisow na makaron po chinsku. Po japonsku zreszta tez.
      Makaron jest tuz po ryzu w chinskim jadlospisie. Sprecyzuj o jaki si chodzi.
      Ryzowy, jajeczny, cieniutko vermicelli?

      powiedz cos wiecej
      • Gość: Vil Re: Makaron po chinsku????????? IP: 213.42.2.* 10.08.04, 13:05
        Mam na mysli jajeczny lub ryzowy.Obojetnie z czym.Dzieki
        • Gość: senin Re: Makaron po chinsku????????? IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 10.08.04, 23:05
          podrzuce pare perzepisow dzis wieczorem (u mnie wieczorem, znaczy sie)

          ale tak ogolnie: zacznij od podsmazenia czosnku (i swiezego imbiru) wrzuc
          cienko pokrojone nieduze kawalki miesa (kurczak, wieprzowina, wolowina)smza 3-5
          minut, dorzuc cebulke dymke lub cebule pokrojona w piorka, dodaj jakas
          zielenine (fasolka, groszek, marchewka - w plasty lub zapalke) dodaj chili, sos
          sojowy, smaz 2-3 minuty, dorzuc makaron. wymieszaj, zrob "studnie" w srodku
          woka wbij jajko, niech sie zetnie lekko, wymieszaj z reszta. Mozna dodac olej
          sezamowy.

          sa rozna wariacje:
          ponizej potrawa kultowa/ "budkowa" (singapur/malezja)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=11763202&a=11771217
          mozna nawet uzyc rybek z puszki (z cienkim ryzowym vermicelli) i odpowiednio
          przyprawic... wiecej pozniej.

          zreszta moze wpadnie tu szopen, albo nostomo albo ktoras z pan
    • Gość: b Re: Makaron po chinsku????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 17:48
    • Gość: Camille Re: Makaron po wietnamsku IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 10.08.04, 17:58
      Wlasnie wczoraj jadlam taka pyszna makaronowa salatke na obiad-moja sasiadka
      Wietnamka ma restauracje i czasem nam cos fajnego podrzuci-wcoraj byla to
      wlasnie kompozycja makaronowa na zimno- na dole warstwa zielonej salaty w
      kawalkach, na to starta surowa marchewka, na niej ugotowany makaron
      jajeczny/dlugi, jak na spaghetti, tylko chinski/posypany surowa zielona
      cebulka, zmielonymi orzeszkami ziemnymi i kawalkami pieczonego kurczaka/lub
      krewetkami!/a to wszystko polane sosem typu slodko-kwasno-ostrym/widzialam
      podobne w butelkach w polskich supermarketach/.

      Szczegolnie dobry obiad na goracy dzien!
      • Gość: szopen makaron po chinsku IP: 204.79.89.* 11.08.04, 06:20
        Temat rzeka.
        To wlasnie Chinczycy wynalezli makaron.
        A potem jak wszyscy Chinczycy wiedza ten zlodziej Marco Polo po prostu ukradl
        im idee i tak makaron trafil do Wloch i Europy.
        W wielu czesciach Chin Makaron jest podstawa wyzywienia, jako, ze kraj duzy i
        urozmaicony makaronow, przepisow i metod przyzadzania setki.

        Pare ciekawszych:
        Ma Yu Shang Shu czyli "mrowki wchodzace na drzewo"
        Makaron ryzowy (vermicelli) taki przezroczysty.
        2 peczki makaronu namoczyc w cieplej wodzie przez jakies 15 minut az zmieknie.
        W patelni/woku/garnku rozgrzac olej.
        Wrzucic lyzke posiekanego imbiru, lyzke posiekanego czosnku, siekana chili wg
        gustu podsmazyc 2 minuty,
        Wrzucic dwie, trzy lyzki mielonej wieprzowiny (lub mielonego/posiekanego
        boczku, kielbasy)
        Posmazyc pare minut,
        Wrzucic lyzke siekanych chinskich pikli (lub ogorkow kiszonych w braku pilki),
        lyzke siekanego szczypiorku pomieszac minute.
        Wrzucic odsaczony makaron, dodac lyzke sosu sojowego, sol wg gustu, smazyc pare
        minut caly czas mieszajac i dodajac po troszke wody.
        Gotowe.

        Makaron w zupce.
        Typowe danie sniadaniowe.
        Zwykle uzywa sie makaronu bez jajecznego, ale ten z jajkami tez jest oki.
        Makaron ugotowac w wodzie na miekko, odsaczyc.
        W woku rozgrzac lyzke oleju.
        Wrzucic po lyzce posiekanych: imbiru, czosnku, pikli, chili i pol lyzki
        fermented black beans.
        Posmazyc minute.
        Wrzucic dwie lyzki pokrojonego w paski juz ugotowanego miesa (cokolwiek jest
        pod reka).
        Posmazyc chwilke, posolic i zalac woda (lub bulionem).
        Po zagotowaniu dodac sol, ciut vegety/bulionu w proszku.
        Wrzucic makaron, poczekac az sie woda zagotuje.
        Wrzucic duza garsc pocietych w paski warzyw lisciastych (tu jest akurat wielki
        ich wybor, z dostepnych gdzie indziej moze byc: liscie salaty, liscie kapusty
        pekinskiej, pociety bok choi itd) i lyzke posiekanej swiezej kolendry.
        Zagotowac, zdjac z ognia i dodac kilka kropli oleju sezamowego.


    • Gość: Vil Re: Makaron po chinsku????????? IP: 195.229.241.* 11.08.04, 09:31
      DZiekuje za wszystkie przepisy.Mam jeszcze jedno pytanie, a mianowicie czy ten
      makaron jajeczny powinnam najpierw ugotowac? czy raczej dac surowy do miesa z
      tymi warzywami i podlac woda aby byl miekki.
      Bo znam tak filipinke i ona mi powiedziala ze surowy
      • Gość: szopen Re: Makaron po chinsku????????? IP: 204.79.89.* 11.08.04, 10:07
        makaron jajeczny daje sie do smazenia juz ugotowany.
        Makaron bezjajeczny tez.
        Jedynym wyjatkiem sa makarony z ryzu, groszku, fasolki czy ziemniakow te
        przezroczyste ktore trzeba najpierw w wodzie namoczyc a potem juz tylko wrzucic
        do smazenia/gotowania bo dochodza w minute czy dwie.

        Jesli chodzi o makarony w zupkach to mozna teoretycznie dotowac je w samej
        zupce ale jako, ze dodaja one specyficznego posmaku zwykle gotuje je sie osobno.
      • Gość: senin Re: Makaron po chinsku????????? IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 11.08.04, 10:58
        sa makarony w paczkach uprzedniu ugotowane i chyba wysuszone, takie mozna
        dodawac bez uprzedniego gotowania. Ja jednak nie polecalabym ich do potraw
        makaronowych, chyba tylko do salatek, na chrupko.
        o nich mogla mowic ta filipinka

        Poza tym, szopen wyjasnil

        i jeszcze jedno: - kuchnia Filipin ja bym sie nie sugerowala, bo choc z tego
        smaego kregu kulturowego (w szerokim trgo slowa znaczeniu) jest najbardziej
        uboga smakowo - to znaczy, skladniki niby te same, ale brak odpowiednich
        przypraw czyni ja bez wyrazu, bez smaku.
        W kazdym razie mnie z taka przyszlo sie spotykac - moze sa jakies wyjatki.
        • Gość: szopen makarony w paczkach tzw blyskawiczne IP: 204.79.89.* 11.08.04, 11:19
          Te makarony sa produkowane w nastepujacy sposob.
          Najpierw robi sie normalny makaron potem go sie formuje w luzna kostke/krazki a
          nastepnie smazy w glebokim tluszczu przez chwile, tluszcz sie osacza i suszy.
          To powoduje ze makaron gotuje sie i robi sie porowaty co ulatwia pobieranie
          wody w czasie przgotowania. Takie makarony wystarczy tylko zalac goraca woda i
          gotowe.
          Sa tez rozmaite ugotowane makarony w foliowych opakowaniach te sa zanurzone w
          plynie i pasteryzowane.
          Obie idee wygodne, szybkie i jak sie domyslacie wymysl Japonczykow.
Pełna wersja