jhbsk Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po 09.12.13, 10:21 jeepwdyzlu napisał: > Po co aż tyle? > 2/3 przygotowanych na święta potraw wyląduje na śmietniku Może u ciebie. U mnie nie wyrzuca się jedzenia na śmietnik. Niezależnie od tego, czy są święta czy nie. Robimy tyle ile trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu mały cytacik 09.12.13, 10:25 Może u ciebie. U mnie nie wyrzuca się jedzenia na śmietnik. Niezależnie od tego, czy są święta czy nie. Robimy tyle ile trzeba. ----------- dopóki nie powstał internet nie miałem pojęcia, że świat jest pełen idiotów S.Lem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: mały cytacik IP: *.rzeszow.mm.pl 09.12.13, 11:46 To zależy ile dla kogo jest dużo. U nas uszek robi się około 500 szt. na jakieś (różnie to bywa) 12 osób. A że robi się je w zasadzie tylko raz w roku, na Wigilię, to wcale nie jest dużo. Dla niektórych osób w naszej rodzinie kolacja wigilijna mogła by się zakończyć tylko na barszczu z dużą ilością uszek. Muszą one (uszka) wystarczyć jeszcze na dni świąteczne, bo nikt sobie nie odmówi barszczu, a obiadu nie gotujemy. Tak lubimy, a jeśli jeszcze czasem zostaną, to dzieci dostają do domu i sobie mrożą. Poza tym jest jeszcze sylwester i Nowy Rok i też wtedy jemy uszka (wcześniej zamrożone) ze świeżo ugotowanym barszczem. Czy to jest dużo? Dla nas nie, każdy robi tyle ile lubi i ile zużyje. I zapewniam, że nie czuje się zniewolona i sama najczęściej, a czasem z pomocą siostry, to wszystko lepię. Farsz tylko przygotowuje mi 89-letnia mama, ale tylko dlatego, że chce, lubi i daje radę. I, żeby nie było, ani jedno uszko nie wyląduje w koszu. Póki będzie zapotrzebowanie w rodzinie to tak będzie i może to niektórych dziwić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: mały cytacik IP: 91.222.126.* 09.12.13, 20:55 Brawo, jestem z tobą, jedyny dzień w roku. I ci co już narzekają, ze trzeba cos zrobić niech jadą na święta do Egiptu Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu @bene_gesserit 09.12.13, 21:37 wklejasz linki do danych przeterminowanych Luzu świątecznego Ci życzę papa jeep PS. Jestem z branży IT i wiem co piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: @bene_gesserit 09.12.13, 22:14 Nie wklejasz linków do zadnych danych, bo nawet nie pofatygowałeś się, zeby sprawdzić, czy chociaż ocierasz się o prawdę, a cały swój wywód opierasz na 'bo tak'. Umiejętności dyskusji pod choinkę zyczę. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: @bene_gesserit 09.12.13, 22:47 jak ty jestes z branzy it, to ja jestem chinska ksiezniczka. z zachowania i sposobu prowadzenia dyskusji powiedzialabym pierwsza klasa gimnazjum. jeepwdyzlu napisał: > wklejasz linki do danych przeterminowanych > Luzu świątecznego Ci życzę > papa > jeep > PS. Jestem z branży IT i wiem co piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: mały cytacik 09.12.13, 11:54 sorry Jeep, ale twój cytat nijak ma się do tematu i odpowiedzi. Wyskoczyłeś z tematem, że my (ty już nie) kupujemy za dużo i wyrzucamy. Takie założenie? No to ci odpisano, że ty może tak, ale nie każdy jest taki jak ty. Więc ten cytat z idiotą to nie do autora tego postu... Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: mały cytacik 09.12.13, 13:00 chciałem sprowokować dyskusję z postów wynika, że sporo Forumowiczów ma świadomość MARNOWANIA jedzenia Wy nie? To cudownie kto swiadomie prowokuje i dziwi sie "prymitywnemu chamstwu" (ty chba jeszcze nie widziales prymitywnego chamstwa dzieciaczku) w opowiedziach tudziez uwaza kazdy post ktory nie zgadza sie z wlasna opinia za "wylewanie pomyj" ten jest trollikiem o bardzo, ale to bardzo malym rozumku. rada na przyszlosc - nie zakladac glupich watkow! ----------- nie ma głupich wątków, są tylko głupie wpisy a spierać - tez się trzeba umieć!! Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: mały cytacik 09.12.13, 13:17 wątek z tezą - ja jestem dobry, wy b e bo marnujecie i zróbcie z tym coś - dla mnie najrozsądniejszym nie był obrażanie się na tych (lub obrażanie ich), co wskazują, że pod tezę nie pasują - na umiejętność spierania się nie wskazuje... Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: mały cytacik 09.12.13, 13:51 nchyb parę postów wyżej wyraziłem ubolewania z nieudanej prowokacji co nie oznacza, że będę z pokorą czekał na wylanie kolejnej porcji gów na nie od dziś wiem, że mnie nie lubisz, więc Twoje pouczenia - bez urazy - puszczam mimo uszu... jeep Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: mały cytacik 09.12.13, 14:03 pleciesz Jeep i dalej brniesz powyższe ubolewanie, przy cytowaniu poniżej postu i obrażanie bez powodu jego autora nie jest niepokornym uciekaniem przed pomyjami, a moim zdaniem działaniem wręcz odwrotnym przy okazji, ja ciebie nie pouczam, a odpowiadam na twoje obrażanki innych okiem osoby mającej do ciebie całkowicie obojętny stosunek, (nie należysz do tych których lubię, ani do tych których nie lubię, - jedynie czasem ci odpowiadam, bo się na pewnych forach spotykamy a twoje posty bywają moim zdaniem nie na temat, głupawe itp - gdy sam zarzucasz to innym) z nadzieją jedynie na to, ze czasem tę belkę we własnym oku może chociaż przypadkiem dojrzysz... Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: mały cytacik 09.12.13, 13:04 Masz rację. Lem się co do ciebie nie mylił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4334 Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.13, 15:05 ja lubię dużo smacznie i pod korek :) a ważę tylko 80kg (180cm) tak więc mogę po Was powyjadać co by się nie zmarnowało :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: słomę z butów wyciągnij! 09.12.13, 15:05 Weź się naucz pisać z cytowaniem, bo bełkot jakiś wychodzi. A jak nie ogarniasz, to nie pisz wcale. Ten, co się polskich liter czepiał :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4334 Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.13, 15:06 a Ty co w nekrofila się bawisz :):):) po to żyło żeby żołądek zasiliło :)P)P) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.13, 15:44 ale bez tępych,żałosnych,agresywnych i przepełnionych nienawiścią trolli przy stole,jakbyśmy mieli w rodzinie trolla to dopiero byłaby porażka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noico Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.13, 15:44 Apel słuszny i co z tego ? Swoim co roku mówię nie kupować tyle, bo na wigilii 3 osoby. To nie, potem dojadaj przez 2-3 tygodnie to samo. Inne nie świąteczne produkty np. serki tracą w tym czasie ważność i do śmietnika. I co makowiec wsadzać do zamrażarki ? Pełnej wiśni, innych owoców i mrożonek. Całe te święta to tylko harówa przy pucowaniu i garach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szynka zajmij sie swoim stołem, a nie moim! IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.13, 15:56 lubie miec 100 pierogów i 3 kilo ryby ( nie karpia) , nigdy nic nie wyrzucam, jak niezjem to mroże i dojadam do wielkanocy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makinetka82 a Ty się czytać naucz... IP: *.tktelekom.pl 09.12.13, 19:08 Jeep, proponowałabym kurs czytania ze zrozumieniem, zwracania uwagi na kontekst, cytowania.. i jakiś intensywny kurs z dziedziny savoir vivre :) Widzisz, po feriach wrócisz do swojego gimnazjum jak nowo narodzony : D Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: a Ty się czytać naucz... 09.12.13, 19:32 dzięki za życzenia Tobie również wszystkiego naj naj jeep Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.13, 19:51 Dołączam się do apelu:) Ja się zawsze dziwiłam kiedy ludzie gotujący te wszystkie dania zdołają je później zjeść, zwłaszcza, że wiele z nich nie jest już świeża po kilku dniach. Ja w Święta stawiam nie na ilość, ale na jakość, czyli nie tyle jem więcej, ale jem co innego, np.potrawy, których normalnie nie mam czasu przygotowywać. Szykuję tylko kilka potraw, tych najulubieńszych Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_justysia Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po 09.12.13, 20:04 ja w tym roku robie po raz pierwszy wigile u siebie,oprocz mnie beda jeszcze 3 dorosle osoby(w tym jedna wegetarianka) i niemowlak wiec duzo nie robie-sa zamrozone pierogi,barszcz,ryba po grecku,salatka gyros,ziemniaczki,3 kawalki lososia i "tort" chlebowy,do tego jakies ciasto;i wiecej nam nie potrzeba,na 2 dzien ide na obiad do znajomych a 3 dnia na impreze ze znajomymi. Odpowiedz Link Zgłoś
pandzik Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po 09.12.13, 21:54 Podpisuję się całą klawiaturą. Ja robię tylko tyle, ile normalnie na dwudniowy obiad (i jest od razu na I święto), czasem coś tam zamrożę na okolice sylwestra. Dla mnie jest przerażające, ile ludzie potrafią kupić przed świętami czy długim weekendem, które trwają TRZY-CZTERY DNI. Jakby wojna szła i musieli zrobić zapasy na trzy miesiące... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saskia Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.13, 22:21 Narobimy się uszek, ryb, ciast - jak wszyscy. Żeby każdy z rodziny mógł znaleźć na stole cokolwiek - także w pierwszy dzień świąt. Bo jedni mają uczulenie na ryby, inni nie przepadają za pieczonym schabem. Ktoś uwielbia sernika, a ktoś makowca. Bo na tych kilka pierożków zostanie przecież ciasta z uszek, które przy kuchennym stole lepi pół rodziny w bardzo dobrym humorze. Jakoś u mnie w domu nie pamiętam, żeby cokolwiek się wyrzucało - nie, zawsze dziadek z radością sięgał po kolejnego śledzia, robionego tylko i wyłącznie dla niego, sernik rzadko kiedy doczekiwał wigilii, a ja sama - nie jedząca mięsa, tylko uszka, nieszczęsne pierogii i kutie - i tak już następnego dnia kończyłam na diecie czekoladowo-pomarańczowej. Jeżeli pomarańcze dotrwały. Odpowiedz Link Zgłoś
poleszakalicja Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po 09.12.13, 22:30 dokładnie, a potem wszystko do smieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeliczka Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po IP: *.124.234.91.ip4.krucznet.com.pl 10.12.13, 00:04 kochani, sa swięta i sa tradycyjne potrawy, bez których nie mozna sie obejśc. Są uszka, ryba/sledź, kutia i makówki. nie wyrzuciłam nigdy nic. Kiedys dzieci były młodsze i wszystko znikało, ze po swietach nic nie zostało. Teraz juz bardzo dorosłe jedza mniej to i mniej robię. Napracuje sie jednak bardzo. sama nie uznaję kupionych potraw (lubie ten nastrój, ten zapach, ten wspólny czas -pogaduchy spędzony z synem na lepieniu uszek) ale inni niech kupują, niech robią jak chcą:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minor_swing Re: @ania_m66 IP: *.play-internet.pl 10.12.13, 01:03 to nie jest tak, że moderacja szwankuje - po prostu taka jest polityka forum. na innym forach, zaraz po pierwszym trollowym wpisie nick jest banowany na stałe. za niegrzeczne i chamskie wpisy są ostrzeżenia, za dwa lub trzy również ban. tu jest trochę większa swoboda, można pisać bez logowania, nawet jak się zalogujesz a nie aktywujesz profilu to właściwie jedno i to samo, tyle że, IP nie widać. jedyne co można, to na bieżąco kasować takie wpisy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szadoka Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po IP: 212.160.172.* 10.12.13, 08:37 Podpisuję sie pod apelem. Kupujemy za duzo i robimy za dużo. Widze to po sobie , po mojej rodzinie i znajomych. W tym roku wyjątkowo nie mam czasu na gotowanie ale zarówno Wigilię i obiady świateczne spędzimy u rodziny. I już jestem chora , ze nie narobie tych wszystkich pierogow, ryby po grecku i kilku ciast tylko pojade z gębą na pączki . Z drugiej strony jestem pewna , ze dostaniemy mase jedzenia na wynos bo przeciez : "tyle zrobione i sie zmarnuje". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zisis Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.13, 09:35 Nie ląduje. Kupuję więcej , tradycyjne potrawy są i zawsze jest tyle, że to co lubimy i robimy tylko na święta Bożego Narodzenia pałaszujemy przez kilka następnych dni. Do Nowego Roku w zasadzie prócz pieczywa niczego nie muszę kupować. Można zamrażać ryby, kapustę z grzybami czy pierogi i mięsa. Przez lata doświadczeń światecznych wiem ile nalezy kupić i przygotować aby nic się nie zmarnowało. Jeśli jest nadwyżka, mam komu podarować miskę sałatki czy upieczoną rybkę. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_1971 Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po 10.12.13, 12:35 Ja kiedys przed wizyta u siostry na Wielkanoc powiedzialam jej tak " przemysl, ile wg Ciebie zjem a nastepnie kup i przygotuj 1/3 tego". Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 co ona na to? 13.12.13, 18:00 solaris_1971 napisała: > Ja kiedys przed wizyta u siostry na Wielkanoc powiedzialam jej tak " przemysl, > ile wg Ciebie zjem a nastepnie kup i przygotuj 1/3 tego". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyza Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po IP: *.free.aero2.net.pl 11.12.13, 21:38 temat świąteczny , a tyle jadu na forum wylano , oby nie zatruło waszego jedzenia. Będziecie mieli z czego spowiadać się, chyba że tylko interesuje was świąteczne jedzenie a kościół ominiecie szerokim łukiem. Wesołych i refleksyjnych świąt dla wszystkich i dla chamów, i niechamów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.13, 15:40 no ale na Boga byle nie ryby z tej firmy...łosoś tak przesolony że się jeść nie dało a do tego miał jakiś taki dziwny posmak,dla mnie to porażka i więcej nie kupię,szkoda mi kaski,są na rynku lepsze marki... Odpowiedz Link Zgłoś
5th_element Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po 12.12.13, 21:50 mi tam ryba, ze sie ludzie narobią jak dzicy, nażrą jak świnie a potem będą 2 tygodnie deptać "świąteczne potrawy", gdy już nawet pies kręci nosem na sałatkę cioci Stefy, jedyną w swym rodzaju i wpychaną gawiedzi ze świętym przekonaniem, że nikt tak dobrej nie robi.. Za to te wszelkie ześwirowane gospodynie nie mogące powstrzymać się od potraw fefnastu upraszam o zakupy nocą i nie robienie korków na 2 tygodnie przed świętami. Serio tyle żrecie? Już jest większy ruch na ulicach... dziiizas. A, i żeby mi to potem po lekarzach nie łaziło i nie zwiększało kolejek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: armi12 RE: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.13, 19:31 Święta tuż tuż i są tradycyjne potrawy, bez których nie można sie obejść. Są uszka, ryba, makowiec. Ja osobiście nie robię potraw wigilijnych, ponieważ moja rodzina to tylko ja mąż i roczny chłopczyk więc z tego co wiem to pewnie dużo jedzenia by zostało po świętach. Dlatego też święta spędzamy u rodziców gdzie jest nas na tyle, żeby nic się nie zmarnowało :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: armi12 RE: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.13, 19:35 Święta tuż tuż i są tradycyjne potrawy, bez których nie można sie obejść. Są uszka, ryba, makowiec. Ja osobiście nie robię potraw wigilijnych, ponieważ moja rodzina to tylko ja mąż i roczny chłopczyk więc z tego co wiem to pewnie dużo jedzenia by zostało po świętach. Dlatego też święta spędzamy u rodziców gdzie jest nas na tyle, żeby nic się nie zmarnowało :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: interesowny Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.13, 21:34 jeepwdyzlu napisał: > nie zjecie ani Wy, ani Wasze dzieci ani nawet wujek Zenek Lubie pierogi, uszka, ... Niestety w ostatnich latach "zapasy" koncza sie po 2 dniach. A mamy 2 dni swiat. > Apeluję - KUPUJCIE i gotujcie MNIEJ! To robimy na codzien. Swieta maja byc odmiana. W ostatnich latach ani sie nie przejem, ani nie przepije. Jest milo i obficie. No i super jakosciowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka41 Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po 15.12.13, 09:41 Na swięta owszem robię więcej jedzenia , ale nic się nie zmarnuje , bo rodzina jest 5 osobowa , i apetyty Jak widzę ,że mi coś zostanie , to nie czekam ,tylko zamrażam i już.Nie wiem dlaczego tak większość sądzi ,że jedzenie po świętach ląduje na śmietniku.Robię to co wszyscy lubimy , a nie to co ktoś , lub w internecie polecają.Ciasta też daję trochę dla spróbowania np innej rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: znowu narobicie uszek, ryb, ciast - tylko po 15.12.13, 12:28 2/3 przygotowanych na święta potraw wyląduje na śmietniku u mnie nigdy nic nie laduje w smietniku. nie zjecie ani Wy, ani Wasze dzieci ani nawet wujek Zenek 12 potraw? 1 uszka 2 zupa grzybowa 3 karp, 4 makielki 5sernik, 6salatka 7 kompot z suszu 8 sledz w smietanie 9 pierogi 10makowiec 11 kapusta z grzybami 5 pierniczki no i to niby tak duzo? A po co komu 100 pierogow? 30 sztuk wystarczy Dlaczego cos robic tonami skoro rodzina nie sklada sie z 20 osob Odpowiedz Link Zgłoś