Gość: giezik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 12:55 co by zakonczyc dywagacje na temat diet, mniamniamow i innych takich. Ide po skladniki Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: marinik Re: pierożki w sosie rozmarynowo-czoskowym. dziś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 13:02 Ech giezik, giezik. Nie trzeba bylo skladniki najpierw tu zapisac i z ta lista dopiero isc po zakupy????? apetytu narobil i poszedl. czekamy na wiecej tajnikow. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martham Re: pierożki w sosie rozmarynowo-czoskowym. dziś IP: *.ibs.com.pl 17.08.04, 13:03 a co bedzie w srodku w tych pierozkach? bo mnie ten sos zaintrygowal i ciekawam co w srodku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marinik Re: pierożki w sosie rozmarynowo-czoskowym. dziś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 13:06 moje zaciekawienie dotyczy i tego co w srodku i tego co na zewnatz, bo jak mniemam- sos z zewnatrz bedzie???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martham Re: pierożki w sosie rozmarynowo-czoskowym. dziś IP: *.ibs.com.pl 17.08.04, 13:09 on tak specjalnie nam robi ;(, wspomnial cos i poszedl sobie. a ja siedze w pracy taka glodna ;) juz mnie brzuch od kanapek boli, ale co mam zrobic jak mi sie jesc chce :). Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: pierożki w sosie rozmarynowo-czoskowym. dziś 17.08.04, 13:08 A te pierożki z czym? U mnie dzisiaj chyba kalafior pod beszamelem i parmezanem. Albo na zimno z vinaigrettem, jeśli będzie wieczorem zbyt ciepło, żeby piekarnik włączać. Rozważam jeszcze sałatę z avocado i wędzoną sielawą - może być to ciekawe połączenie. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia225 Re: pierożki w sosie rozmarynowo-czoskowym. dziś 17.08.04, 13:21 A ja idę na kolacje-niespodziankę, więc się nie objadam zbytnio na obiad, może jakaś lekka sałatka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik wróciłem :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 13:43 w pierwszej fazie miało być z pieczarkami, choć po cichu liczyłem na kurki i udało sie. Bedą wiec z kurkami. Ciasto na pierozki 10 dag maki, szczypta soli, łyżeczka oleju, roztrzepane jajo. Zrobic jak ciasto na pierozki :) Farsz Przesmazyć szalotkę (2 drobno posioekane) na oliwie z oliwek, ok 3 min. Dodać posiekane grzybki i sól. Smazyć aż grzyby będą suche. Doprawić pieprzem i ziołami (trybula, tymianek, pietruszka, bazylia), dodac 2 łyżki bułki tartej i tyle oliwy by się skleiło jak należy. Sos (mniamuśny już kiedyś robiłem tylo do kupnych tortelini) ugotować 05, l rosołu z 8 ząbkami drobno posikanego czosnku (wtajemniczeni wiedzą że nalezy POSIEKAĆ, a nie WYCISNĄĆ). Gotować, ok. 20 min (powinien być bardzo gęsty). Zdjąć i dadać gałązkę rozmarynu (ostatecznie suszony może być) i bardzo wolniutko gotować kolejne 20 min. Usunąć rozmaryn i sos utrzeć na gładką masę. Przecedzić wlać 0,5 l gęstej śmietany i wono gotować do zgęstnienia. Pierożki - zrobić małe pierożki - ravioli nakładajac farsz :) Polać sosem , posypać parmezanem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marinik Re: wróciłem :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 13:48 Dzieki giezik. Ach mam apetyt ta tyle roznosci... kiedy to zrealizuje???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martham Re: ad czosnku siekanie IP: *.ibs.com.pl 17.08.04, 13:49 dzieki wielkie za przepis! :) a mam pytanie o czosnek. bo ja to chyba połowicznie wtajemniczona jestem. wiem ze trzeba siekac, wyciskanie czosnku to zlo ;), i raczej sie tego trzymam ze siekam (no, dobra, jak nie mam czasu i tego czosnku duzo to wyciskam,przyznaje sie). ale tak naprawde to robie tak ale nie wiem dlaczego. wiec moje pytanie do ktorego jakas pokretna strasznie droga zmierzam brzmi - dlaczego czosnek nalezy siekac nie wyciskac? dziekuje z gory za odpwoiedz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: ad czosnku siekanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 13:54 hehehe, zrób eksperyment- sos czosnkowy z wyciśnietymi 8 ząbkami czosnku. ........ od razu naszykuj wiadro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martham Re: ad czosnku siekanie IP: *.ibs.com.pl 17.08.04, 14:00 to jest walsnie odpowiedz, ktorej nie chcialam, bo teraz nie wiem co napisac :) Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: ad czosnku siekanie 17.08.04, 14:03 spróbuj wrzucić wyciśniety czosnek w tej ilości do sosu na bazie mieszanki kefiru ze śmietaną - bosko pali i chuch sie uzyskuje powalający :) tylko czosnek młody musi być Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marinik Re: ad czosnku siekanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 14:01 przekora he he. Osobiscie tez wyciskam czosnek - wydaje mi sie , ze wiecej jego kwintesencji da sie w ten sposob uzyskac. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: ad czosnku siekanie 17.08.04, 14:02 Wyciskam czosnek przez praskę, jeśli w ciągu najbliższych 24 godzin mam zaplanowane wyjście, na którym wolałabym nie oszałamiać zebranych zapachem perfum zmieszanym z zapachem czosnku :-) Z rąk bardzo trudno tę apetyczną woń zmyć, podobnie jak woń cebuli. Nie mogę się przełamać do obrabiania jedzenia w chirurgicznych rękawiczkach. Mam dziwne przeczucie, że wszystko czuć by było gumą :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martham Re: ad czosnku siekanie IP: *.ibs.com.pl 17.08.04, 14:22 uff, to dobrze ze to tylko o zapach itd chodzi. bo juz myslalam ze jakis karygodny blad popelniam :). czosnek spozywam dosc czesto, aczkolwiek w ilosciach niewielkich i to jedynie wieczorem. jeszcze nigdy nie dodawalam tak duzo (8 zabkow) do potrawy bo nawet jak bylo w przepisie to wydawalo mi sie to duzo za duzo i dawalam mniej. ale teraz juz jestem uswiadomiona i wiem ze nie za duzo, jeno siekac trzeba :D. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: wróciłem :) 17.08.04, 14:00 Gość portalu: giezik napisał(a): > > ugotować 05, l rosołu z 8 ząbkami drobno posikanego czosnku nieno, to jakaś warszawska metoda???:) nołbull takie migdały zalecała, teraz ty czosnek. my tu w krakowie nie wiemy jak sie to robi:( a poza tym gdzie kupujesz trybułę??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: wróciłem :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 14:03 ja juz kiedys o tym pisalem. Mua żonka wygrzebala przepis na wysmienita zupe czosnkową. uzwya sie do niej 2 głowek czosnku. Wyraznie pisze, zeby siekac. Kiedys nie miala czasu i wycisnela. Zupa wyladowala w wiadrze. Takiej "kondensacji ostrosci" i "czosnkowej esencjonalnosci" malo kto by chyba zmógł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marinik Re: wróciłem :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 15:00 to chyba niezupelnie dokladnie tak jest. mam gdzies przepis na zupe z cukinia - sa w niej ziemniaczki i CALA GLOWKA czosnku- miksuje sie to to, a jednak ani zapach ani smak czosnku w niej nie powala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik zgadza sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 15:02 pod warunkiem, ze wczesniej sie ten czosnek przesmazy - POSZATKOWANy, a nie wycisniety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik smells like ten cloves of garlic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 15:19 to zdaje sie nie ma znaczenia. A tak na margniesie, slysze o tym "waleniu czochem" i faktycznie, jak zazywa sie surowy, to chyba jest cos na rzeczy. Ale po roznych obrobkach to jakis kit musi byc. Pochlaniamy ostatnio olbrzymie ilosci. jak bym policzyl od maja to z 10-15 głowek poszlo I jakos nie czuje, zeby ktos mi cos sygnalizowal (mua zonce rowniez - w pracy) Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: smells like ten cloves of garlic 17.08.04, 15:26 My też pochłaniamy ogromne ilości czosnku i tego nie czuć, ale po siekaniu surowego czosnku ręce dosyć długo pachną jak ten cloves of garlic :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: zgadza sie 17.08.04, 17:59 hania55 napisała: > Albo ugotuje czy poddusi. Czosnek ugotowany w ząbkach mogłyby jeść niemowlęta. Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: wróciłem :) 17.08.04, 14:15 emka_1 napisała: > Gość portalu: giezik napisał(a): > > ugotować 05, l rosołu z 8 ząbkami drobno posikanego czosnku > > nieno, to jakaś warszawska metoda???:) > nołbull takie migdały zalecała, teraz ty czosnek. Ja? Me? Moi? Nic nie pamiętam, do niczego się nie przyznaję, właśnie wychodzę do sklepu ogrodniczego, może trafię trybulę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik dla jasnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 14:00 przepis pochodzi z malenkiej ksiazeczki "Kuchnia włoska" wyd. przez Konemann (niestety splajtowal) w serii Le Cordon Blue. Jest to jedna z tych ksiazek, gdzie do wiekszosci zaswiecily mi sie oczy i.... juz licze .... na 24 przepisy (nie uwzglednaim ciast i deserow) wykonalem juz 13. Zadne nie okazalo sie wpadką, ani pomyłką. Warte było grzechu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gatta Re: dla jasnosci IP: *.malnet.pl 17.08.04, 17:38 gieziku, czy ta książka Le Cordon Bleu to, między innymi, makaron szafranowy z suszonymi pomidorami i bobem, makaron szafranowy i pyszne gnocchi?:) Przez tę przekletą książkę przez miesiąc nie wyłaziłam z kuchni a poza tym zapragnęło mi się makaronu zitti którego nigdzie nie mogę zdobyć:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik farsz zrobiony, ciasto w lodówce :) (no txt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 15:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik wyszlo.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 17:28 ale brak maszynki do makaronu i ciasto nie dosc cienkie. W sumie 27 sztuk (ze 15 dag maki) Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: wyszlo.... 17.08.04, 17:39 No to: gratulacje :-) A ja chyba się zdecydowałam, żeby zrobić dzisiaj placki z cukinii i podać je z sosem z jogurtu, czosnku i świeżej bazylii. Odpowiedz Link Zgłoś