Dodaj do ulubionych

musze zrobic imieniny...

18.08.04, 10:51
A nie mam pojecia jak to zrobic aby sie nie narobic. Co wymyslec na ciepło??
Kiedys robilam flaki albo gulaszowa, no ale na takie upaly wolalabym cos
lzejszego. Pomozcie cos wymyslec....
Obserwuj wątek
    • aga72 Re: musze zrobic imieniny... 18.08.04, 12:47
      Szybko, smacznie i tanio zrobisz kotleciki szarpane. Przepis tu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14945361&a=15005993
      Można upiec wcześniej, a potem podgrzać w piekarniku lub prodiżu. Zapewniam
      cię, ze będa wszystkim smakowały. Oczywiście na większą liczbę osób musisz
      podwoić proporcje.

      Z innych szybkich a smacznych rzeczy ( tylko niestety droższych ) polecałabym
      zapiekany schab z boczkiem, pieczarkami i serem.
      Schab kroimy na plasterki o grubości około 0,5 cm i nie rozbijając zarumieniamy
      lekko z obu stron. Przekładamy do żaroodpornego naczynia. Na każdy krążek
      schabu nakładamy plasterek boczku, starte drobno pieczarki i ser. Oczywiście
      wszysko przyprawiamy wedle smaku: solą, pieprzem, różnymi ziołami, słodką
      papryką - czym tam kto lubi. Zamiast sera można kupiś sos serowy Knorra i polać
      tym każdy plasterek schabu. Przygotowanie wszystkiego zajmyje nie więcej niż
      15-20 minut w wersji dla 10 osób, bo tyle krążków schabu mieści się w moim
      żaroodpornym naczyniu. Całość wstawiamy przed podaniem gościom do nagrzanego
      piekarnika na kolejne 15-20 minut. I już można podawać.
    • ewa_z_drzewa Re: musze zrobic imieniny... 18.08.04, 12:54
      A ja urodziny, niebawem. I mam taki pomysł: faszerowane różności podgrzewane na
      elektrycznym grillu.
      Ponieważ nie jem mięsa znajdą się tam : bakłażan, pomidory, papryka, makaronowe
      muszle, pieczarki i cukinia. Mam ambicję maksymalnie uatrakcyjnić to wizualnie
      (każde w innym kolorze) i smakowo. Wcale nie trzeba duzo pracy a efekt
      imponujący i smaczny :0))
      Szczegółów nie zdradzę, bo ... goście zaglądają na to forum. Powodzenia. Miłego
      dnia.
    • Gość: monia Re: musze zrobic imieniny... IP: *.tele2.pl 18.08.04, 13:01
      Ojej kobieto jak ty masz takie podejscie "muuusze zrobic imieniny" to juz sobie
      wyobrazam z jaka mina usiadziesz do stolu.

      Skoro to dla Ciebie taka straszna mordega to moze zamow pizze ;-))

      Gosci nalezy szanowac i serwowac im same pysznosci.

      Bardzo szybkie danko:

      - piersi kurczaka rozbic cienko
      - przygotowac rozne sery np. zolty + plesniowy i posiekac je w kosteczke
      - sliwki suszone

      Nadzienie rozprowadzic po piersiach i zrobic roladki, spiac wykalaczkami i
      oproszyc maka. Smazyc na zloto a potem jeszcze ciut poddusic w bialym winku

      Jako dodatek: micha salaty, bagietka, albo makaron wstazki ze szpinakiem i
      czosnkiem.
      • marghe_72 Re: musze zrobic imieniny... 18.08.04, 13:04
        Monia, dokłądnie to samo sobie pomysłałam jak zobaczyłam tytuł posta.
        MUSZĘ ale nie chcę?
        Nie rób.

        A jesli chcesz robić to ułatwiaj sobie pracę.
        Zrób coś na zimno, chłodnik
        sałatki
        koreczki
        itp

        ew. jakaś fajna potrawka z kurczaka
        • Gość: monia Re: musze zrobic imieniny... IP: *.tele2.pl 18.08.04, 13:09
          No bo mnie naprawde irytuja takie gospodynie domowe co to "chca robic tak zeby
          sie nie narobic". No to ja proponuje restauracje jak portfel pozwala.

          Dla osob tu gotujacych i zafascynowanych kultura kulinarna taki post jest
          bardzo niestosowny. Przeciez my tu celebrujemy gotowanie podobnie jak
          podejmowanie gosci.

          Oj chyba kasliwa dzis jestem bom glodna;-))
            • ksenia13 Re: musze zrobic imieniny... 18.08.04, 13:27
              Ale mi sie dostalo!!!Madrale! Napisalam musze, bo to imieniny meza i MUSZE
              zrobic impreze, a jest tak goraco ....Niestety nie mam kasy na knajpy. Do tego
              jestem kobieta pracujaca. Obiady robie codziennie, bo mam 3 dzieci. Gdybym
              siedziala w domu to pichcilabym z przyjemnoscia, a tak ... mam 10 minut na
              wymyslenie dania i pol godziny na wykonanie, bo inaczej te moje glodomory ...
              Szkoda gadac. Natomiast uwielbiam gadac i czytac o jedzeniu.
                • ksenia13 Re: musze zrobic imieniny... 18.08.04, 13:41
                  Niestety, ten wariant odpada. Wszyscy znajomi przychodza wieczorem na kolacje -
                  staly zwyczaj, a rodzina na drugi dzien na obiad. Oczywiscie zapedze meza do
                  roboty, ale wiekszosc musze przygotowac sama. Najgorzej to wymyslec, bo jak juz
                  wiem co mam robic to po prostu robie. Dlatego chcialam jakies propozycje.
                  Chyba zrobie te kotlety szrpane, ale co jeszcze??
              • Gość: monia Re: musze zrobic imieniny... IP: *.tele2.pl 18.08.04, 13:37
                Oj kseniu kseniu to meza do garow zagon, a co to?

                Ale tak powaznie to proponuje chlodnik, mozna go wczesniej przyrzadzic i jest
                latwy, do tego zapiekane ziemniaki, mozesz je tez dzien wczesniej podgotowac i
                zapiec z oliwa i czosnkiem i ziolami prowansalskimi.

                A z mieska to mozesz podac wspomniane przeze mnie roladki, albo np. upiec
                kurczaka z nadzieniem watrobkowym?

      • marghe_72 Re: musze zrobic imieniny... 18.08.04, 13:48
        Asiu, toć o tym była mowa we wszystkich poprzednich postac. Ksenia juz
        wyjasniła o co chodzi.

        Moze coś takiego: Sprawdzone i jadalne:)
        Kurczak w sosie imbirowo - cytrusowym

        SKŁADNIKI
        1,5 piersi kurzej
        2-3 cm swieżego imbir (zetrzec na drobnej tarce)
        2 ząbki czosnku
        oliwa
        ocet ryżowy (winny też może być)
        sos sojowy jasny
        1 łyżeczka bardzo ostrej musztardy
        2 pomarańcze
        1 cytryna
        1 limonka
        kieliszek wódki (lub innego białego, mocnego alkoholu)


        Mięso pokroić w cieniutkie paseczki lub w miarę drobną kostkę .
        Zrobić marynatę: oliwa, ocet, sos sojowy, wyciśnięty przez praskę czosnek,
        starty imbir + skórka z 1 limetki + sok z 1/2 limetki+ skorka i sok z 1
        pomarańczy + sok z 1/2 cytryny.
        Wrzucić mięso, wymieszać, odstawić .
        Po jakimś czasie mięso smażyć, dodać wódkę i pozostały sok (1 pomarańcza, 1/2
        limonki, 1/2 cytryny) sól, pieprz..
        Dodać łyżeczke musztardy.
        Można zagęscic mąką ziemniaczaną.
        Podawac z ryżem.
        • ksenia13 Do Marghe 18.08.04, 14:31
          Dzieki za przepis, ale musze ten imbir zamienic na coc innego. Wiesz, goście to
          tradycjonalisci. No i ja tez nie przepadam za czabrem, estragonem i imbirem.
          Reszta przypraw ok. Jak goraco! Siedze w pracy i umieram z przegrzania. Chyba
          dzieciakom zrobie chlodnik i ziemniaki zasmazane. Wczoraj robilam lazanie. To
          byl kiepski pomysł. Mam mala kuchnie, a jeszcze dogrzalam ja piekarnikiem.
          Glupieje od tego goraca.
          • marghe_72 Re: Do Marghe 18.08.04, 14:39
            a moze ciut inaczej?

            Cielęcina w sosie cytrusowym
            SKŁADNIKI
            600 - 700 g ładnej cielęciny
            1 cebula
            2 cytryny
            1 pomarańcza
            2 mandarynki
            sól
            pieprz
            1 papryczka chilli
            2 łyzki mąki
            50 g masła
            łyzka oliwy
            szklanka białego wina
            2 łyzki musztardy
            Mieso pokroić w kostkę, "obtoczyć" w mące.
            Cebule pokroić w plastry
            Z obu cytryn i pomarańczy zetrzec skórkę.
            Ze wszystkich owocow wycisnąc sok.
            Na patelni rozgrzac oliwę z masłem, obsmażyć mięso. Podlac odrobiną wody, wlać
            sok z wyciśniętych owoców, dodać cebulę. Doprawić, dodac papryczkę. Przykryć i
            dusic ok. 20 min. pilnując, żeby sie nie przypaliło (ew. podlać wodą). Po 20
            minutach wlać wino. Dusić kolejne 20 - 30 minut.
            Pod sam koniec gotowania dodać musztardę. wymieszać.
            Podawać z ryżem.
            do mięsa można dodać trochę curry, będzie jeszcze bardziej aromatyczne
            • ksenia13 Re: Do Marghe 18.08.04, 14:46
              Brzmi to bardzo apetycznie. Serdeczne dzieki. Pozdrawiam. Kocham czytac to
              forum. Pomyslalam, ze moze kupie ciasto francuskie i czyms nadzieje w formie
              pierogow? Kiedys jadlam takie danie u kolezanki. Acha, znasz jakis przepis na
              surowke z kalafiora? Zajrze tu jutro. Ksenia
          • aga72 Re: Do Marghe 19.08.04, 12:47
            Znam ten ból - moja rodzina to też tradycjonaliści i podejrzliwie patrzą na
            wszelkiego rodzaju "wynalazki" typu kuchnia chińska, włoska, czy francuska. Dań
            jarski, ani owoców morza za nic nie wezmą do ust. Narobiłabym się tylko po to,
            aby potem wrzucić wszystko do kosza.
            Z zup proponuję przepyszną koperkową z knelikami. Dość szybko to się robi.
            Przepis tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14995960&v=2&s=0
          • ksenia13 ziemniaki zapiekane w smietanie 19.08.04, 07:17
            Do naczynia zaroodpornego (najlepsze gliniane)układam pokrojone w plastry
            ziemniaki, ale tak pionowo. Kroje ziemniaka na plastry i "całego" ukladam w
            naczyniu. Ziemniakow musi byc tyle ile sie zmiesci. Powinny byc raczej ulozone
            ciasno. Nie sole. Zalewam to 2 smietanami kremowkami (30) do ktorych wczesniej
            wsypuje 2-3 duze lyzki wegety i wciskam 5 zabkow czosnku. Przykrywam (jak nie
            ma pokrywki to folia) i wstawiam do nagrzanego piekarnika. PO ok 1- 1,5 godziny
            sprawdzami i jak sa prawie miekkie to zasypuje na wierzch startym zoltym
            serem.Po paru minutach odkrywam, aby sie zpieklo. I to juz koniec. Mozna je
            podawac z miesem, ale sa tak dobre, ze my je jadamy same aby nie zepsuc smaku.
            Polecam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka