Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje!

14.05.14, 10:11
Ostatnio nie jestem w stanie tolerowac zapachow. Praktycznie wszystko mi smierdzi i malo co moj zoladek jest w stanie zniesc.

Jestem jedyna osoba gotujaca w domu (to znaczy chlop gotowac umie, ale pracuje od rana do nocy, albo w nocy i cieply posilek musi miec), wiec tak czy inaczej przygotowywanie posilkow spada na mnie.
Kupnych gotowcow nie uznaje, wiec taka opcja odpada.

Podajcie mi prosze propozycje potraw, w ktorych smazenie ograniczone jest do absolutnego minimum albo nie ma go wcale.

Jedyne, co przyszlo mi do glowy na razie to:
- makaron serwowany z rukola, pomidorami, oliwkami, oliwa itp.; ewentualnie z sosem pomidorowym lub jakims zielem z cebula i smietana)
- pierogi ruskie (ma ktos dobry sprawdzony przepis na miekkie delikatne ciasto? farsz umiem zrobic)
- knedle ze sliwkami (nigdy nie robilam, wiec blagam o przepis!)
- soczewica, kasza bulgur lub perlowa z pieczonymi warzywami. Niestety te chlop traktuje jako przystawki, a nie pelne potrawy:(

Zupy odpadaja, bo po pierwsze ja zawsze warzywa do zup karmelizuje (wiec smierdzi), po drugie znow wychodzi problem z chlopem, bo zupa to nie danie, a przystawka:)

Poratujcie!
    • Gość: klik Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! IP: *.gdynia.mm.pl 14.05.14, 10:44
      www.przepisykulinarne.org/staropolskie_knedle_ze_sliwkami_4493.html
      A bez zapachu to mięsa gotowane na małym ogniu w sosie własnym, wszystko co na parze, w piekarniku. To nie powinno "pachnieć".
      • sfornarina Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! 14.05.14, 10:49
        > A bez zapachu to mięsa gotowane na małym ogniu w sosie własnym, wszystko co na
        > parze, w piekarniku. To nie powinno "pachnieć".

        Dzieki za przepis na knedle, wlasnie przeszukiwalam GP:)

        A te miesa gotowane to nie powinny byc wczesniej obsmazone, zeby potrawa jakies walory smakowe miala? Bo jam nauczona, ze bez dobrego obsmazenia wszystko smakuje nijako...
        Dlatego planowalam od mies trzymac sie z daleka.
        • Gość: klik A po co obsmażać? W sosie własnym to w sosie IP: *.gdynia.mm.pl 14.05.14, 11:42
          własnym. Można obsmażyć ale niekoniecznie. W szpitalach nie obsmażają a znam co najmniej dwa, w których żarcie jest super.
          • sfornarina Re: A po co obsmażać? W sosie własnym to w sosie 14.05.14, 11:50
            A moglbys konkretnie jakies zaproponowac?
            Ja dopiero od 3 lat gotuje i jeszcze dosc niepewnie poruszam sie w miesach, poza kilkoma wyprobowanymi daniami:)
            • Gość: klik Re: A po co obsmażać? W sosie własnym to w sosie IP: *.gdynia.mm.pl 14.05.14, 12:11
              robisz bazę sosu, beszamel, tutaj niestety bez patelni się nie da ale jak nie użyjesz na wstępie intensywnych przypraw bo doprawić możesz później to spokojnie unikniesz "wąchania".
              www.przepisykulinarne.org/sos_beszamelowy_beszamel_bialy_sos_baza_do_innych_sosow_11199.html
              Potem możesz do niego wkroić na przykład pieczarki, lub zaprawić pomidorami (koncentrat lub pasta też).
              Około 3 cm grubości steki dokładnie nacierasz przyprawami, najlepiej dzień wcześniej (wieprzowina, wołowina, piersi ptasie), oczywiście w zależności od rodzaju mięsa będzie dłużej lub krócej. Wkładasz to do sosu i pod przykryciem na bardzo małym ogniu dusisz do miękkości. Ot, cała filozofia. A jezeli chcesz wcześniej jednak obsmażyć to obtaczasz w mące i bardzo krótko z obu stron. Po jakieś 2-3 minuty.
              • sfornarina Re: A po co obsmażać? W sosie własnym to w sosie 14.05.14, 12:22
                Dziekuje, zrobie z kurczakiem i pomidorami, bo to mam pod reka:)
                Bez smazenia, bo ostatnio smazylam kuraka i nie do wytrzymania to bylo:D
    • ania_m66 Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! 14.05.14, 10:52
      no nie wie, wszystko co ma jakis smak ma tez zapach.
      biale szparagi z dobra szynka (normalna jak na kanapki w plasterkach), sosem holenderskim i ziemniakami chyba mocno podczas gotowania nie smierdza.
      nie wiem jak jest z miesem pieczonym w rekawie, albo z miesem i dodatkami pieczonymi w szczelnie zawinietych paczuszkach z folii aluminiowej jak robil to kiedys nagminnie jamie o.
      a jesli chodzi o pierogi, sprobuj casta fetti z maslanki. w galerii jest watek "pierogowac kazdy moze". moze akurat ci podejdzie.
      a knedle ze sliwkami to ciasto na kopytka. odrywasz kawalek, rozplaszczasz na placek, kladziesz sliwke (skad wezmiesz teraz dobre sliwki?) z pestka albo kostka cukru, formujesz kule, gotujesz.
      zadna filozofia.
      • sfornarina Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! 14.05.14, 11:06
        > no nie wie, wszystko co ma jakis smak ma tez zapach.

        No wiem, niestety nie poradze nic na to, ze mi nawet serek wiejski i salata smierdza:)

        Szparagi super pomysl, dzieki!

        Sliwki chyba mrozone kupie... Bez pomyslunki stwierdzilam, ze sie nadadza, choc po Twoim pytaniu watpliwosci mnie dopadly:)
        • posenerka Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! 14.05.14, 11:18
          Przecież szparagi mają bardzo intensywny, charakterystyczny zapach podczas gotowania...
          • sfornarina Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! 14.05.14, 11:30
            > Przecież szparagi mają bardzo intensywny, charakterystyczny zapach podczas goto
            > wania...

            To prawda, biale maja, ale ja sobie przepis przekabacilam w glowie na zielone zgrillowane:)
        • Gość: klik Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! IP: *.gdynia.mm.pl 14.05.14, 11:43
          Mrożone się nadają.
          • sfornarina Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! 14.05.14, 11:48
            > Mrożone się nadają.

            Super, dziekuje!
            • Gość: klik Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! IP: *.gdynia.mm.pl 14.05.14, 12:12
              Reszta płynu po rozmrożeniu i tak zostanie wchłonięta podczas gotowania przez otaczające owoc ciasto. Przynajmniej w wersji knedli podanej przeze mnie.
    • Gość: natala Re: Dania bez zapachów - ciasto na pierogi! IP: *.147.121.213.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.05.14, 12:13
      Ciasto na pierogi: 3 szklanki mąki, 1 szklanka gorącej wody, pół łyżeczki soli i 2 łyżki oleju. Zagniatasz gładkie ciasto (najlepiej w misce-tak jest łatwiej) i odstawiasz na około 30 minut do 1 godziny, żeby mąka napęczniała. Ciasto jest super. Można dodać żółtko dla koloru ale nie białko, ponieważ białko dodane do ciasta sprawi, że ciasto będzie twardsze a nie elastyczne.
      • sfornarina Re: Dania bez zapachów - ciasto na pierogi! 14.05.14, 12:25
        To mi przypomina przepis mojej mamy, z ktorego jakies dwa lata temu usilowalam zrobic pierogi:) Mama mowila, zeby w zadnym wypadku jaja nie dodawac, bo ciasto bedzie twarde, i ze woda ma byc mocno goraca.
        Niestety wtedy ciasto wyszlo mi dosc grube i lekko twardawe, choc mojej mamie wychodzilo cudne. Wiec tu chyba moj brak doswiadczenia w lepieniu zawinil...
        Na razie skorzystam z powyzszego przepisu z maslanka, a jak nie wyjdzie, to sprobuje z Twojego:)
        Dziekuje!
        • Gość: natala Re: Dania bez zapachów - ciasto na pierogi! IP: *.147.121.213.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.05.14, 12:39
          Ciasto dobrze się wałkuje jak jest jeszcze ciepłe czyli jak wyrobisz i zawiniesz w folie to pół godziny mu wystarczy. Ważne jest żeby było zawinięte w folie spożywcza lub w worku bo wtedy nie wysycha i dobrze się wałkuje. Z maślanką to ja robię ciasto na pizze wychodzi świetne więc na pierogi tez może być całkiem dobre. Kiedyś robiłam również ciasto na pierogi ale ze śmietaną i całym jajkiem tylko, że te pierogi piekłam później w piekarniku. Jeżeli chciałabyś taki przepis to kup sobie kasze gryczaną firmy KUPIEC - przepis jest na opakowaniu, a pierożki z kaszą gryczaną wychodzą super. Mój chłopak bardzo je sobie chwali.
          • Gość: klik Wystarczy je przykryć rozgrzaną, metalową miską IP: *.gdynia.mm.pl 14.05.14, 19:07
            zamiast się bawić foliami. Stary, przedwojenny, jeśli jeszcze nie starszy, sposób. I szybszy.
        • budzik11 Re: Dania bez zapachów - ciasto na pierogi! 14.05.14, 13:35
          Ja mąkę zalewam wrzątkiem, czekam chwilę, żeby sobie rąk nie poparzyć, odrobinę solę, dodaję kapkę oleju i zagniatam (ostatnio korzystam z dobrodziejstwa maszyny do chleba, która genialnie zagniata ciasto za mnie :D). Żadnego jajka nie daję. Ciasto wychodzi elastyczne, delikatne, mięciutkie, jest doskonałe i po ugotowaniu i surowe, do pracy z nim.
          A co do zapachów - potrawy z parowaru nie pachną mocno, nawet mięsa i ryby pachną duzo mniej niż przyrządzane tradycyjnie np. na patelni.
    • lumpekos Chłop? 14.05.14, 13:43
      sfornarina napisał(a):

      > chlop pracuje od rana do nocy, albo w nocy...
      > wychodzi problem z chlopem...

      Co jest z tym chłopem? Jakiś problematyczny, czy jak?
    • Gość: Avvg Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.05.14, 11:12
      Lepiej zgłoś się do neurologa, a nie kombinuj z jedzeniem bez zapachu. BTW, nie ma takiego, wszystko pachnie, a obrobione termicznie juz szczególnie - z punktu widzenia rozwoju po to człowiek wpadł na to, ze mozna ugotować/ upiec/ usmazyc, zeby mu bardziej smakowalo, dobrze sie jadlo i lepiej sie trawilo.
      • sfornarina Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! 15.05.14, 11:30
        > Lepiej zgłoś się do neurologa, a nie kombinuj z jedzeniem bez zapachu.

        A po kij mam do neurologa sie zglaszac?
        • mmagi Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! 15.05.14, 11:46

          Ostatnio nie jestem w stanie tolerowac zapachow. Praktycznie wszystko mi smierdzi i malo co moj zoladek jest w stanie zniesc.

          Bo to nie jest normalne co piszesz,chyba,ze jestes w ciąży
          • sfornarina Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! 15.05.14, 11:50
            > Bo to nie jest normalne co piszesz,chyba,ze jestes w ciąży

            Jakbym sie martwila, ze cos ze mna jest nie tak i szukala diagnozy medycznej, to bym pisala na forum Zdrowie lub wybrala sie do lekarza.
            A skoro pisze na Kuchni i pytam na luzie o przepisy, to chyba nie mam powodow do zmartwien?
            • mmagi Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! 15.05.14, 15:41
              tego to my nie wiemy,ale jesli uwazasz,ze takie objawy to normalne to życze szczescia:/
              • sfornarina Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! 15.05.14, 16:11
                > tego to my nie wiemy,ale jesli uwazasz,ze takie objawy to normalne to życze szc
                > zescia:/

                I wiedzieć nie musisz. Przestań, proszę, z łaski swojej wtykać nos w nie swoje sprawy.

                Zdaje się, że jesteśmy na forum Kuchnia, a nie na forum Problemy z Trzustką, Ciąża, Cukrzyca, Neuralgie czy Choroby Psychiczne.
        • Gość: Avvg Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.05.14, 08:58
          > A po kij mam do neurologa sie zglaszac?
          >

          W sumie to faktycznie po kij, Twoja sprawa, nie będę Cie przekonywać. Zyj sobie ze swoim powaznym zaburzeniem i jedz kisiel na samej gorącej wodzie (chociaż ona tez ma smak i zapach). Powodzenia!
    • Gość: maryna knedle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.14, 11:23
      Gotujesz ziemniaki (np. 1 kg) i je albo przeciskasz przez praskę, albo ugniatasz (mają być bez grudek), dodajesz maki pszennej (ok. 1/4 objetosci ziemniaków lub wiecej , jesli ciasto będzie sie kleilo do rąk), jajo i sól. Zagniatasz wszystko razem, potem formujesz wałek i po kawałku ciasta ucinasz, rozpłaszczasz, wkładasz śliwkę z cukrem i cynamonem, dokładnie zalepiasz i gotujesz kilka minut we wrzatku,
      • sfornarina Re: knedle 15.05.14, 11:30
        Dzieki! :)
    • shachar Re: Dania bez zapachów - inspiracji potrzebuje! 15.05.14, 15:51
      Moim zdaniem nie ma dań bez zapachów. Zamiast kombinować, jak mężowi podać wodę na gorąco, która i tak ma jakiś tam zapach, może przypnij klips do suszenia ubrania na nos, albo coś w tej podobie, klips do pływania żabką w basenie. Wcale się nie smieję ani nie wybrzuszam, przyjmij to jako prostą poradę. Kiedy wdychasz powietrze ustami , z 95 % tych bodźcow , które atakują nos umyka.
Pełna wersja