Dodaj do ulubionych

tradycyjny polski deser

14.07.14, 12:06
wlosi maja tiramisu, mamy cos tradycyjnego?
Obserwuj wątek
    • Gość: x kompot :) IP: *.unitymediagroup.de 14.07.14, 12:19
      • Gość: miu Re: kompot :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.14, 01:30
        Recepta na polski kompot: zrob kompot wg francuskiego przepisu na compote, po zorientowaniu sie jakie to drogie i ile trzeba owocow na jedna osobe, dodaj wiadro wody i rozlej do tylu szklanek ilu bedzie gosci. Dodatkowo warto solidnie rozgotowac owoce.

        Zbieznosc nazw jest oczywiscie przypadkowa, bo przeciez kompot wymyslili Polacy, a Francuzi sciagneli pomysl.

        PS. Zaraz do akcji wkroczy Bene, ktora mnie odsadzi od czci i wiary ;))
        • bene_gesserit Re: kompot :) 15.07.14, 20:49
          Jeśli o mnie chodzi, możesz do woli, ramię w ramie z Kryśką, dowalać polskiej kuchni, jaka to żadna i wtórna, biedna, parodystyczna i jakatam jeszcze. Opowiadacie w ten sposób jedynie o sobie, nie o faktach, obawiam się.
          • Gość: miu Re: kompot :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.07.14, 14:32
            Kocham prawde.
            • bene_gesserit Re: kompot :) 16.07.14, 19:18
              Najpierw musiałabyś udowodnić, że jesteś jej rzeczniczką.
              Tymczasem.
      • buka007 Re: kompot :) 15.07.14, 20:27
        Kompott to niemiecki deser
        • bene_gesserit Re: kompot :) 15.07.14, 20:48
          A compote francuski noi? Oba te słowa różnią się od tego, co się pijało po niedzielnym obiedzie w polskich domach, a co moj znajomy, kanadyjski wnuk polskich dziadków nazywał z zachwytem 'grandpa juice' :)
          • Gość: anthonyb Re: kompot :) IP: 93.49.90.* 16.07.14, 10:09
            Za to w neapolu mele cotte, czyli kompot z jablek , podaje sie obloznie chorym.
            • bene_gesserit Re: kompot :) 16.07.14, 19:18
              Tak samo, jak herbatę podobno :)
    • Gość: mw Re: tradycyjny polski deser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.14, 12:41
      sernik? szarlotka?
      • pavvka Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 13:26
        > sernik? szarlotka?

        Raz, że to ciasta, nie desery, a dwa, nie są specyficznie polskie.
        • budzik11 Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 13:52
          pavvka napisał:

          > > sernik? szarlotka?
          >
          > Raz, że to ciasta, nie desery,

          deser to jest danie podawane po obiedzie. Ciasto oczywiście można podać na deser.
      • zlosliwiec.zlosliwiec Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 14:52
        Szarlotka? Podejrzewam, ze 95% rodakow nie wie, co to takiego szarlotka, najzwyklejszy jablecznik chrzczac nazwa tego francuskiego deseru formowanego, niekoniecznie jablkowego.

        A jesli chodzi o jableczniki, to chyba nie ma na swiecie (a przynajmniej w jego bialaskiej czesci) bardziej popularniejszego od nich ciasta. Polacy sie w ich peczeniu wcale nie wyrozniaja. Na drugim miejscu jest zapewne sernik. Co wiec mialoby byc tradycyjnie w nich polskiego? Juz predzej strucla makowa...

        Na krola polskich deserkow zaproponowalbym budyniek, czyli sproszkowana wersje kremu ciastkarskiego. Ale to tez zadna polska tradycja, a wielki sukces producentow koncentratow spozywczych.
    • posenerka Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 12:41
      Wszelkie placki drożdżowe z owocami.
      Serniki pieczone i na zimno.
      Mazurki.
      Keksy.
      Pierniki.
      Budyń czy kaszka manna.
      • Gość: miu Re: tradycyjny polski deser IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.14, 01:43
        Pierniki sa niemieckie. Do Polski przywiezili je Krzyzacy.

        Narodzily sie w Norymberdze. Miasta nalezace do Hanzy (w tym Torun), zrobily z piernikow symbol swojego bogactwa, bo importowaly hiper drogie przyprawy i inne skladniki piernikow. Przyzwoitej jakosci piernk do dnia dzisiejszego sporo kosztuje, bo zawiera naprawde duzo drogich skladnikow.
    • posenerka Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 12:46
      Ryż zapiekany z jabłkiem i cynamonem. Polany stopionym masłem...

      Tak wspominam czym mnie raczono w dzieciństwie. W różnych miejscach, w domach, przedszkolach, więc chyba tradycyjnie po polsku.
      • Gość: AnkaKw Re: tradycyjny polski deser IP: *.ennet.pl 14.07.14, 13:26
        Kompot,kisiel,budyń
        • pavvka Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 14:51
          Budynie jada się w wielu krajach, to też na pewno nie polski wynalazek.
          • linn_linn Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 15:28
            Kisiel tez: np. na Sycylii / z arbuzow, cytryn itp. /.
          • posenerka Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 10:31
            Wiele rzeczy się jada w wielu krajach, np. ziemniaki czy pomidory...
            Ale jeśli coś gości na naszym stole od dawna to jest już tradycją.
            Autorka nie zaznaczyła, że chce nazwę deseru, który jada się wyłącznie w Polsce i koniecznie w Polsce został wynaleziony.

            Ponoć najstarsze ślady produkcji serów są w Polsce a trudno udawać, że to nasza wyłączan specjalność.
    • Gość: eva Re: tradycyjny polski deser IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.14, 13:37
      Na Śląsku króluje kopa i szpajza. Przepyszne desery robione już nie tylko na wyjątkowe okazje, jak wesela, komunie, chrzciny. Wczoraj jadłam kopę u zięcia na urodzinach.
    • trypel Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 13:48
      regionalnie - mrowisko na Podlasiu/Suwalszczyźnie, nigdzie nie widziałem nawet czegoś zbliżonego
      Sękacz też stamtąd.
      • mhr2 Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 14:06
        sękacz do kawy podac, ale jako deser?
        • trypel Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 14:23
          Jako danie główne kiepsko mi pasuje :)
          raczej na deser.
          Tak jak np mazurek i inne wymienione desery :)
          • mhr2 Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 14:43
            trypel napisał:

            > raczej na deser.

            po obiedzie nie bedzie za ciezkie?
            • trypel Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 14:47
              sękacza sie dużo nie zje. To fakt.
              Ale jak zawożę sękacza do rodziny na Dolny Śląsk to i tak on pierwszy zniknie ze stołu :)

              no i jeszcze coś - sposób na utylizację starego sękacza -jest swietny jako posypka do deserów opartych na kremach.
              • mhr2 Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 15:04
                możliwe, chociaż go jako deser bym nie podala;)
                • angazetka Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 16:13
                  A jako co? Zupę?
                  • pavvka Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 16:27
                    A choćby samodzielną przekąskę pomiędzy posiłkami, lub podwieczorek.
            • trypel za ciężki deser 16.07.14, 11:05
              mhr2 napisała:

              > po obiedzie nie bedzie za ciezkie?
              >

              wczoraj jadłem typowo węgierski deser :)
              w knajpie pod Debreczynem kończąc babgulyas poprosiłem o coś małego lokalnego na deser do espresso, dostałem obiadowy talerz na którym były ułożone w gwaizdę 3 kawały biszkoptu nasączonego jakimś alkoholem (prawdopodobnie rodzaj rumu), na tym góra bitej smietany i wszystko przywalone wisniami z alkoholu i polane czekoladowym sosem.
              Po pierwszym odruchu ucieczki z knajpy zwalczyłem to w sobie i zabrałem sie za spróbowanie - było nawet niezłe. Po ok 1/3 dołączył sie kolega i razem zjedlismy połowę. A to był mały deser dla jednej osoby u naszych bratanków.
              Nazywa sie to Trifle „Somlói” - uważajcie :)
              • mhr2 Re: za ciężki deser 16.07.14, 11:39
                trypel napisał:

                > wczoraj jadłem typowo węgierski deser :)

                mozna go przerobic na nasze smaki?
                • trypel Re: za ciężki deser 16.07.14, 11:50
                  w jakim sensie?
                  zrobic coś takiego?
                  tego istnieje chyba tyle przepisów co u nas na szarlotkę - pierwszy w kolejce po angielsku: zsuzsaisinthekitchen.blogspot.com/2011/08/somlo-trifle-somloi-galuska.html nie do końca identyczny z tym co jadłem ale ten sam kierunek
                  • trypel Re: za ciężki deser 16.07.14, 11:51
                    tu nawet lepiej:
                    hungarianfoodguide.blogspot.com/2013/02/somloi-galuska-hungarian-trifle.html
                    tylko że nie moge znaleźć tej lokalnej wersji z wiśniami w alkoholu :)
                    kurcze chyba trzeba bedzie zrobic w domu
                    • pavvka Re: za ciężki deser 16.07.14, 16:07
                      Sporo czasu spędziłem w Budapeszcie, i somloi galuskę też jadałem w różnych miejscach, a nigdy w niej wiśni nie było. To raczej była jakaś nietypowa wariacja na temat.
                      • trypel Re: za ciężki deser 16.07.14, 20:16
                        i zawsze to jest takie wielkie?
                        wg moich standardów (a lubię jesc) to było raczej danie obiadowe a nie deser :)
                        • pavvka Re: za ciężki deser 17.07.14, 08:53
                          Chyba miałem pecha, bo trafiałem na porcje normalnej wielkości ;) A wolałbym taką jak Ty opisujesz.
      • malabiala5 Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 15:46
        Mrowisko jest wspaniałe!!! Masz na nie sprawdzony przepis? Jadłam 2 tygodnie temu na weselu, cudo:) Na tradycyjne najbardziej pasuje mi makowiec. Ciekawa jestem pleśniaka i faworków (skąd pochodzą).
        • trypel Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 15:57
          jedyny sprawdzony przepis na mrowisko jest taki że jadę tam gdzie wiem ze go dobrze robią :)
          tak jak z sękaczem.
          • mhr2 Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 17:45
            zdradzisz?
            • trypel Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 08:07
              po mrowisko jezdzę do Tatarskiej Jurty do Kruszynian - tam nazywa sie to czak-czak i absolutnie nie wolno mówić że to mrowisko :) ale za to na prawdziwym miodzie i z dużą iloscią bakalii :)

              a sękacze kupuję w "fabryce" w Suwałkach - wiem ze na margarynie i na jajkach od "nieszczęsliwych" kur ale smaczny. Nie podam linka do firmy bo jak sie wpisze sękacz Suwałki to firma na j wyskakuje na pierwszej pozycji :)
    • roseanne Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 19:59
      pierogi z jagodami? :-)

      osobiscie wole jagody z cukrem

      a najlepsze sa z jogurtem i miodem, wszelkie jagodowe, ale to sugerowane kuchnia grecka
      • roseanne Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 20:12
        druga pozycja, polska - pieczone jablka, wypelnione mieszanka orzechow z miodem
        • zlosliwiec.zlosliwiec Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 01:10
          A co jest polskiego w pieczonych jabłkach?
          • roseanne Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 01:55
            nie wiem :-)
            nigdzie indziej mi ich nie serwowano
            • zlosliwiec.zlosliwiec Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 12:50
              Moze dlatego, ze to bardziej domowy, comforting deser, ktory powinien byc serwowany na cieplo, dobra chwilke po wyjeciu z pieca, wiec jako taki malo popularny jest w cukierniach, czy restauracjach, z przyczyn techniczno-logistycznych oferujacych towar o troche dluzszym czasie ekspozycji. Tym niemniej stuffed baked apples znane sa dobrze w krajach anglojezycznych, we Francji pommes cuites farcies tez, w Hiszpanii manzanas al horno rellenas, w Portugalii maçãs assadas no forno, we Wloszech mele ripiene al forno, w Niemczech Bratapfel gefüllt...

              Jablka to szeregowi zolnierze europejskiej sztuki osladzania podniebienia, wiec trudno doprawdy zaskoczyc inne nacje jablkowym deserem... Ostatnio nawet gdzies czytalem, ze apfelsztrudel to czesc polskiej tradycji.
              • posenerka Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 13:24
                To teraz wypomnij Francuzom czy Portugalczykom, że to nie jest ich deser...

                A już rzucanie się na Polaków, że jabłka są za mało polskie by zmieścić się w naszej tradycji jest naprawdę kuriozalne.

                Jak się coś podaje w kraju przez kilkadziesiąt czy sto lat i więcej to staje się tradycją. Tradycją jest w Polsce choinka na Boże Narodzenie, chociaż ta tradycja narodziła się w innym kraju. Ale jest tradycją, tak samo jak jabłkowe desery i nie ma sensu powoływanie się na "apfelsztrudel" tylko dlatego, że ma jabłko w nazwie.
                • zlosliwiec.zlosliwiec Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 14:01
                  > A już rzucanie się na Polaków, że jabłka są za mało polskie by zmieścić się w n
                  > aszej tradycji jest naprawdę kuriozalne.

                  Jakie rzucanie? Jakich Polakow? Co to za kuriozalny patriotyzm? Autorka watku podaje tiramisu, jako przyklad deseru, ktorego z nie-wloskim nikt nie pomyli i sie pyta, czy w kuchni polskiej cos takiego bedzie. Rzecz oczywista ogolna idea przechlodzonej masy kastardowej zmontowanej z lekkim ciastem nie jest specjalnie wloska. Szarlotka (ta wlasciwa szarlotka, a nie 'jablecznik po polsku'), to ta sama rodzina. Tym niemniej, jesli spytac kogokolwiek z grubsza ogarnietego o 'wloski deser', to z pewnoscia czesto wymieniane bedzie wezmnie.

                  A teraz zamknij oczy... pomysl 'Polska'... pomysl 'tradycyjny deser'. Alez to oczywiste! Jablka pieczone!! Z reka na sercu, jak czesto na deser je podajesz? Czesciej niz budyn, kisiel, albo kawalek ciasta z pobliskiej cukierni? Z reka na sercu.
                  • roseanne Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 14:14
                    z reka na sercu :-)
                    kisiel moze raz na rok, budyn podobnie, podobniez galaretki
                    crumble w letnie i wczesnojesienne okolice raz na miesiac
                    wariacje jablkowe znacznie czesciej

                    najczesciej salatki owocowe
    • Gość: Endy Re: tradycyjny polski deser IP: *.gdynia.mm.pl 14.07.14, 20:02
      kolorowa galaretka z bita smietana i owocami? taka w pucharku, pamietam ja od dziecinstwa...

      pączki/racuchy?

      ciastka typu wz-ka, kremówka?

      rurki waflowe z bitą śmietaną?

      rogaliki kruche z konfiturą?
    • bene_gesserit Re: tradycyjny polski deser 14.07.14, 20:33
      wszystko, co z makiem - tylko w naszej części Europy mak nie uchodzi za przyprawę lub narkotyk :)
      pleśniak
      zupa nic, co z tego, ze inspirowana francusczyzną
      kogiel-mogiel
      szarlotka w wydaniu mamowym - z niesłodkim kruchym, surowymi jabłkami i lukrem cytrynowym
      pączki (polskie znacznie różną się od pączków z innych krajów)
      faworki, zwłaszcza te na smalcu
      sernik, bo z prawdziwego sera, a nie jakiejś tam ricotty czy philadelphi, blech
      śliwki w czekoladzie, zwłaszcza domowe
      pierniki, zwłaszcza na miodzie gryczanym i z mąką żytnią
      kutia lub kluski z makiem
      baby
      sękacze
      mazurki - skromnie licząc, jakiś pięćset rodzajów :)
      i oczywiście cmentarny przysmak pachnący jak bułgarska córa Koryntu, czyli pańska skórka :)
      • Gość: miu Re: tradycyjny polski deser IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.14, 01:34
        Zupa nic to bieda-parodia fancuskiej "Plywajacej wyspy". Naprawde fenomenalnego deseru, jednego z najlepszych jakimi moga sie delektowac milosnicy wanilii.

        Tak wyglada ile-flottante
        • bene_gesserit Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 20:14
          Dzięki za oświecenie, ale o francuskiej inspiracji przecież pisałam. Z ciekawości: na czym polega bieda i parodia w polskiej wersji tego deseru?
          • Gość: miu Re: tradycyjny polski deser IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.07.14, 14:34
            Na skladnikach i co za tym idzie efekcie koncowym.
            • bene_gesserit Re: tradycyjny polski deser 16.07.14, 19:19
              Konkrety, koniecznie w odniesieniu do obu słów, których byłaś łaskawa użyć, dzięki z góry.
      • zlosliwiec.zlosliwiec Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 14:03
        bene_gesserit napisała:

        > kogiel-mogiel

        Na deser? Konkurencja ze strony zabajona okrutna...

        > pączki (polskie znacznie różną się od pączków z innych krajów)

        Doprawdy?

        guiadeviena.com/recetas/krapfen/?p=40&l=3&id=6
        > sernik, bo z prawdziwego sera, a nie jakiejś tam ricotty czy philadelphi, blech

        Wszystko co nie jest twarogiem, jest zatem serem oszukanym?

        > pierniki, zwłaszcza na miodzie gryczanym i z mąką żytnią
        > kutia lub kluski z makiem

        Na deser?

        > baby
        > sękacze
        > mazurki - skromnie licząc, jakiś pięćset rodzajów :)

        Na deser?? Juz widze jak do zwyczajnego niedzielnego obiadku dzien wczesniej emenemsikami mama 'Wesolego Alleluja' wysadza na polewie z kaimaku, prawdziwego, bo polskiego, a nie tureckiego blech. A tatko rozen pod gryla podlacza, bo tak dawno sekacza nie bylo. Tylko czemu nie piecset milionow rodzajow tych mazurkow? Kazdy wzorek to przeciez zupelnie inny wypiek.

        > i oczywiście cmentarny przysmak pachnący jak bułgarska córa Koryntu, czyli pańs
        > ka skórka :)

        Zaduszkowe rachatlukum znaczy? To moze jeszcze landrynki, ptasie mleczko, krowki i prince polo, czemu nie? W slodkim entuzjazmie nie myla sie przemyslowe wyroby cukiernicze z deserami?
        • posenerka Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 14:07
          Złośliwy, opowiedz nam o tradycyjnych polskich deserach w twoim domu.
          A jeśli dom nie jest polski to też opowiedz, będzie ciekawie.

          A może w domu nie było deserów? To by wiele tłumaczyło... ;)
          • zlosliwiec.zlosliwiec Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 20:16
            Widzisz, gdybys sledzila moje szescioletnie prawie poczynania na kulinarnych forach tego portalu, to byc moze zauwazylabys moje nonszalanckie podejscie do wysilonego nacjonalizowania/regionalizowania/tradycjonalizowania jedzenia. Nie od wczoraj utrzymuje, ze kuchnia nie zna granic i nie od wczoraj walcze z mitem 'dobrego, bo naszego'. Probuje, pewnie nieudolnie, pokazywac zdecydowanie szerszy horyzont niz dorzecze Wisly i Warty, te same skladniki, techniki i idee dostrzegajac w pozornie odleglych geograficznie miejscach. Pozornie, bo zarcie nie zna granic i nie znalo, a juz szczegolnie dzis, w dobie globalnego przemyslu zywnosciowego, wzajemnego przenikania sie kultur (nie tylko wewnatrz Europy i nie tylko na kuchennej niwie) oraz takiego stopnia mechanizacji zycia codziennego, ktora pozwala przecietnej gospodyni, przynajmniej w zamozniejszych czesciach swiata, do kwestii przygotowywania zywnosci podchodzic w sposob rekreacyjny, a to sprzyja implementacji 'egzotycznych nowinek' i gotowania nie z tego, co jest i nie tego co sie umie, a czesciej tego, czego jeszcze sie nie robilo.

            Dla mnie jedzenie nie ma rodowodu a co najwyzej skladniki, sposob ich polaczenia i obrobki. Ciast nie dziele wg przynaleznosci narodowej i czy goegraficznej proweniencji, a wg technik spulchniania na przyklad.

            Wybacz zatem, kiedy sie krzywie na slowa 'tradycyjny polski deser', nawet w moim domu. Za dziecioka mama gotowala tak pewnie, jak wiekszosc podowczesnych sredniomiejskich mam blokowych: wiedze czerpiac z dwoch, trzech ksiazek kucharskich, o strukturze tresci opartej o klasyczne podreczniki kulinarne kuchnii europejskich i okazyjnych przepisow z 'Kobiety i Zycia' kalendarza czy innych czasopism. W latach 90-tych dolaczyly do tego polskie wersje niemieckich wydawnictw. Ale wczesniej na wieksze fanaberie sobie malo kto mogl pozwolic i sie wymyslniejsze slodkosci zjadalo od swiat. Sarkam zatem ironicznie, kiedy ktos bieda zabajon, czyli kogiel mogiel jednym tchem z mazurkiem wymienia. Moze w innym PRLu mieszkalem, z pewnoscia w innym, bo pamietam dobrze, ze po glupie buty dla dorastajacego chlopaka trzeba bylo sie do wielkiego Poznania, albo Lodzi wybrac. I dobrze pamietam trzy cukiernie na krzyz w 80tys. prawie miescie, gdzie byly tylko paczki (z jednym konfiturowym nadzieniem), szneki z glanca i jablecznik z blachy, czasem sernik, jak ziemniaki, przepraszam twarog, dowiezli. Do tego trzy lodziarnie z lodami wloskimi plus sezonowe budki z lodami na patyku. Jakas kawiarnia, gdzie tatko mogl se strzelic cos mocniejszego, a dla malego krem sultanski, czy galaretka z owocami, lodem kasata i bita smietana. Po domach tez nikt nie szalal ze slodkim na codzien: blachowce albo drozdzowe, albo proszkowe z owocami, tudziez sernik, a jak na zimno z galaretka, to chyba ktos mial urodziny, albo na dzialeczce truskawkami obrodzilo. Krolowal budyn, kisiel, albo w sezonie truskawki ze smietana, nie zawsze bita, bo nie kazdy mial chody w mleczarni i dostep do smietany kremowki. Sekacze? W M3 ze slepa kuchnia? Are you kidding me?

            I teraz mi powiedz, czy to tradycja byla, czy takie czasy?

            Dzisaj jestem sam, w domu ani polskim, ani jakimkolwiek innym. I nie przyrzadzam 'polskich' deserow, o czym chyba towarzystwo tutejsze wie. Co nie znaczy, ze sie w make nie zaopatruje w sklepach srodkowowschodnioeuropejskich. Ale to szczegol.
            • squirk Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 20:21
              zlosliwiec.zlosliwiec napisał:

              > Widzisz, gdybys sledzila moje szescioletnie prawie poczynania na kulinarnych fo
              > rach tego portalu,

              Bez złośliwości zapytam - czemu ktokolwiek miałby śledzić Twoje przekonania gdziekolwiek i uważać Twoje zdanie na jakiś temat za słuszne? Jest jakiś powód? Jesteś fachowcem w dziedzinie związanej z kulinariami? Szefem kuchni, bardzo wysoko cenionym? Autorytetem? Na jakiej podstawie?
              Nie pytam złośliwie, naprawdę, po prostu zaskoczyło mnie to, co napisałeś, i chciałabym wiedzieć, na czym bazujesz, bo od kogoś, kto naprawdę wiele wie i ma solidną "bazę", chętnie się czegoś nauczę.
              • zlosliwiec.zlosliwiec Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 20:48
                >... to byc moze zauwazylabys moje nonszalanckie podejscie do wysilonego nacjonalizowania/regionalizowania/tradycjonalizowania jedzenia.

                Nie wiem, czemu ktokolwiek miałby śledzić i nie wiem, co przez to zrozumiałaś. Kilku stałym bywalcom jestem znany i do tego się odnosiłem. Nigdzie się też nie domagam, żeby moje zdanie zostało uznane za słuszne. Przedstawiam swój pogląd, ot co. Nie po linii? To do kąta z nicponiem!

                Sprawdzanie papierów to taki od czapy argument. To nie jest forum cechu piekarzy-ciastkarzy, czy się mylę?
        • bene_gesserit Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 20:13
          Sory bejbe, ale ostatnio twoje wypowiedzi są wręcz głupawe. Idz do drugiego pokoju, przemyśl swoje zachowanie i wróć po przemyśleniu, dzięki z góry.
    • Gość: pies-li-kot Re: tradycyjny polski deser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.14, 21:13
      Brzdące, rogale marcińskie ;)
      • posenerka Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 14:09
        Rogale marcińskie to tylko w okolicy 11-go listopada. ;)

        Poza tym okresem są zwykłymi rogalami. ;)
    • Gość: miu Re: tradycyjny polski deser IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.14, 01:29
      Polskie desery:
      -kisiel zurawinowy i w ogole kisiele, nie wiem czy poza Rosja i Ukraina sa jeszcze jacys biedacy, ktorzy jedli krochmal na deser
      -serniki, mamy naprawde fantastyczne, choc przewijaja sie w roznych panstwach, ale polskie sa inne, nie mozna powiedziec ze to kopia
      -makowce, szczegolnie rolada makowa
      -sekacz
      -kutia, makowki, moczka - czyli desery wigilijne
      -mazurki
      -jablecznik, jako wysokie ciasto z duza iloscia jablek, podawane bez lodow, bo to juz nie nasz pomysl, tylko "apfelstrucel z lodami"
      • Gość: miu Re: tradycyjny polski deser IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.14, 01:49
        Obecnie mamy tez ogromna ilosc naprawde fenomenalnych ciast. Wymyslaja je polskie kobitki. Nie sa to desery "tradycyjne", ale wreszcie mamy dostep do wszystkich skladnikow jakie mozna sobie wymarzyc i polska kreatywnosc daje fantastyczne rezultaty.
      • Gość: anik Re: tradycyjny polski deser IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.14, 02:15
        Sękacz na pewno nie. Robią go i we Francji (widziałam w okolicy Tuluzy, naprawdę spore), i w Niemczech, i chyba na Litwie też. Może smak ciut się różni, ale idea jest ta sama.
        • Gość: miu Re: tradycyjny polski deser IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.07.14, 01:30
          Sękacz na pewno TAK. Do Francji zawiezli go zolnierze napoleonscy, ktorzy wojowali w Prusach i stacjonowali tam w czasie srogiej zimy. Nie mieli wiele do jedzenia, bo aprowizacja Napoleona siadla na amen w mazurskich i ilawskch blotach, bagnach, puszczach i sniegach. Nawiasem mowiac, wlasnie na terenach dzisiejszych Mazur Napoleon zalozyl garnizon zaopatrzenia, ktory funkcjonuje do dzis i francuscy zolnierze czesto bywaja w Polsce z powodow sentymentalnych oraz historycznych.

          A wracjac do sękacza. Klopot tylko w tym, ze sękacz wywodzi sie z Prus Wschodnich, dzisiejszych Mazur. Zatem nie wiem jak naciagnac te kolderke. Czy Jadzwingowie byli nasi? Dzisiejsze Mazury to teren przesiedlencow, w wiekszosci bez korzeni, mieszanka Polakow, Ukraincow, Polakow ze Wschodu, Mennonitow, Holendrow, Litwinow, Niemcow/Pruskakow, ktorzy sie uparli i... nie wyjechali, itd. No, ale wiekszosc wyjechala, a z nimi sekacz, ktory jest tez znany w Niemczech.

          Jakby jednak na to nie patrzec sekacz pochodzi z ziem nalezacych dzis do Polski.

          PS. Za to Francuzi zostawili po sobie naopleonke, czyli francuskie ciastko "mille feuilles" (tysiac karteczek - lamiemy sobie jezyk na francuskich karteczkach jak oni na sekaczu). Po latach ciastko stalo sie tez ulubionym deserem z dziecinstwa Jana Pawla II jako uposzczony wariant czyli kremowka. We Francji nadzienie do mille feuilles nazywa sie "krem cukierniczy", czyli ciastko z kremem, vel kremowka.
      • Gość: anthonyb Re: tradycyjny polski deser IP: 93.49.90.* 15.07.14, 14:16
        Kisiel z arbuza to tradycyjny deser sycylijski, o czym pisala wczesniej linn.
        Czytalam tez, ze podobny robi sie w albanii.
        Kisiele pewnie wiec przywedrowaly z krajow arabskich, turcji. Tylko owoce sa inne.

        Podobnie jest z sekaczem. To wynalazek ludow tatarskich. Krecili nad ogniskami.
        A teraz to specjal berlinski, wschodniej polskii.
        • posenerka Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 14:23
          To jak coś się je na Sycylii to nie można tradycyjnie w Polsce?

          Ziemniaki są z Peru czyli wszelkie potrawy z ziemniaków odpadają by nazwać je tradycyjnie polskimi; czy placki czy kluski czy pyzy? Bo ziemniaki są z Peru?

          Przecież pytanie nie było o miejsce wynalezienia!
          • Gość: anthonyb Re: tradycyjny polski deser IP: 93.49.90.* 16.07.14, 01:03
            Serio uwazasz,ze placki ziemniaczane, kluski z. Vel kopytka czy pyzy to tylko w polsce sie jada? A nawet pierogi ruskie. Tylko w polsce i na wschod.
            Bo to niby z ameryki te ziemniaki dolecialy samolotem do polski?

            A na marginesie to moze kiedys i tiramisu ( bo to bardzo mlody deser) bedzie tradycyjnym polskim. Tak jak ponczowa baba jest tradycja neapolitanska slynna na cale wlochy i swiat.
    • znana.jako.ggigus pierogi owocowe 15.07.14, 08:02
      polecam te z ciastem drozdzowym. szybkie i latwe do zrobienia
      • pavvka Re: pierogi owocowe 15.07.14, 08:53
        Ale pierogi z owocami to raczej danie obiadowe niż deser.
        • znana.jako.ggigus ja moge pierogi owocowe w roznej formie 15.07.14, 09:00
          robie sobie kule ciasta rano i pojadam i podjadam, po obiedzie i przed:) A ciasto rosnoe, bo to drozdze.
          • Gość: x tzn. ciasta nie ubywa, wrecz przybywa? IP: *.unitymediagroup.de 16.07.14, 20:20
            schlaues Mädchen! :D
    • esneray Ciasta 15.07.14, 09:38
      Wszelkie ciasta, najlepiej "domowe".
      • znana.jako.ggigus Re: Ciasta 15.07.14, 09:42
        i weganskie:)
        • 1-misiu Re: Ciasta 16.07.14, 14:28
          znana.jako.ggigus napisała:

          > i weganskie:)

          No.
    • linn_linn Re: tradycyjny polski deser 15.07.14, 13:37
      Legumina.
      • Gość: miu Re: tradycyjny polski deser IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.07.14, 01:32
        Pamietam jak przez mlge z dziecinstwa mityczna niemal "legumine". Nawet pucharki do niej pamietam, ale nijak nie potrafilabym dzis powiedziec co to takiego ta legumina... Linn, wiesz?
        • linn_linn Re: tradycyjny polski deser 16.07.14, 07:19
          Ja niestety legumine znam z ksiazek, z netu...
          • Gość: miu Re: tradycyjny polski deser IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.07.14, 14:38
            Znalazlam taki przepis, jezyk jest chyba z pierwszej polowy XIX wieku:
            fakty.bialystok.pl/wp-content/uploads/2012/12/legumina-300x181.jpg
    • znana.jako.ggigus jakosc Twojego postu 15.07.14, 15:05
      nie pozwala mi na odpowiedz.
    • buka007 Re: tradycyjny polski deser 16.07.14, 07:00
      tradycyjny polski deser to truskawki z cukrem i smietaną!
      • linn_linn Re: tradycyjny polski deser 16.07.14, 07:22
        W kuchni wloskiej jest sporo przepisow na takie truskawki. :) Jak juz ktos napisal, kuchnia nie zna granic.
        • buka007 Re: tradycyjny polski deser 16.07.14, 07:24
          jest, szczególnie w apulijskiej. Dzieki królowej Bonie deser ten trafił na włoskie stoły, za co włosi zrewanżowali się nam włoszczyzną.
      • pavvka Re: tradycyjny polski deser 16.07.14, 08:53
        buka007 napisała:

        > tradycyjny polski deser to truskawki z cukrem i smietaną!

        To Polacy prowadzą catering na Wimbledonie?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka