obiad, który nie może się nie udać

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:44
Witam,na tym forum jestem po raz pierwszy. Niestety ja i gotowanie to jak
dotąd dwie różne bajki. Przyszedł jednak czas się czegoś nauczyć.Mój
narzeczony lubi dobrze zjeść, zwłaszcza obiadki mamusi. I rzecz jasna jest
mięsożercą. Będę wdzięczna za pomoc i parę prostych, sprawdzonych przepisów
na obiady - zupy, drugie dania. Może zechca podzielić się wrażeniami i
przepisami młode gospodynie, które zaczynały tak jak ja, bez bladego pojecia
o sztuce kulinarnej.
Pozdrawiam i dzieki.
    • Gość: giezik Re: obiad, który nie może się nie udać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:52
      ja tak klasycznie: a na co masz "smaka"?
    • Gość: Marghe_72 Re: obiad, który nie może się nie udać IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.08.04, 17:53
      Zanim Ci coś podpowiemy poczytaj sobie forum.
      Natchnie Cie, zobaczysz:)
      Wieczorem moze coś skorbne
      m.
      • Gość: dominika Re: obiad, który nie może się nie udać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:58
        dzięki, wertuję oczywiście stare wątki i kopiuję od razu. Cenne będą dla mnie
        wszystkie propozycje, bo ja naprawdę zero natchnienia. Z czasem tez średnio, bo
        pracuję non stop, a chłop zapowiada, że mi nie odpuści :)
        • Gość: lola Re: obiad, który nie może się nie udać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 22:16
          co to znaczy " nie odpusci"
          gotujcie razem , albo naprzemiennie
          moze wtedy zrozumie , ze trzeba wprawy , czasu , entuzjazmu
          a nie OBOWIAZKU
          smaki mamusi niech odtworzy
          jak nie umie - to do mamusi na korepete
          kuchnia paluszkow nie urywa
          pracujesz , nie pozwol aby kuchnia byla TYLKO na twojej glowie
          poczatki wspolnego zycia i zwyczaje ida potem z nami
          nie pozwol zrobic z siebie kuchty
          on jest glodny , a ty nie????
          on jest zmeczony , a ty nie ??????
          on nie umie , ty tez nie umiesz!!!!!!!!!!!
    • Gość: giezik no to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 18:12
      zeby daleko nie szukać i jesli lubicie mocne (wyraziste) smaki polecam cos bardzo szybkiego z dnia dzisiejszego:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15180437&a=15206690
      Przy czym ja do tego zrobilem salate z pomidorami, oliwa i octem balsamicznym.
      Zniemniakow nie jadamy zbyt czesto. A sos "wylizalismy" chlebem
      • marghe_72 Re: a moze.. 25.08.04, 22:17
        Pikantna zupa serowa

        250 g szynki
        litr rosołu
        2 łyzki masła
        2 cebule
        300 g sera cheddar
        1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
        chilli w proszku
        1 szklanka mleka
        sól
        1 ząbek czosnku

        Cebulę posiekać i obsmażyc na maśle. Zalac rosołem. Gotować ok 10 min.
        Zmiksować. Szynkę pokroić w drobną kostkę. Czosnek rozetrzeć z solą. Ser
        zetrzeć na drobnej tarce, wymieszać z mlekiem. Ser z mlekiem i czosnek połaczyć
        z zupą, dodac szynkę. Podgrzewać, mieszając aż ser sie rozpuści. Dodac paprykę,
        chilli i sól.

        Podawac z białym pieczywem.
    • Gość: dd Re: obiad, który nie może się nie udać IP: *.promax.media.pl / *.promax.media.pl 25.08.04, 18:28
      www.km.osw.pl
Pełna wersja