Kto to jest "dobry kucharz"?

26.08.04, 10:12
Tak tylko pytam, bo zastanawiam sie, czy i kiedy bede mogla z czystym
sumieniem siebie tak nazwac :-) Gotuje "full-time" od ponad roku, potrawy w
ok. 80% wychodza mi takie jak trzeba, czasami wrecz pyszne. Zawsze jednak
kieruje sie przepisami, w ktorych rzadko cos zmieniam, chyba ze chodzi o
typowo polskie potrawy typu slodka kapustka. Nie boje sie probowac nowych
przepisow, skladnikow, gotuje potrawy z kuchni chinskiej, tajskiej,
indyjskiej, wloskiej, francuskiej, meksykanskiej.

Nie mam jednak jeszcze doswiadczenia w rodzaju "co z czym pasuje", glownie
ziola i inne przyprawy. No i w sumie jeszcze nie wyrobilam sobie jakiejs
takiej zrecznosci w rekach, jak np. moi rodzice maja - raz dwa i wszystko
pokrojone, a ja sie mecze z jedna cebula...

Czy Wy uwazacie siebie za dobrych/doswiadczonych kucharzy, ekspertow? Jaka
macie definicje takiej osoby?
    • ziemiomorze Re: Kto to jest "dobry kucharz"? 26.08.04, 10:23
      > Czy Wy uwazacie siebie za dobrych/doswiadczonych kucharzy, ekspertow? Jaka
      > macie definicje takiej osoby?
      To jest ktos, kto umie zonglowac smakami w wyobrazni. Ktos, kto przeczytawszy
      watek o ciasteczkach nadziewanych czekolada z serem plesniowym nie skrzywi sie
      i nie poczuje mdlosci tylko zacznie kombinowac i sam zapragnie sprobowac tego,
      o czym przeczytal. Krzysztof Kolumb smaku, smialy odkrywca, ktory gwizdze na
      przypalone garnki i mielizny pseudosmakoszy.

      zet
      • abere8 Re: Kto to jest "dobry kucharz"? 26.08.04, 11:39
        Jak pieknie napisane :-) Oduczylam sie juz krecenia nosem na "dziwne"
        polaczenia smakowe, ale sama boje sie ich wymyslac. Nie jestem zbyt kreatywna
        osoba :-(
        • ziemiomorze Re: Kto to jest "dobry kucharz"? 26.08.04, 11:49
          Ejze, ejze.

          Kreatywny jest kazdy, upre sie.
          Lekka reke ma sie wtedy, kiedy na jakis czas, w fazie poczatkowej tworzenia,
          wylaczy 'krytyka' (ten cichy glosik, ktory mowi 'sie nie uda', 'bez
          sensu', 'innym to by lepiej wyszlo' i tym podobne). Bez wiary w siebie i bez
          przyznania sobie prawa do pomylek (i spektakularnych klesk) nie ma co sie
          zabierac do czegokolwiek, w czym chce sie byc dobra :-)

          I - nie bardzo wierze w talent jako 'dar od Boga' - raczej we wprawe,
          dowiadczenie, opanowanie materialu , 'nos'.

          Jesli moge Ci cos radzic - odtwarzaj przepisy z pamieci (da sie tak zrobic
          niemal ze wszystkimi oprocz ciast, gdzie proporcje, skladniki i kolejnosc ich
          dodawania sa bardzo istotne). Owszem - w ten sposob byc moze popelnisz jakies
          bledy, ale dzieki temu wlasnie nie zrobisz ich po raz drugi, bo dobrze je
          zapamietasz. Za to - po jakims czasie zdobedziesz wyczucie, 'miare w oku'.

          I jeszcze - rob sobie tworcze cwiczenia. Otworz lodowke i kombinuj: czy da sie
          polaczyc to z tym? Tamto z siamtym? Skoro nie ma tego, co bedzie jesli zastapie
          je czyms innym? Podczas jedzenia w knajpie nie tylko staraj sie rozgryzac, z
          czego co i jak bylo zrobione, ale jak Ty bys to zmodyfikowala, zeby bylo lepsze
          Itd.

          I czytaj to forum :-)

          zet
          • monia_77 Re: Kto to jest "dobry kucharz"? 26.08.04, 11:58
            Podpisuje sie pod wypowiedzia ziemiomorze. Ja juz sie nie boje kuchni i np.
            wczoraj wymyslilam ze do nalesnikow z powidlami ktore zrobilam z baaardzo
            kwasnych i zielonych sliwek dodam do srodka po plastrze sera plesniowego Lazur,
            no i mam to to w pracy i mysle ze dobde bedzie;)
          • abere8 Re: Kto to jest "dobry kucharz"? 26.08.04, 12:28
            ziemiomorze napisała:
            >
            > Jesli moge Ci cos radzic - odtwarzaj przepisy z pamieci (da sie tak zrobic
            > niemal ze wszystkimi oprocz ciast, gdzie proporcje, skladniki i kolejnosc ich
            > dodawania sa bardzo istotne). Owszem - w ten sposob byc moze popelnisz jakies
            > bledy, ale dzieki temu wlasnie nie zrobisz ich po raz drugi, bo dobrze je
            > zapamietasz. Za to - po jakims czasie zdobedziesz wyczucie, 'miare w oku'.
            >

            To dobre, moze tak poprobuje. Gdybym sama mieszkala, to juz wczesniej pewnie
            bym na to wpadla, a tak to nie chce meza narazac na wyniki moich nieudanych
            eksperymentow :-) Z drugiej strony dla mnie samej pewnie nie chcialoby mi sie
            gotowac, bo uwielbiam, jak on ma bloga mine przy jedzeniu, a porcja dla 3-4
            osob znika podczas jednego posilku :-)

            > I jeszcze - rob sobie tworcze cwiczenia. Otworz lodowke i kombinuj: czy da
            sie
            > polaczyc to z tym? Tamto z siamtym? Skoro nie ma tego, co bedzie jesli
            zastapie je czyms innym?

            Na razie tak robie, jesli nie mam pomyslu na obiad - patrze co mam i co moge z
            tego zrobic, zeby nic sie nie marnowalo i zeby jak najmniej dokupowac. W ten
            sposob z lenistwa moze mi sie narodzi kreatywnosc :-)

            Podczas jedzenia w knajpie nie tylko staraj sie rozgryzac, z
            > czego co i jak bylo zrobione, ale jak Ty bys to zmodyfikowala, zeby bylo
            lepsze
            >

            O, o, to dobra rada :-) Tylko jak sprawdzic, czy mam racje? Restauracje czesto
            strzega swoich przepisow.

            > I czytaj to forum :-)

            No, tego nie trzeba mi dwa razy powtarzac! :-)

            Dzieki!
            • ziemiomorze Re: Kto to jest "dobry kucharz"? 26.08.04, 13:07
              abere8 napisała:
              > Podczas jedzenia w knajpie nie tylko staraj sie rozgryzac, z
              > > czego co i jak bylo zrobione, ale jak Ty bys to zmodyfikowala, zeby bylo
              > > lepsze
              >
              > O, o, to dobra rada :-) Tylko jak sprawdzic, czy mam racje? Restauracje
              > czesto strzega swoich przepisow.

              A Ty znowu o tym samym!
              Wlasnie o to chodzi, zeby nie wypytywac kelnera albo wlamywac sie do kuchni i
              blagac kucharza o przepis. Rozgryz to, ulepsz w myslach, idz do domu i sprobuj
              to zrobic sama. W razie watpliwosci - wrzuc to na forum, do przegladarki, wesz,
              szukaj, pytaj, eksperymentuj...

              z.
    • marghot Re: Kto to jest "dobry kucharz"? 26.08.04, 11:56
      Rozumiem, że chodzi tu o kucharza na polu prywatnym.
      Hmmm, chyba jest to osoba przede wszystkim lubiaca gotować, potrafiąca zrobić
      coś (dobrego, pysznego) z niczego; nie tylko stosująca przepisy "od kogoś" ale
      i próbująca własnych inwencji.
Pełna wersja