Babeczka z kubeczka

27.10.14, 22:05
Ktoś z was już robił tą babeczkę?
    • susieque Re: Babeczka z kubeczka 27.10.14, 22:38
      Ja :) i pokochałam je od pierwszego wejrzenia bo nie trzeba tego piec, robić bałaganu a robi się dosłownie w minutę, szybciej niż kawę do nich :). Ja od razu kupuję więcej, jak znajdę w sklepie, bo nie wszędzie są i trzymam w domu, jak mnie najdzie na coś słodkiego, gości też częstowałam. Jak potrzebna instrukcja wykonania to służę pomocą.
      • Gość: bb Re: Babeczka z kubeczka IP: *.netcologne.de 01.02.15, 10:32
        A czytalas sklad tego "rewelacyjnego produktu"? 19 skladnikow.na domowe ciasto potrzeba ok.5 przemysl to bo szkoda zdrowia
    • susieque Re: "Tę" a nie "tą" jak już. 27.10.14, 23:04
      do kogo to jest pytanie?
      • Gość: klik To było "pytanie"? IP: *.gdynia.mm.pl 27.10.14, 23:30
        Ale jaja...
        • reniam_123 Re: To było "pytanie"? 28.10.14, 09:05
          Aha? Czyżby się żałosna "babeczka z kubeczka" nie sprzedawała, skoro potrzebny jest tak żałosny spam?
          • susieque Re: To było "pytanie"? 28.10.14, 10:50
            autorka wątku pytała o coś to odpowiedziałam zgodnie z prawdą, nie wiem o co chodzi i kto to jest klik, ale jest dziwny jakiś
            • aneta-1989 Re: To było "pytanie"? 28.10.14, 22:12
              susieque napisała:

              > autorka wątku pytała o coś to odpowiedziałam zgodnie z prawdą, nie wiem o co ch
              > odzi i kto to jest klik, ale jest dziwny jakiś
              Tak masz rację a babeczkę to z czym rozrabiasz nie jest surowa w środku?
              • susieque Re: To było "pytanie"? 28.10.14, 23:45
                jak mam mleko pod ręką, to z mlekiem, a jak nie mam, to z wodą i szczerze mówiąc nie widzę różnicy w smaku między wersją z mlekiem i z wodą. Ja wstawiam do mikrofali na moc 900 na minutę i nie jest surowa, jest normalnie wyrośnięta, trzeba tylko chwilę dać jej wystygnąć. Wcześniej kombinowałam z niższą mocą i dłuższym czasem, ale najlepiej się sprawdza tak jak mówiłam, czyli wysoka moc, ale na krótko, to na pewno wyrośnie.
                • susieque Re: To było "pytanie"? 28.10.14, 23:48
                  i co mi się jeszcze podoba, to że jak zrobię sobie nawet jedną, to aż całe mieszkanie pachnie czekoladą, jakbym ciasto piekła.
    • susieque Re: to jest nieszczesliwy czlowiek, 28.10.14, 21:30
      nie rozumiem takich ludzi
      • Gość: klik A "x" rozumiesz? Współczuję wobec tego. nt IP: *.gdynia.mm.pl 28.10.14, 22:19
    • autumna Re: Babeczka z kubeczka 29.10.14, 07:46
      Wystarczy na skład popatrzeć. Toż to zwykła mufinka:
      czytamyetykiety.pl/products/slodka-chwila-babeczka-z-kubeczka-smak-czekolada-pomarancza-z-platkami-czekolady-dr-oetker/

      Zrobiona w domu mieszanina mąki, kakao, proszku do pieczenia, jajek w proszku pewnie wyszłaby kilka razy taniej, jak to zresztą jest przy wszystkich ciastach z proszku.
      • budzik11 Re: Babeczka z kubeczka 29.10.14, 08:16
        Pewnie tak, ale nie w minutę (jeśli wierzyć reklamie) i min. 6 a najczęściej 12 sztuk się robi. A jak ktoś ma ochotę na jedną? Poza tym ludzie sobie mogą w pracy do kawy szybko zrobić. Ja nie próbowałam, zazwyczaj unikam wysokoprzetworzonej żywności, a już podawanie czegoś takiego gościom to raczej obciach. Ale rozumiem potrzebę.
        • autumna Re: Babeczka z kubeczka 29.10.14, 09:13
          Podobno muffinki można mrozić, aczkolwiek osobiście nie przetestowałam.
        • malgosieczek Re: Babeczka z kubeczka 29.10.14, 10:03
          nie wiem czy kilka razy taniej, bo jedna kosztuje między 1,50 a 1,80 - jak chcę sobie zrobić jedną, to nie wiem, czy taniej wychodzi, bo składniki i tak trzeba kupić w większej ilości - macie jakiś przepis, ile np wrzucić jajka, jak chcesz zrobić 2 babeczki, albo jedną?
          Ja w pracy sobie właśnie robię i uważam, że to genialny wynalazek, bo mam w szufladzie kilka torebek i jak mam ochotę do kawy, to zawsze mam świeżą i ciepłą. W domu też zdarzyło mi się podjadać wieczorem do filmu, żadna siła by mnie wtedy nie zmusiła do robienia ciasta.
          • autumna Re: Babeczka z kubeczka 29.10.14, 18:46
            Mąka, jaja, mleko to akurat produkty, które zwykle ma się w domu, więc nie są to jakieś nadzwyczajne zakupy specjalnie na okazję ciasta. Doceniam pomysł na tę pojedynczą babeczkę, duża wygoda, fakt, ale osobiście wolę przeboleć brak ciastka niż zapychać się produktem z proszku.
        • susieque Re: Babeczka z kubeczka 29.10.14, 10:19
          > nej żywności, a już podawanie czegoś takiego gościom to raczej obciach.

          Nie uważam wcale, że obciach. Ja robiłam jak koleżanka do mnie wpadła na kawę a zapowiedziała się 20 minut wcześniej przez telefon, więc tak niezobowiązująco, ona przyniosła czekoladę a ja zrobilam 2 babeczki i miałyśmy przy czym porozmawiać. Na oficjalną wizytę bym oczywiście nie zrobiła.
          • Gość: klik Re: Babeczka z kubeczka IP: *.gdynia.mm.pl 29.10.14, 11:14
            I będziesz się upierać, że pieczenie 2 babeczek to rzecz normalna? Dobre...
            • mitta Re: Babeczka z kubeczka 29.10.14, 16:54
              Krążył kiedyś przepis na ciasto z kubka z mikrofali, robiło się toto kilka chwil, przepis tani i prosty, sama się skusiłam, tutaj jest link do wątku z galerii potraw
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,132578151,132617414.html
              Zrobiłam może ze 3 - 4 razy, szału nie ma, podobnie, jak wszystko z mikrofali, nie sądzę, żeby ta z torebki była lepsza.
            • susieque Re: Babeczka z kubeczka 29.10.14, 17:05
              Dwóch babeczek bym przecież nie upiekła, ale w mikrofali w kubkach dwie babeczki to w sam raz na taką okazję.
              • kremka2014 Re: Babeczka z kubeczka 29.10.14, 20:09
                Ja ostatnio przyniosłam do pracy łatwe ciacho. I wlasnie - zdumiała mnie koleżanka,mówiąc,ze kilka lat temu na studiach,gdy nie miala piekarnika,to robiła sobie ciasto w mikrofali. W domu zatem wolałabym własne ciastko,ale do pracy pomysl pyszny,latwy i przyjazny. Tylko dużo E....
        • Gość: klik Mufiny długo wytrzymują "luzem" a i można IP: *.gdynia.mm.pl 29.10.14, 21:19
          zamrozić jak większość, o ile nie wszystkie, ciast drożdżowych.
Pełna wersja