Dodaj do ulubionych

CYNAMOON! RATUNKU! ALBO INNI BUŁKOWCY!

06.09.04, 19:11
ILE WODY DO TYCH KUKURYDZIANYCH BUŁEK, TZN JAK GĘSTE MA BYĆ TO CIACHO PRZY
TYCH PROPORCJACH KTÓRE PODAŁAŚ. Bo zaczyn już rośnie :(
sorry za te duże litery, ale spieszyłam się, już nie zmieniam :)
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: CYNAMOON! RATUNKU! ALBO INNI BUŁKOWCY! 06.09.04, 19:24
      wtrace sie, bo nie doczytalam pierwotnego przepisu, ale doswiadczenie
      podpowiada, ze tyle wody by ciasto dalo sie formowac, np rzadsze niz na strucle
      drozdzowa, albo pizze ale nie zbyt lejace.
      --
      *******************************
      zapraszam na koniec swiata:
      www.polcom.cl/patagonia
      jakies pytania - kliknij RPM
        • iza-bela Upieczone, uff. 06.09.04, 22:08
          Same bułeczki wyszły super, tzn jeśli chodzi o ciasto, ale miałam problem z
          papierem :(. Zaraz muszę dopisać do wątku o papierze.
          Dodałam też trochę mąki gryczanej, bo nie miałam ryżowej, oprócz bezglutenowej
          i amarantusowej. Sukcesem było to, że w ogóle wyrosło co jeszcze mi się przy
          takich robionych w domu z oddzielnych składników nie udało. A dziś proszę -
          wyszło. Wiem już, że zrobiłam je trochę za rzadkie, bo niektóre bułeczki wyszły
          plaskate, ale praktyka czyni... cuda :)
          Bo tak w ogóle to problem w tym, że gdy cała rodzina je "bułki Cynamoon" to
          moje dziecko wcina.... chrupki kukurydziane lub tekturki. A teraz nawet on
          dostał bułeczki. Jak będziesz mieć tę książeczkę to prosze o więcej takich
          sprawdzonych przepisów.
            • Gość: Cynamoon Re: Kilka przepisow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 23:55
              Ostrzegam z gory, ze nie sprawdzone przez mnie.
              Wymagaja tez specjalnych mak bezglutenowych-do nabycia w specjalistycznych
              sklepach- ale pewnie masz z nimi do czynienia.
              Przepisy pochodza z tej oto ksiazki, w pruszynksim naklad niestety wyczerpany:
              www.proszynski.pl/asp/fiszka.asp?ksiazka_id=1263
              ale tutaj mozesz ja kupic i to za grosze!
              www.swistak.pl/aukcja.html?id=141577
              naprawde polecam, jest tam mnostwo fajnych przepisow na pieczywa, ciasta,
              ciatska, obiady zupy i desery dla wszelakich alergikow a zwlaszcza uczulonych
              na gluten.
              Aha, wyroby bezglutenowe wymagaja bardzo wysokiej temperatury pieczenia. I
              trzeba jeszcze wstawic do piekarnika jakies naczynie lub puszke z woda, to
              zapobiega ich wysychaniu.

              Bulki 30 minutowe:
              40 dkg maki bezglutenowej, bezmlecznej (z Fundacji "Przekreslony Klos- z
              czerwona kartka)
              2 dkg drozdzy
              2 lyzeczki cukru
              6 lyzek oleju
              300 ml cieplej wody
              1 lyzeczka soli
              Drozdze rozetrzec z cukrem, dodac wode, sol, olej i zagniesc ciasto, ktore
              musi byc bardzo geste a jednoczesnie miekkie i ciagnace. Formowac kulki, kazda
              naciac na krzuz. Wierzch zwilzyc woda i odstawic na 10-15 minut do wyrosniecia.
              Piec w piekarniku w bardzo wysokej temperaturze ok 10-15 minut.

              Maslane buleczki
              50 dkg maki takiej jak wyzej
              4 dkg drozdzy
              250 ml mleka
              6 dkg cukru
              5 dkg masla
              2,3 zoltka kurze lub 2,3 jajeczka przepiorcze.

              Zoltka utrzec z cukrem,dodac rozpuszczone maslo i make. Zagniesc. Rekami
              posmarowanymi tluszczem uformowac buleczki. Odstawic do wyrosniecia na 10-15
              minut. Piec w tem. ok 200 stopni na zloto.

              Maslane buleczki 2

              2 opakowania koncentratu chleba ryzowego firmy Celiko
              200 ml mleka lub wody
              1 lyzka masla
              4 plaskie lyzki cukru
              1 jajko kurze lub 3,4 przepiorcze albo kilka lyzek wody

              Jajko utrzec z cukrem na kogel-mogel. Rozpuscic maslo, dodac mleko, utarte
              jajka i make. Zagniesc,nastepnie uformowac natluszczonymi rekami buleczki,
              odstawic na ok 10-15 minut do wyrosniecia.
              Piec 15-20 min na zloto.

              Dzis juz nie dam rady wklepac wiecej.
              Ale moze jutro...
              Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka