Wcięło mi Kuchnię 12/2013 - makówka

18.12.14, 17:05
Czy ktoś z szanownego Towarzystwa byłby tak miły i podesłał przepis na makówkę (czy jak to tam się) bo znajoma poszukuje?
    • pinos Re: Wcięło mi Kuchnię 12/2013 - makówka 18.12.14, 17:06
      A, i proponowałam jej jakieś przepisy zastępcze, ale chodzi o ten jeden konkretny i naj naj :)
    • qubraq Re: Wcięło mi Kuchnię 12/2013 - makówka 19.12.14, 09:36
      Pinos kochany :-) jak sie ciesze ze sie odzywasz, zamykam oczy i "widze" Twój balkon na parterze... Wszystkiego najlepszego! poszukam makówkę u siebie i Ci poslę link;
      • pinos Re: Wcięło mi Kuchnię 12/2013 - makówka 19.12.14, 10:39
        Dzień dobry Qubraqu. Wszystkiego najlepszego i Tobie :)
    • quba Śląskie makówki 19.12.14, 10:24
      Kilka dni wcześniej upiec zwykłe, maślane, drożdżowe bułeczki, jeśli nam się nie chce, kupujemy gotową chałkę, albo w ostateczności zwykłe bułeczki.
      Bułeczki, jeśli kupujemy, to do makówek mają być wczorajsze, bo lepiej się kroi.

      Litr mleka zagotowujemy w dużym garnku, wsypujemy mielony mak, tyle, by było dosyć gęste, ja daję pół kilo.
      Dodaję miód do smaku.
      Stawiamy na małym ogniu i mieszamy, by się nie przypaliło.
      Trzeba to trochę pogotować.
      10 dag rodzynków, 10 dag migdałów i tyleż orzechów włoskich, można dodać też laskowe. Za dużo bakalii nie dawać, bo potem za bardzo nie smakuje.
      Migdały musimy sparzyć wrzątkiem i obrać ze skórki.

      Posiekać migdały i orzechy.
      Rodzynki sparzyć i opłukać.
      Dodać to wszystko do garnka z makiem i chwilę pogotować.
      Na koniec wlać olejek migdałowy!!!

      Teraz bierzemy szklaną salaterkę, może być inna, ale w szklanej fajnie wygląda.
      Bułkę kroimy na kromeczki, grubości ok. 6-7 mm.
      Na dno salaterki nalewamy masę makową, (troszkę, żeby był spód makowy w każdym razie).
      na to ciasno układamy całą warstwę kromeczek i zalewamy masą makową
      i tak na przemian - na wierzchu ma być masa.
      Salaterkę nakrywamy dobrze folią i zanosimy na balkon, albo zostawiamy w lodowce.
      Robi się co najmniej 6 godzin przed jedzeniem,
      ja robię dzień przed wigilią.
      Wesołych Świąt!!!
      • pinos Re: Śląskie makówki 19.12.14, 10:38
        Dzięki, przesyłam dalej :)
        • quba Re: Śląskie makówki 19.12.14, 14:05
          :)
          • Gość: x Re: Śląskie makówki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.12.14, 14:19
            byłyby, czeska kuchnia ma takie, starsze!
            • quba Re: Śląskie makówki 19.12.14, 18:24
              no bo Śląsk i Czechy mają ze sobą mnóstwo wspólnego!
    • qubraq Re: Wcięło mi Kuchnię 12/2013 - makówka 22.12.14, 10:06
      Asia, zajrzyj na poczte gazetową i na poczte "wp.pl" :-)
      A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja