Pilnej pomocy z makowcem potrzebuję!

IP: *.as13285.net 21.12.14, 14:37
Ratunku! Proszę doświadczone mądre głowy o pomoc - gdzie zrobiłam błąd?
Upiekłam makowca z ciasta drożdżowego (mój sprawdzony przepis) i gotowej masy (wieeeem) do której dodałam trochę zaczynu, zgodnie z poradą teściowej. Już podczas zawijania wydawało mi się, ż ei masa i ciasto są za luźne, czy to znaczy że ciasto drożdżowe powinno być bardziej zbite a masa gęsta, plastyczna? Makowiec wyszedł tragiczny - ciasto opadło na środku na całej długości, mak powypływał bokami, po przekrojeniu jest dziura między masą a ciastem, a samo ciasto w środku zglucone i niewyrośnięte :( Zazwyczaj ciasta mi wychodzą, więc w tym roku porwałam się i zgodziłam upiec na firmową wigilię, a tu taka porażka :( Ratujcie, zdążę jeszcze dziś upiec kolejny makowiec, tylko nie chcę popełnić tych samych błędów.
    • Gość: a Re: Pilnej pomocy z makowcem potrzebuję! IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.14, 14:51
      upiecz jeszcze raz tym bardziej że to twój sprawdzony przepis, a swoją drogą nigdy nie daje drożdży do maku daje więcej masy na ciasto i zawsze mam wszystko ładnie ściśnięt
      • mitta Re: Pilnej pomocy z makowcem potrzebuję! 21.12.14, 15:41
        A ja wprost przeciwnie, zawsze daję trochę zaczynu do masy makowej, dzięki temu nie ma dziury między makiem, a ciastem. Akurat masa makowa chyba tutaj jest niewinna, chyba, że za bardzo ją rozrzedziłaś. Wydaje mi się, że ciasto zrobiłaś za luźne.
        Ja piekę makowce ma kruchym drożdżowym, które rośnie w lodówce. Nie robi się takie puchate. Zawijam dość ściśle i piekę w keksówce.
    • bene_gesserit Re: Pilnej pomocy z makowcem potrzebuję! 21.12.14, 15:37
      Rada teściowej imo od czapy.

      Rozciągnięte ciasto posmaruj od wewnątrz białkiem - tak mi radziła znajoma cukiernica. Masę zrób swoją, w gotowej jest bardzo dużo wody (płyn widać po otwarciu pudełka/puszki), więc nic dziwnego, ze po podgrzaniu w zawiniętym cieście para próbuje jakoś uciec, rozrywajac ciasto, unosząc je (więc nic dziwnego, ze ciasto odstaje od masy i jest opadnięte) i gotując wewnętrzne warstwy ciasta na kluskę. Jeśli nie masz czasu na swoją masę, zagęść kupioną (mielonym makiem, surowym makiem - też wchłonie nadmiar wilgoci - drobniej posiekanymi orzechami albo w ostateczności tartymi herbatnikam ew bardzo dobrej jakości bułką tartą).
      • Gość: marta Re: Pilnej pomocy z makowcem potrzebuję! IP: *.as13285.net 21.12.14, 16:12
        Dzięki. Kurczę, maku nie mam, a myślisz że mogę tą masę wcześniej odparować w garnku?
        • bene_gesserit Re: Pilnej pomocy z makowcem potrzebuję! 21.12.14, 16:16
          A może odsącz na sitku wyłożonym gazą?
          • Gość: marta Re: Pilnej pomocy z makowcem potrzebuję! IP: *.as13285.net 21.12.14, 16:26
            Też dobry pomysł. Dzięki, zaraz będę się zabierać za wyrabianie ciasta, mam nadzieję że tym razem się uda :)
    • Gość: Bacha Re: Pilnej pomocy z makowcem potrzebuję! IP: *.play-internet.pl 21.12.14, 18:25
      Spokojnie jeszcze zdążysz. Ciasto jak na drożdzowe / 10dkg drożdzy, 4-5 jajek całe, szkl cukru, zapach, masło prawdziwe, szkl mleka lub troszkę mniej zależy od mąki dobrze wyrobić odstawić do wyrośnięcia. Mak nie z puszki jest do bani a ten przygotowany ma być gęstawy dodajemy trochę mleka, miodu, cukier wszystko tak żeby smakowało mogą być rodzynki jak się lubi pozdrawiam. Jednym białkiem smarujemy blat ciasta po rozwałkowaniu żeby mak nie odchodził od ciasta.
    • budzik11 Re: Pilnej pomocy z makowcem potrzebuję! 22.12.14, 09:25
      Masę można odsączyć/odcisnąć (ja odciskam w pieluszce bawełnianej, też robię z gotowej i wychodzi bardzo dobrze, tylko np. w masie Helio głównym składnikiem jest woda, której trzeba się pozbyć).
      Po drugie pierwsze słyszę, żeby do masy dodawać ciasta drożdżowego - dodaje się pianę z białek, żeby masę związać i przykleić do ciasta, dzięki temu nie odchodzi od niego.
      Po trzecie, sprawdzony przepis na ciasto drożdżowe niekoniecznie nada się na makowiec. Ja piekę co rok makowiec zawijany z Moich Wypieków i wychodzi doskonały (właściwie doskonałe, bo wychodzą 3 z przepisu).
      Po czwarte, ciasto przed pieczeniem (całe, zawinięte z makiem) owija się dość ścisle w papier do pieczenia, wtedy trzyma formę, nie rozłazi się i nie pęka.
Pełna wersja