magiccarpetstudio
28.12.14, 10:26
Jak powszechnie wiadomo, przełom roku sprzyja podejmowaniu postanowień noworocznych. Nie oszukujmy się, nie zacznę codzić na siłownię, nie schudnę i nie będę spędzać mniej czasu w internecie ;) Zrobiłam za to listę postanowień kulinarnych.
Macie jakieś swoje postanowienia? Podzielcie się, może coś przeoczyłam na mojej liście.
********************************************************
Dziesięć postanowień kulinarnych na 2015 rok
1. Nauczyć się robić tradycyjne potrawy z łatwością przyrządzane przez resztę rodziny: zrazy, porządny rosół, pierogi ruskie, krokieciki z mięsem/kapustą/grzybami, z zapraw: słodką ogórkową sałatkę.
2. Zrobić jakieś danie obiadowe z udziałem mleczka kokosowego.
3. Chociaż raz upiec taki chleb, dla którego zaczyn robi się z 3 dni, doprawiając go co kilka(naście) godzin.
4. Upiec tort (<-wyzwanie dla Małżonka) i udekorować go ładnie (<- wyzwanie dla mnie).
5. Zrobić nalewkę, która nie będzie smakować jak płyn do chłodnicy z dodatkiem owoców.
6. Chociaż raz zrobić makaron domowej roboty.
7. W końcu zrobić ser dojrzewający na podpuszczce.
8. Zacząć własnoręcznie robić surówki i przestać kupować gotowce.
9. Nabyć szersze kompetencje w zakresie przyrządzania potraw rybnych, bo kiepsko z tym u mnie. Ooo, i jeszcze okiełznac krewetki.
10. Nauczyć się gotować przynajmniej po jednej potrawie z kuchni:
- arabskiej (może coś z baraniny?)
- kaukaskiej (pewnie też baranina)
- japońskiej (może zupa miso? sushi odpada.)
-------------------------------------------
magiccarpetstudio.blogspot.com/
kokoszkadomowa.blogspot.com