DeLonghi EC330 - spienianie mleka

29.12.14, 14:26
witam.
sprawiłem sobie taki expres ciśnieniowy i od paru dni walczę ze spienianiem mleka.
z tego co wyczytałem należy trzymać końcówkę spieniacza pod powierzchnią mleka i przesuwać ją gdy rośnie pianka. pianka rośnie tylko chwilę. potem zaczyna mi bardzo bulgać tak jakby para szła w samą pianę. więc zazwyczaj obniżam trochę spieniacz a wtedy mleko się bardzo szybko gotuje. próbowałem różnych opcji i nic z tego nie wychodzil....
ostatecznie piana jest niewielka...

bardzo prosze o pomoc. walczę z tym od gwiazdki :)
pozdrawiam.
    • znana.jako.ggigus Re: DeLonghi EC330 - spienianie mleka 29.12.14, 15:33
      musisz przesuwac koncowka do spieniania w gore i na dol, szybko.
    • Gość: x Zamów na swieta technika! IP: *.188.106.pools.vodafone-ip.de 29.12.14, 16:01
      knurgb napisał:

      > witam.
      > sprawiłem sobie taki expres ciśnieniowy i od paru dni walczę ze spienianiem mle
      > ka
    • ania_m66 Re: DeLonghi EC330 - spienianie mleka 29.12.14, 17:56
      jakiego mleka uzywasz?
      UHT? swiezego?
      ie % tluszczu
      jaka jest jego temperatura?
      ogladnoles stosowne filmiki na youtube?



      knurgb napisał:

      > witam.
      > sprawiłem sobie taki expres ciśnieniowy i od paru dni walczę ze spienianiem mle
      > ka.
      > z tego co wyczytałem należy trzymać końcówkę spieniacza pod powierzchnią mleka
      > i przesuwać ją gdy rośnie pianka. pianka rośnie tylko chwilę. potem zaczyna mi
      > bardzo bulgać tak jakby para szła w samą pianę. więc zazwyczaj obniżam trochę s
      > pieniacz a wtedy mleko się bardzo szybko gotuje. próbowałem różnych opcji i nic
      > z tego nie wychodzil....
      > ostatecznie piana jest niewielka...
      >
      > bardzo prosze o pomoc. walczę z tym od gwiazdki :)
      > pozdrawiam.
      • knurgb Re: DeLonghi EC330 - spienianie mleka 29.12.14, 22:00
        witam.
        dzieki za odpowiedzi. tak ogladalem filmiki.
        mleko z kartonu 3.2%, takie jak w kawiarni, gdzie dzisiaj rano piłem mleko ;)
        jedna rzecz przyszla ,mi do glowy, ze moze za malo mleka i dlatego sie tak szybko gotuje.
        no i bed ruszal szybko gora doł, jak napisane wyzej w poście.

        pozdrawiam.
        • ania_m66 Re: DeLonghi EC330 - spienianie mleka 29.12.14, 22:38
          podobno, zaznaczam, ze podobno, najlepiej wychodzi na poczatku piana z zimnego mleka chudego uht.
          tak pisalo zawsze w instrukcjiach obslugi ekspresow ktore przez lata mialam.
          moze zacznij cwiczenia z takim wlasnie?
          ja uzywam 3,5, albo wrecz 3,8 %. (u mnie jest nieco inna zawartosc tluszczu - 1,8, 3,5 i 3,8)
          najlepiej kup sobie metalowy dzbanuszek do spieniania. ja mam dokladnie taki 330ml pojemnosci za 8 euro.
          mleko wlewam prosto z lodowki, tak troszke ponad 100ml, ale musialabym sprawdzic z menzurka.
          reszta to kwestia wprawy. poza tym jesli po tygodniu dalej nie bedzie satysfakcjonujacej piany moze sie okazac, ze cos z dysza jest nie tak.
          cwicz przez najblizsze dni, jesli masz dzieci, rob im z tego spienionego mleka kakao, bo ilez kawy mozna pic? ;)
          ruszaj dzbankiem podczas spieniania w gore i w dol i na boki. zacznij z dysza przy dnie, potem przesuwaj ja bardziej do gory.
          powodzenia!

          knurgb napisał:

          > witam.
          > dzieki za odpowiedzi. tak ogladalem filmiki.
          > mleko z kartonu 3.2%, takie jak w kawiarni, gdzie dzisiaj rano piłem mleko ;)
          > jedna rzecz przyszla ,mi do glowy, ze moze za malo mleka i dlatego sie tak szyb
          > ko gotuje.
          > no i bed ruszal szybko gora doł, jak napisane wyzej w poście.
          >
          > pozdrawiam.
          • knurgb Re: DeLonghi EC330 - spienianie mleka 05.01.15, 16:42
            Cześć Aniu,
            Dzięki za odpowiedź.
            Ćwiczyłem przez ostatnie dni i jest wiele lepiej.
            Poruszam dzbankiem w górę i dół i znajduję miejsce, gdzie najlepiej spienia. Zauważyłem w kawiarni, że uderzają kubkiem o stół, potrząsają nim i nawet mieszają. Może dlatego jest nie tyle wiecej samej pianki co wiecej mleka spienionego a w sumie o to mi chodzilo.
            Chociaż jeszcze nie tak dobrze jak w kawiarni na której się wzoruję :)

            Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :)
Pełna wersja