Shepard pie

09.09.04, 15:25
A moze shepard's pie? Zreszta nie o to chodzi. Przed chwila znalazlam gdzies
takie haslo i bardzo mnie zaintrygowalo. Znalazlam tylko tyle, ze jest to
irlandzki placek zapiekany z baraniny i ziemniakow. Czy macie moze przepis?
Uwielbiam baranine i chetnie bym sprobowala.

pozdrawiam
Fiszerowa
    • Gość: mxt Re: Shepard pie IP: *.lshtm.ac.uk / *.lshtm.ac.uk 09.09.04, 15:32
      trzeba przesmazyc mielona baranine a potem disuc do miekkosci podlewajac woda
      razem z marchewka, groszkiem i cebula. osobno ugotowac ziemniaki, przetrzec na
      puree, dodac jajko. do naczynia do zapiekania wrzucic mieso, na to
      polozyc/wycisnac/rozklepac puree (zeby sie nie pomieszalo z miesem), posypac
      startym serem i zapiec.
      gwoli dokladnosci nazywa sie 'shepherd's' pie i raczej jest proweniencji
      angielskiej niz irlandzkiej.
      w wersji dowolnej nie musi byc baranina, wieprzowina itp tez sie nada.
      pozdr.
      • fiszerowa Re: Shepard pie 09.09.04, 15:36
        kurcze, ale tempo! Dzieki wielkie ;-) Ide po baranine...
    • Gość: Nobullshit Re: Shepard pie IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 09.09.04, 16:03
      Zapiekanka pasterska, czyli Shepherd's Pie

      1 kg mielonego mięsa
      2 srednie poszatkowane cebule
      1 puszeczka przecieru pomidorowego
      przyprawy: sól, pieprz, mielona papryka, majeranej.
      1 kg ziemniaków
      1 jajko
      1/2 szklanki mleka
      10 dag żółtego ostrego sera
      (oczywiście ilości możesz proporcjonalnie zmniejszyć)

      1) Ziemniaki obrać i ugotować, a przez ten czas...
      2) zeszklić cebulę na patelni na oleju, dodać mielonr mięso i smażyć,
      aż wypuści całą wodę (to ważne!) i będzie rumiane i suchutkie, dodać przyprawy
      i przecier.
      3) Z ziemniaków zrobić puree (jeśli nie masz miksera ani maszynki,
      to je rozgotuj i porządnie utłucz), doać jajko, mleko, tarty ser i łyżkę masła.
      4) posmarować naczynie żaroodporne olejem, na spód włożyć mięso,
      na wierzch ziemniaki, na wierzchu położyć trochę masła w kawałeczkach.
      5) Piec pół godziny w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.

      • mharrison Re: Shepard pie 10.09.04, 10:33
        Tu Cię mam moja droga Fiszerowo :-),
        Dodaję swój przepis z "The Cookery Year" - super prezentu od tesciowej. Tam to
        się nazywa Sheperds Pie (bez apostrofu.
        Danie proste, wsprost siermiężne, w Anglii podawane zazwyczaj w poniedziałek ze
        zmielonych resztek baraniny lub wołowiny z niedzielnego obiadu. A więc:
        1. Na patelnię, trochę oliwy, posiekana cebula, czosnek i wspomniane mielone.
        Podsmażyć, suto obsypać świeżo zmielonym pieprzem, dodać sos Worcestershire i
        sos/przecier pomidorowy. Wrzucić na dno naczynia do zapiekania.
        2. Drobno pokrojone ziemniaki ugotowac, posolić, dodać masła, trochę mleka i
        zrobić z nich aksamitne puree.
        3. Wartswę mielonego mięsa dokładnie przykryć pierzynką z piureei do
        piekarnika, jakieś pół godziny, na 220 aż zbrązowieje.

        Już po konsumpcji. Zostałam pochwalona. Podobno lepsze niż u mamy :-)
        Zapiliśmy włoskim wytrawnym.

        W "The Cookery Year" proponują podawać "on its own or with a green vegetable".
        Ja nie posypuję serem, ale do ziemniaków dodaje sporo masła i mleka i też mam
        ładną brązową skórkę. Dodając jednak ser, zdecydowałabym się chyba na pecorino.

        Pozdrawiam (zwłaszcza tych, którym udaje sie wyłuskac cośfajnego z angielskiej
        kuchni)
        • chatka_ Re: Shepard pie 13.09.04, 03:33
          mharrison napisała:

          > Tu Cię mam moja droga Fiszerowo :-),
          > Dodaję swój przepis z "The Cookery Year" - super prezentu od tesciowej.

          To chyba zwyczaj w Anglii, ze tesciowe prezentuja te ksaizke, bo ja tez
          dostalam, wprawdzie nie od osobistej tesciowej, ale od znajomej, ktora miala
          dwa egzemplarze - od mamy i od tesciowej! Ksiazka ma klimat prawda?!
    • Gość: Roy Re: Shepard pie IP: 82.140.66.* 09.09.04, 16:03
      Tutaj cos znajdziesz.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10298&w=3653094&v=2&s=0
      • eirinn Re: Shepard pie 09.09.04, 20:19
        Oryginalnie powinno być jeszcze parę kropli sosu Worcester. Ja nie daję
        majeranku, tylko tymianek i/lub oregano, czasem wrzucam pieczarki albo
        kukurydzę z puszki. Jest to ulubione danie mojej rodziny, musi być co najmniej
        raz w miesiącu. Zresztą to doskonały sposób na przełamanie stereotypu ziemniaki
        z mielonym. Świetnie do tego pasują brokuły :)
        • Gość: Nobullshit Re: Shepard pie IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 09.09.04, 20:44
          Ja, żeby było koszernie, podaję na angolską modłę zielony groszek z wody.
          Plus ewentualnie baby carrots.
          • Gość: a Re: Shepard pie IP: *.proxy.aol.com 11.09.04, 22:58
            A na dodatek jeszcze polac sosem pieczeniowym albo Gravy.
            Sheperds pie to z baranina, a z wolowina to cottage pie.
            • Gość: Pichciarz Re: Shepard pie IP: *.proxy.aol.com 11.09.04, 23:27
              Pewnie to miałeś na myśli:
              www.cuisinedumonde.com/shepherds_pie.html
              ale to rozróżnienie nieczęsto działa:
              www.cdkitchen.com/recipes/cat/477/0.shtml
              • Gość: g Re: Shepard pie IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 12.09.04, 19:13
                a ja do miesa dodaje tymianek i troche cynamonu. jest rewelacyjne.
                a na wierzch na ziemniaki klade pokrojone w półplasterki pory, a na to ser
                żółty. taka wykwintniejsza wersja - polecam!
                • chatka_ Re: Shepard pie 13.09.04, 03:29
                  Z baranina, a nie jagniecina???
                  • Gość: ampolion Re: Shepard pie IP: *.proxy.aol.com 13.09.04, 03:33
                    Można i tak, i tak, i jeszcze z innym mięsem, co się lubi.
                    • eirinn Re: Shepard pie 13.09.04, 17:53
                      Każde mielone się nada, byle przyprawić jak trzeba. Aha, ja do ubijanych
                      ziemniaków dodaję roztrzepane jajko i trochę startego sera. Nie są takie suche.
                      A co do mięsa, to kiedyś spotkałam się z wersją, ponoć pierwotną, wcale nie
                      robioną z mięsa mielonego. To poczatkowo była typowa potrawa 'poniedziałkowa',
                      robiona z resztek niedzielnego obiadu, i tak mięso to była krojona (nie
                      mielona) wołowina z niedzielnego roasta, ziemniaki też były z poprzedniego
                      dnia, a do mięsa wrzucało się pozostałości z 'two veg', czyli najczęściej
                      marchewkę i groszek. I takie warzywa dodaje się nadal zgodnie z oryginalną
                      recepturą. Dodam gwoli ciekawości, że kiedyś moja znajoma w Anglii zrobiła
                      wegetariańską wersję shepherda z rybą w roli głównej w czymś beszamelowatym i
                      sporą ilością warzyw. Nieortodoksyjne, ale całkiem smakowite.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja