obiad niedzielny

05.02.15, 14:45
Witam.
Potrzebuję jakieś propozycje na obiad dla 5 osób, w tym 2 starsze po 75 roku życia i tu mam problem, żeby nie było za twarde, pikantne.
Myślałam o takich kotlecikach siekanych z kurczaka i jakaś zupa lekka, ale jaka?
Podajcie jakieś propozycje, proszę.
    • ania_m66 Re: obiad niedzielny 05.02.15, 15:10
      kotlety siekane z kurczaka? czemu nie?
      ale najlepiej z wyluzowanych udek (beda bardziej soczyste niz z piersi) wiazalabym samym bialkiem. cale jajo i bulke sobie odpusc imo. za to dodaj ziol i porzadnie dopraw. ludzie starsi maja mniej kubkow smakowych i oslabiony wech, wiec trzeba im mocniej doprawiac, nie zaraz bardzo pikantnie, ale mocniej :)
      masz dojscie do skorzonery? to b. fajne zimowe warzywo.
      jesl tak, sluze przepisem na ragout (w sumie kawalki tego warzywa w sosie beszamelowym, wtedy raczej bardziej pasuja pulpeciki drobiowe zrobione jak kotlety wyzej).
      do tego ziemniaki pure i masz drugie danie z glowy.
      a jako zupe jakis krem. np z pieczonych burakow. b dobrze pasuje swiezy starty imbir do niego.
    • mmagi Re: obiad niedzielny 05.02.15, 15:24
      dla starszych klopsy w sosie pieczarkowym,może kluski ślaskie,buraczki na ciepło,zupa krem z zapiekanej papryki i pomidorów........,porowa bardzo smaczna:)
    • Gość: klik 75 latkowie w niedzielę to raczej oczekują rosołu. IP: *.gdynia.mm.pl 05.02.15, 15:47
      • angazetka Re: 75 latkowie w niedzielę to raczej oczekują ro 05.02.15, 16:19
        Zwłaszcza ci, którzy nigdy nie kultywowali tej tradycji.
        • Gość: klik Jeśli znasz takich to są z innego świata.nt IP: *.gdynia.mm.pl 05.02.15, 16:29
        • squirk Re: 75 latkowie w niedzielę to raczej oczekują ro 05.02.15, 16:55
          angazetka napisała:

          > Zwłaszcza ci, którzy nigdy nie kultywowali tej tradycji.

          Przyznam, że chyba nie znam takich, nawet mnie, a nie mam nawet połowy z 75 lat, niedziela kojarzy się z rosołem z makaronem :-), zresztą rosół sam w sobie to dobry pomysł więc może faktycznie iść w tym kierunku ale podać go np z małymi klopsikami i marchewką jeśli makaron z jakiegoś powodu nie wchodzi w grę? Albo jakąś zupę-krem, starsze osoby miewają problemy z zębami więc trzeba to uwzględnić.
          • angazetka Re: 75 latkowie w niedzielę to raczej oczekują ro 05.02.15, 20:09
            Wiem, że to niby tradycja, ale u mnie w szeroko rozumianej rodzinie takiej tradycji nie było. Poza tym chyba byśmy z nudów umarli ;)
            • Gość: klik Jak dobrze, że tylko w Twojej.nt IP: *.gdynia.mm.pl 05.02.15, 20:33
            • ania_m66 Re: 75 latkowie w niedzielę to raczej oczekują ro 05.02.15, 21:59
              u mnie tak samo.
              jak byla pogoda jezdzilismy w plener i po spacerze pichcilismy, czy bardziej odgrzewalismy przywieziony obiad na lesnym parkingu, albo jechalismy do restauracji.
              a w zimie gotowalo sie z socjalistycznych ksiazek kucharskich o kuchniach z innych krajow typu "potrawy z roznych stron swiata", "co jedza nad dunajem".
              rosolu jakos nikt za bardzo nie lubil, a na chrupiace, ociekajace tluszczem schabowe w panierce matka niestety juz w latach 70tych zalozyla bana jako lekarka i okresowa maniaczka zdrowej kuchni :)
              ale faktycznie. tu mam znajoma polke tak pod 40tke i u niej co niedziela rosol musi byc - od dekad tak ma.

              angazetka napisała:

              > Wiem, że to niby tradycja, ale u mnie w szeroko rozumianej rodzinie takiej trad
              > ycji nie było. Poza tym chyba byśmy z nudów umarli ;)
              • aqua48 Re: 75 latkowie w niedzielę to raczej oczekują ro 07.02.15, 15:13
                ania_m66 napisała:

                > u mnie tak samo.

                U mnie też nigdy nie było tradycji niedzielnych rosołów.
    • tamiza.1 Re: obiad niedzielny 06.02.15, 13:13
      Ja ostatnio odkryłam zupę krem z papryki- polecam :)
    • mhr2 Re: obiad niedzielny 06.02.15, 14:03
      filety rybne na salatka soczewicy, rosol mile widziany;)
Pełna wersja