Gość: genny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.02.15, 10:24
Proszę o pomoc. Mam w domu takie ustrojstwo, za pomocą którego smażyło się w głębokim tłuszczu ciastka. Tzn, rozgrzewało się toto, maczało w cieście i wkładało do gorącego tłuszczu, ciastko samo odpadało. Potem posypywało się pudrem. Było to jednak dawno i nie pamiętam, jak się to ciasto robiło. Może ktoś z Państwa ma lepszą pamięć?