popełniłam kulinarny błąd

11.09.04, 14:47
Sezon na ciasto z owocami w pełni.Zaplanowałam dziś 2 blaszki: z jabłkami i
ze śliwkami. Po włożeniu foremek do piekarnika okazało się, że dałam
2,5 szklanki mąki zamiast 4. Tak mi się zresztą wydawało, że ciasto jakby za
bardzo lejące... Ciekawe czy trzeba będzie je jeść łyżką czy raczej nie
wyrośnie... Jeszcze pół godziny w piecu.

Roztargniona
Barbara
    • Gość: 100 Re: popełniłam kulinarny błąd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 14:51
      Ciekawa jestem , co Ci wyjdzie z tego niezaplanowanego eksperymentu :)) Napisz .
      • barba50 Re: popełniłam kulinarny błąd 11.09.04, 14:57
        Jasne, że napiszę. Sama jestem bardzo ciekawa. Nie chodzi o to, że będzie
        może "niezjadliwe", nie sądzę, ale nareszcie będzie wiadomo, jaka jest
        zależność ilości mąki do reszty. Idę zajrzeć do kuchni, bo coś ciasto
        pachnie...
      • Gość: Pichciarz Re: popełniłam kulinarny błąd IP: *.proxy.aol.com 11.09.04, 16:45
        Można było uznać, że to taki angielski pudding. Nabrać łyżką, pokryć bitą
        śmietanką lub polać syropem i nowa kreacja gotowa.
    • Gość: Lilu Re: popełniłam kulinarny błąd IP: *.miechow.com / *.miechow.com 11.09.04, 15:09
      Wydaje mi się, że nic wielkiego nie powinno się stać, najwyżej owoce opadną na
      samo dno, ale w smaku nie powinno się zmienić. Tyle jeśli chodzi o wydawanie,
      ale jak będzie naprawdę to napisz...
      • barba50 Re: popełniłam kulinarny błąd 11.09.04, 15:34
        Pierwszy raport: owoce rzeczywiście zatonęły, ale to mnie nie martwi. Ciasto
        upiekło się ładnie /teraz "dosuszam" je jeszcze w ciepłym piekarniku/. Nie jest
        wysokie, nie wyrosło za bardzo, to też w zasadzie zaleta, bo nie lubię ciasta z
        owocami w którym owoce są tylko dodatkiem do smaku.
        Jak będzie smakować napiszę w kolejnym raporcie

        Pozdrawiam
        B.
        • barba50 Re: popełniłam kulinarny błąd 11.09.04, 19:19
          Raport ostateczny: W smaku ciasto zupełnie dobre, trochę oczywiście za
          wilgotne, bo owoce są w środku, ale myślałam, że będzie gorzej. Wniosek jaki mi
          się nasuwa jest taki: gdyby mąki było 3-3,5 szklanki ciasto byłoby bez zarzutu.

          Pozdrawiam
          B.
Pełna wersja