Dodaj do ulubionych

polędwiczka wieprzowa

08.03.15, 15:13
Witam.
Zrobiłam dziś na obiad polędwiczkę wieprzową w musztardzie francuskiej i winie. Polędwica wyszła twarda i włóknista, nie wiem czy to wina mięsa czy coś nie tak zrobiłam. Najpierw
zamarynowałam polędwicę w musztardzie francuskiej, winie, soli, pieprzu.
Po ok. 40 min. obsmażyłam polędwiczkę po 4-5 min. z każdej strony. Cebulę też obsmażyłam. Następnie przełożyłam do naczynia żaroodpornego polędwiczki z marynatą i cebulą i wstawiłam na ok. 15 min. do piekarnika.
Polędwiczka wyszła jak dla mnie sucha i twarda, cebula kwaśna od tej musztardy i wina. Co zrobiłam żle, czy może to mięso zawsze będzie twarde i suche?
Proszę o odpowiedż.
Obserwuj wątek
    • squirk Re: polędwiczka wieprzowa 08.03.15, 15:18
      jjacon2 napisał(a):

      > Witam.
      > Zrobiłam dziś na obiad polędwiczkę wieprzową w musztardzie francuskiej i winie.
      [...]
      > Polędwiczka wyszła jak dla mnie sucha i twarda, cebula kwaśna od tej musztardy
      > i wina. Co zrobiłam żle, czy może to mięso zawsze będzie twarde i suche?

      A skąd, delikatne, soczyste mięso, byle nie przepiec. Może za wysoka temperatura i o kilka minut za długo w piekarniku? Obsmażam i piekę w 2 kawałkach (polędwiczka na pół), po przekrojeniu jest w środku lekko różowa i bardzo soczysta.
      (PS. Dziękuję za inspirację, zamówię na jutro, bardzo lubimy :-))
      • solaris_1971 Re: polędwiczka wieprzowa 08.03.15, 16:04
        Drogi Squirku

        Napisz proszę Twoja metodę na pieczona polędwiczke wieprzowa. Przypomniało mi sie ze mam zamrożony spory kawałek.
        • squirk Re: polędwiczka wieprzowa 08.03.15, 16:18
          solaris_1971 napisała:

          > Drogi Squirku
          >
          > Napisz proszę Twoja metodę na pieczona polędwiczke wieprzowa.

          Biorę polędwiczkę, kroję na dwie części, marynuję w dobrej jakości kremowej musztardzie, sól, pieprz, zostawiam na godzinę czy dwie, obsmażam do lekkiego zbrązowienia na neutralnym smakowo tłuszczu i na tej samej patelni wstawiam na może z 10 min do gorącego (ca 180 stopni, termoobieg) piekarnika, wyjmuję, daję jej kilka minut żeby odpoczęła, kroję ukośnie w plastry grubości 1,5 cm mniej więcej i podaję. Filozofia żadna a udaje się zawsze. Lubimy kiedy mięso jest w środku różowe, jeśli ktoś woli może przetrzymać chwilę dłużej ale nie można z tym przesadzić.
          Jeśli mam gości co do których wiem, że wolą mięso bez śladu różowości marynuję polędwiczkę w plastrach w soli i pieprzu, obtaczam w mące, obsmażam na patelni na maśle, na patelnię wrzucam kurki (za którymi bardzo w tej chwili tęsknię), przez chwilę smażę, dodaję śmietanę (kartonikowa Łaciata 18%, rewelacyjnie się zagęszcza bez grudek, jeśli chcę sos lżejszy mieszam ją z jakimś lekkim wywarem/rosołem), wrzucam polędwiczki i duszę do miękkości, jeśli trzeba doprawiam, podaję.
          Albo w cydrze z jabłkami, porem i sosem z lekką śmietaną, też prosty przepis.
          W planach mam wykorzystanie polędwiczek w słynnym (i świetnym) przepisie z Galerii Potraw, tym na schab z gruszką i gorgonzolą, bardzo dobry przepis.
          Przepraszam że bez proporcji/ilości składników ale gotuję "na oko".
          :-)
          • jarek_zielona_pietruszka Re: polędwiczka wieprzowa 09.03.15, 13:05
            squirk napisała:


            > na maśle, na patelnię wrzucam kurki (za którymi bardzo w tej chwili tęsknię),

            Dzięki za inspirację idę do piwnicy po kurki, mam jeszcze kilka słoików, pasteryzowanych, do sosu idealne.
            • squirk Re: polędwiczka wieprzowa 09.03.15, 15:00
              jarek_zielona_pietruszka napisał:

              > > na maśle, na patelnię wrzucam kurki (za którymi bardzo w tej chwili tęskn
              > ię),
              >
              > Dzięki za inspirację idę do piwnicy po kurki, mam jeszcze kilka słoików, paster
              > yzowanych, do sosu idealne.

              Zazdroszczę (ale z sympatią) i życzę smacznego :-)
              Jak pomyślę o tym, że czeka mnie przeprowadzka jeszcze dalej, gdzie niemal na pewno nie dostanę świeżych kurek (tu bywają w polskim sklepie raz czy dwa w sezonie, oczywiście znikają od razu), to aż mnie skręca. Lecę w sierpniu do Polski i liczę na to, że sezon będzie w pełni, zamierzam się opychać po kokardkę.
              ;-)
    • Gość: x po obsmazeniu wystarczy wlozyc IP: *.hsi01.unitymediagroup.de 08.03.15, 17:05
      na 10 min do piekarnika w temp. 80 - 100 °C max.
      • solaris_1971 Re: po obsmazeniu wystarczy wlozyc 08.03.15, 22:39
        Dziekuje. W nastepny Weekend to also te poledwiczkec zgriluje na Balkonie albo w końcu upięke w piecu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka