Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie kupić?

11.03.15, 20:57
Ostatnio słyszałam o zaletach soli himalajskiej. Jednak nie mogę jej znaleźć w zwykłych sklepach. Ktoś wie gdzie dostanę taką sól? (najlepiej aby było to sprawdzone wcześniej źródło). Może ktoś z Was ją spożywał i zauważył pozytywne zmiany?
    • squirk Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 11.03.15, 21:13
      poran-na-rosa napisał(a):

      > Ostatnio słyszałam o zaletach soli himalajskiej. Jednak nie mogę jej znaleźć w
      > zwykłych sklepach. Ktoś wie gdzie dostanę taką sól?

      Kupowałam w Młynie Bogutyn, mają konto na Allegro.
      • poran-na-rosa Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 11.03.15, 21:16
        A jak ze stosowaniem? Normalnie stosujesz? Smakuje Ci czy nie widać większej różnicy? :)
        • squirk Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 11.03.15, 21:41
          poran-na-rosa napisał(a):

          > A jak ze stosowaniem? Normalnie stosujesz? Smakuje Ci czy nie widać większej ró
          > żnicy? :)

          Stosuję normalnie, jest nieco delikatniejsza od zwykłej, mniej słona i odrobinę gorzkawa.
          • nchyb Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 09:57
            no proszę jak to smak bywa różny dla różnych osób :)
            dla mnie ta różowa himalajska zawsze w odbiorze była bardziej słona od morskiej czy kamiennej z polskiej kopalni... :)
            • squirk Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 14:40
              nchyb napisała:

              > no proszę jak to smak bywa różny dla różnych osób :)
              > dla mnie ta różowa himalajska zawsze w odbiorze była bardziej słona od morskiej
              > czy kamiennej z polskiej kopalni... :)

              Dla mnie jest mniej słona i dlatego jej używam, kolor nie ma znaczenia, jak mi się opakowanie skończy następnej nie kupię bo jest tyle innych do wypróbowania.
              Najbardziej lubię kwiat soli ale zrujnowałabym się sypiąc go wszędzie :-)
              • pavvka Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 16:57
                squirk napisała:

                > Dla mnie jest mniej słona i dlatego jej używam

                Skoro jest mniej słona, to musisz jej użyć więcej żeby osiągnąć ten sam efekt smakowy. Ewentualnie jeśli chcesz mieć danie mniej słone, to wystarczy użyć zwykłej soli, ale w mniejszej ilości niż normalnie.
                • squirk Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 17:03
                  pavvka napisał:

                  > squirk napisała:
                  >
                  > > Dla mnie jest mniej słona i dlatego jej używam
                  >
                  > Skoro jest mniej słona, to musisz jej użyć więcej żeby osiągnąć ten sam efekt s
                  > makowy.

                  Ograniczam sól jak tylko się da a zwykła mniej mi smakuje, poza tym testuję różne rodzaje/gatunki, robię własne mieszanki smakowe, teraz poluję na Kala Namak i sól hawajską.
                  :-)
                  • pavvka Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 17:16
                    squirk napisała:

                    > pavvka napisał:
                    >
                    > > squirk napisała:
                    > >
                    > > > Dla mnie jest mniej słona i dlatego jej używam
                    > >
                    > > Skoro jest mniej słona, to musisz jej użyć więcej żeby osiągnąć ten sam e
                    > fekt s
                    > > makowy.
                    >
                    > Ograniczam sól jak tylko się da

                    No więc właśnie, to nielogiczne, niby ograniczasz, a kupujesz taką której musisz sypać więcej.
                    • squirk Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 17:22
                      pavvka napisał:

                      > > Ograniczam sól jak tylko się da
                      >
                      > No więc właśnie, to nielogiczne, niby ograniczasz, a kupujesz taką której musis
                      > z sypać więcej.

                      Nie muszę i nie sypię, zmniejszam stopniowo ilość soli w potrawach do minimum.
                      • pavvka Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 17:25
                        Ale zwykłą sól byś ograniczyła bardziej, bo ten sam poziom słoności osiągnęłabyś przy pomocy mniejszej ilości soli.
                        • squirk Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 17:30
                          pavvka napisał:

                          > Ale zwykłą sól byś ograniczyła bardziej, bo ten sam poziom słoności osiągnęłaby
                          > ś przy pomocy mniejszej ilości soli.

                          Ale zwykła mniej mi smakuje, jak pisałam. Zdaję sobie sprawę że to dla wielu osób dziwne bo wg nich sól to sól i każda smakuje tak samo ale czuję różnicę a skoro już zdecydowałam się sól (którą bardzo lubię, niestety) ograniczać to niech przynajmniej cieszy mnie smak.
                  • ania_m66 Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 17:17
                    ale na co tu polowac?
                    pierwsza znajdziesz u siebie bez problemow w kazdym sklepie indyjskim za grosze. paczkuje ja b. popularna firma TRS.
                    mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe, ze smierdz ona jak pierdy. weganie uzywaja dlatego jej szczypty jako substytutu smaku jajek na twardo.
                    druga lezy w kazdym sklepie ze zdrowa zywnoscia/bio samie. ok, znaczy ta akurat u mnie w niemczech lezy w kazdym. ale nie sadze, ze u ciebie jest innaczej.

                    squirk napisała:

                    >
                    > Ograniczam sól jak tylko się da a zwykła mniej mi smakuje, poza tym testuję róż
                    > ne rodzaje/gatunki, robię własne mieszanki smakowe, teraz poluję na Kala Namak
                    > i sól hawajską.
                    > :-)
                    >
                    • squirk Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 17:25
                      ania_m66 napisała:

                      > ale na co tu polowac?

                      Chwilowo nie mogę wyjść z domu więc "poluję" w tym momencie oznacza po prostu planowanie zakupu.
                      Wiem, że są, wiem, gdzie są i jestem świadoma zapachu, koloru itp.
                      • ania_m66 Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 17:35
                        to dobrze, bo czasami czlowiek nie jest swiadomy, ze cos ma pod nosem :-)
                        ja dobrych kilka tat temu szukalam w sieci soli hawajskiej. byla wtedy tylko w internetowych sklepach delikatesowych za delikatesowa cene i slone koszty wysylki.
                        no wiec sobie odpuscilam, a krotko potem ze zdziwieniem znalazlam ja obok soli morskiej ktora zawsze kupuje w moim "osiedlowym" bio samie. ta sama firma co w internetowych delikatesach. chyba ze 2 euro taniej no i bez wysylki.
                        a czarna sol lezu u mnie i smierdzi. posiadam i nie uzywam.
                        p.s. b. smutny dzien dzisiaj, terry pratchett nie zyje :(

                        squirk napisała:

                        > ania_m66 napisała:
                        >
                        > > ale na co tu polowac?
                        >
                        > Chwilowo nie mogę wyjść z domu więc "poluję" w tym momencie oznacza po prostu p
                        > lanowanie zakupu.
                        > Wiem, że są, wiem, gdzie są i jestem świadoma zapachu, koloru itp.
                        >
                        • squirk Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 17:42
                          ania_m66 napisała:

                          > to dobrze, bo czasami czlowiek nie jest swiadomy, ze cos ma pod nosem :-)

                          Z początku nie mogłam uwierzyć w to, ile tu jest różności, jak już uwierzyłam to się rozszalałam z zakupami nieco. :-)

                          > p.s. b. smutny dzien dzisiaj, terry pratchett nie zyje :(

                          Wiem :-( właśnie wspominamy w grupie...Jestem dumna z tego, że moi znajomi i ludzie, których cenię, cenią takie książki.
                          Wielka strata, niesamowity człowiek, ile by nie napisał zawsze byłoby za mało, jego książki to świat którego nie chce się opuszczać.
      • Gość: nana Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.15, 08:42
        kupisz ją w sumie w każdym hipermarkecie a napewno w Auchan.
    • marbor1 Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 11.03.15, 22:34
      Widziałam w Lidlu.
      • Gość: x Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku IP: *.094.222.pools.vodafone-ip.de 18.03.15, 10:43
        marbor1 napisała:

        > Widziałam w Lidlu

        juz z młynkiem!
    • ania_m66 Re: Sól himalajska to jedno wielkie oszustwo 11.03.15, 22:35
      nie dajcie sie nabrac.
      ani ona z himalajow, ani zdrowsza od innej soli.
      znajacy niemiecki moga sobie poczytac np tu
      • nchyb Re: Sól himalajska to jedno wielkie oszustwo 12.03.15, 10:04

        żadna sól w nadmiarze nie jest zdrowa (a stosowana rozsądnie każda będzie ok), ale ta różowa moim zdaniem ładniej prezentuje się w młynkach, czy to też oszustwo?
        • ania_m66 Re: Sól himalajska to jedno wielkie oszustwo 12.03.15, 11:03
          skad, to przeciez twoja kasa :)
          niektore panie z wielka ochota placa za cos 2, 3 razy tyle ile jest to warte wlasnie dlatego, ze to cos jest "ruzowe"(pisownia zamierzona)

          nchyb napisała:

          >
          > żadna sól w nadmiarze nie jest zdrowa (a stosowana rozsądnie każda będzie ok),
          > ale ta różowa moim zdaniem ładniej prezentuje się w młynkach, czy to też oszust
          > wo?
          • nchyb Re: Sól himalajska to jedno wielkie oszustwo 12.03.15, 11:24
            no pewnie,
            ale dla ułatwienia podpowiem Ci,
            nie tylko panie ale i panowie
            a bo to telewizor większy
            a bo to auto szybsze
            a bo to ciuch modniejszy

            a przecież można furmanką, w zgrzebnym worze i chleb ze smalcem i wodą
            zamiast do kina czy muzeum po skałkach sobie jakieś obrazki węglem z ognia wyrysują
            nie różowo będzie i dużo taniej i he he w zgodzie z naturą
            i co ważniejsze dla Ciebie, bez he he oszustwa i bez przepłacania wielokrotnego...
    • linn_linn Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 09:07
      Nie oczekujmy od pojedynczego produktu cudownych zmian.
    • mhr2 Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 09:49
      oko cieszy, solić mozna wszystko;)
    • nchyb Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 09:51
      w kolejnym tygodniu będzie w Lidlu, w młynku za 19,90zł

      dodatkowo w moim mieście jest w sprzedaży w torebkach w sklepie z przyprawami/zdrową żywnością
      • linn_linn Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 13:35
        W "moim" wloskim dyskoncie 4 mlynki / w tym himalajska / kosztuja niecale 8 euro. Mnie najbardziej odpowiada. Najbardziej smakuje mi jednak wedzona.
    • qubraq Re: Sól himalajska... 12.03.15, 11:07
      W "Piotrze i Pawle" ...
    • Gość: kiki Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.15, 14:30
      taka ona himalajska jak ja baletnica, to sól pakistańska poczytajcie na blogu- dzika kura w pastelowym
      kurniku
      • Gość: jagoda Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.15, 16:32
        Przeczytałam, 100% racji, sama używam tej soli, nie tylko do przetworów, ale do wszystkiego, sól kamienna nie ma takich zanieczyszczeń jak np. morska, na dodatek sól nasz rodzima jest bardzo tania
      • qubraq Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 13.03.15, 09:11
        Gość portalu: kiki napisał:

        > taka ona himalajska jak ja baletnica, to sól pakistańska poczytajcie na blogu
        > - dzika kura w pastelowym kurniku

        Kapitanie, ale północny wschód Pakistanu to też Himalaje ;-)
    • jhbsk Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 14:48
      Każda sól jest morska. Tzn jest ewaporatem. Jakieś morze musiało wyparować by powstało złoże soli.
      • a74-7 Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 12.03.15, 19:41
        Sol " himalajska" pochodzi z drugiej najstarszej czy najwiekszej na swiecie kopalni soli
        Khewra salt Mines w \Pakistanie.
        Himalajska bo wydobywana jest z podnoza prawie Himalajow.
        Taki rzut pakistanskim beretem circa 250-300km:-)Stad wiec nazwa.
        Zawiera wiele mineralow ok 80kilku, nie jest jodowana jak normalna sol kuchenna,
        zdrowsza od zanieczyszczonej ciezkimi metalami soli morskiej.
        "Każda sól jest morska. Tzn jest ewaporatem. Jakieś morze musiało wyparować by p
        > owstało złoże soli. "
        Owszem , ale bylo to tysiace lat temu w przypadku soli z Khewry.
        Kolor rozowy czy troche czerwonawy pochodzi od jonow metali czyli mineralow ,ktore nie sa szkodliwe, wrecz pozadane przy dzisiejszym przetworzonym jedzeniu :-)
        • linn_linn Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 13.03.15, 08:14
          Sprzedawana jest nie tylko w mlynkach:
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3360672,1,0,777,Rozowa-sol-himalajska.html
          • Gość: Marta Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku IP: *.26.euro-lan.pl 17.03.15, 19:28
            W Auchan, i w kartonikach, i w słoiczkach, i w torebkach.
    • bene_gesserit Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 18.03.15, 19:26
      Przynam, ze w ogóle nie rozumiem tej paroletniej mody na dziwną sól.
      Sól to promil całej potrawy, taka czy śmaka - o ile się nie używa jej łyżkami, nie czuć, czy dodało sie wydobywaną przez bosych mnichów sól z pieczar Tybetu, czy pozyskiwany ręcznie przez wygolone dziewice fleur de sel.
      Imo sprytny sposób na wyciągnięcie forsy od łasych na nowe smaki. Humbug do kwadratu.
      • squirk Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 18.03.15, 20:32
        bene_gesserit napisała:

        > Przynam, ze w ogóle nie rozumiem tej paroletniej mody na dziwną sól.
        > Sól to promil całej potrawy, taka czy śmaka - o ile się nie używa jej łyżkami,
        > nie czuć

        Nie, TY nie czujesz. Pojęcia nie masz co czują inni jeśli sami o tym nie powiedzą. Wielu ludzi smaków soli nie odróżnia i w codziennych potrawach sól dodawana hurtem na ogół faktycznie gdzieś ginie ale jestem pewna że prawie każdy poczułby różnicę np. jedząc ręcznie robioną wysokiej klasy czekoladę z kryształkami różnych rodzajów soli na wierzchu.
        O różnicy, bardzo wyraźnej, między kwiatem soli a zwykłą solą trzeba się przekonać samemu albo tkwić w niewiedzy, obowiązku nie ma, niech inni wydają na to pieniądze jeśli im smakuje.
        :-)
        • qubraq Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? 19.03.15, 10:28
          Ojej... no trudno - przyznam sie: ... do gotowania uzywam zwykłą sól z Kłodawy; natomiast - jako lekko szurniety - zbieram duże bryły soli i mam ich kilka odmian w różnych odcieniach - od zupełnie białych wielkich kryształów przez żółte i pomarańczowe do bardzo ciemnych... ot po prostu zwykła szajba... ;-) Te bryły soli "konkurują" z podobnymi bryłami różnych żywic, kalafonii i różnokolorowymi kamieniami-minerałami półszlachetnumi... ;-)
          • mmagi Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? 19.03.15, 11:37
            próbowałeś lizać?
        • bene_gesserit Re: Sól himalajska, ktoś o niej słyszał? gdzie ku 19.03.15, 19:57
          squirk napisała:

          > bene_gesserit napisała:
          >
          > > Przynam, ze w ogóle nie rozumiem tej paroletniej mody na dziwną sól.
          > > Sól to promil całej potrawy, taka czy śmaka - o ile się nie używa jej łyż
          > kami,
          > > nie czuć
          >
          > Nie, TY nie czujesz. Pojęcia nie masz co czują inni jeśli sami o tym nie powied
          > zą. Wielu ludzi smaków soli nie odróżnia i w codziennych potrawach sól dodawana
          > hurtem na ogół faktycznie gdzieś ginie

          Ależ własnie problem w tym, ze JA nie czuję. Jestem supertasterką, mam od dziecka genialny smak i węch. Co poradzę, ze jestem do tego impregnowana na dużą część starań marketingowców?

          > ale jestem pewna że prawie każdy poczuł
          > by różnicę np. jedząc ręcznie robioną wysokiej klasy czekoladę z kryształkami r
          > óżnych rodzajów soli na wierzchu.

          To bez wątpienia, i zgodzę się, ze jest to jeden z dość nielicznych przypadków, w których sól ą-ę ma sens. W dodatku ładniej wygląda, conie.

          > O różnicy, bardzo wyraźnej, między kwiatem soli a zwykłą solą trzeba się przeko
          > nać samemu albo tkwić w niewiedzy, obowiązku nie ma, niech inni wydają na to pi
          > eniądze jeśli im smakuje.

          Mam parę koleżanek, które załapały się na modę na te śliczne, kolorowe sole. Jedna nawet wydawała jakieś koszmarne sumy w specjalnym sklepie - pardon: butiku solnym na bardzo ekskluzywnej ulicy w moim mieście. Znam różnicę. I o ile używa się soli w granicach jej zdrowotnej normy dziennej, różnicy w smaku nie ma.

          Tak poza tym, to nie ma się co tak zaperzać, nie rozmawiamy o sensie życia tylko głupiej przyprawie, czyż nie.
          • ania_m66 niemiecka nauka przyznaje ci racje 19.03.15, 20:36
            www.tagesspiegel.de/wissen/himalayasalz-schmeckt-teures-salz-wirklich-besser/1181516.html
            po rozpuszczeniu roznych soli w wodzie nie ma roznicy. fleur de sel, czy morska, czy tez himalajska z mlynka posypana np na chleb z maslem bedzie rozpoznawalna ze wzgledu na konsystencje (wieksze krysztalki, platki vs male ziarenka jodowanej soli za pare groszy ).
            Gesslerowa w kosciele
      • mhr2 Świat bez mody chcesz? 20.03.15, 08:03
        bene_gesserit napisała:

        > Przynam, ze w ogóle nie rozumiem tej paroletniej mody na dziwną sól.
Pełna wersja