Chcemy talerzy

12.03.15, 19:56
Frytki w doniczce albo mini-wózku sklepowym, stek na desce do krojenia, fish'n'chips w skrzynce ogrodowej, dania podawane na łupkach, płytkach, w słoikach, na kawałkach płyt nagrobnych, na polnych kamieniach, na łopatkach, w korytach, na patelniach, na tasakach, w filcowych kapciach, w miniaturowych sedesach, itd itd....
Ta moda dopiero do nas dochodzi, na Zachodzie właśnie zaczyna być passe. Co oznacza, ze i u nas będzie passe, jednocześnie z modą na nią (często tak jest ze zjawiskami tego typu w polskich kulinariach).

Mnie, jako czytelniczkę i oglądaczkę zachodnich kulinariów ten powrót do talerzy cieszy.

Jak serwować bagietkę w hipsterskiej knajpie.
    • a74-7 Re: Chcemy talerzy 12.03.15, 20:09
      a zurek w chlebie?
      ;-D

      Absolutnie zgadzam sie gadzety -von .
      Jedynie w kuchni japonskiej ;-)
      • bene_gesserit Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 17:29
        Też pomyślałam o żurku w chlebie, który zawsze wydawał mi się głupi, bo chleb się wywalało potem przecież. Zurek z talerza!
    • roseanne Re: Chcemy talerzy 12.03.15, 20:28
      lobrazek szczegolnie interesujacy
      przyznam, ze z wymienionych deska pod steka, sery i pieczywo nie razi mnie w najmniejszym stopniu

      tudziez salatki w sloiku, na piknikach
      • Gość: Magdalena Re: Chcemy talerzy IP: *.Red-79-152-188.dynamicIP.rima-tde.net 12.03.15, 20:53
        "przyznam, ze z wymienionych deska pod steka, sery i pieczywo nie razi mnie w najmniejszym stopniu"

        Mnie tez. Nic nowego. W Hiszpanii, to normalne od 100 (albo wiecej) lat.
        • Gość: x to ty taka starowinka jesteś ło boże :D IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 12.03.15, 22:20
          • Gość: Magdalena Re: to ty taka starowinka jesteś ło boże :D IP: *.Red-79-152-188.dynamicIP.rima-tde.net 12.03.15, 22:33
            :-) Troche. Ale to jest rzeczywiste (naturalne) i odnosi sie do potraw i nie "talerzy".
            Najlepiej, (jak w innych kulturach) jest jesc "rekami" bez sztucców.
            Wschód Europy (daleko im do tego) zaczyna byc bardzo elegancki. Niech bedzie. Za pare lat, dojdzie do sensownego wniosku.
            • Gość: Magdalena Re: to ty taka starowinka jesteś ło boże :D IP: *.Red-79-152-188.dynamicIP.rima-tde.net 12.03.15, 22:51
              Forma, przerasta zawartosc.
      • bene_gesserit Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 17:32
        roseanne napisała:

        > lobrazek szczegolnie interesujacy
        > przyznam, ze z wymienionych deska pod steka, sery i pieczywo nie raz
        > i mnie w najmniejszym stopniu
        >
        > tudziez salatki w sloiku, na piknikach

        Jeśli okoliczności jedzenia albo funkcja nietypowego naczynia usprawiedliwiają dziwne nakrycie, to ok. Wyścig na to, kto oryginalniej i głupiej prowadzi imo donikąd.
    • zlosliwiec.zlosliwiec Re: Chcemy talerzy 12.03.15, 22:01
      Tak, zdziwiło mnie to podczas ostatniej wizyty w Pl, herbata w słoiku i dekor knajpki przytłaczający nieporęcznymi, czy wręcz niebezpiecznymi ozdobnikami: jakieś serduszka-papiórki porozrzucane hojnie po stole, menu zwinięte w ciasny rulon, przewiązane sznurkiem konopnym i wetknięte w wazon, cukier w papierowej torebce, rachityczna półka z pustymi butelkami tuż za plecami, liny żeglarskie zwisające z powały europaletowej... Za to tatar w blenderze zrobiony.
      • Gość: x wciągnęli tam ciebie siłą? IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 12.03.15, 22:18
        jeżeli będą mieli klientów, to się utrzymają.
        Jeżeli nie, to padną.
        I narzekanie na forum nic nie zmieni.
        Wolny rynek albo pss społem ;)
        P.S. Kiedyś w prl na talerzu było zawsze garni, plasterek pomidora i ogorka, listki pietruszki. W okresie transformacji do każdego żarcia dokładano plasterek pomarańczy.
        • jarek_zielona_pietruszka Re: wciągnęli tam ciebie siłą? 12.03.15, 23:02
          Gość portalu: x napisał(a):


          > Wolny rynek albo pss społem ;)

          To już wolę pss społem, przynajmniej było zdrowo, bez chemii i tanio
        • zlosliwiec.zlosliwiec Re: wciągnęli tam ciebie siłą? 13.03.15, 13:12
          Tak, siłą. I jeszcze wypuścić nie chcieli, grożąc mikserem ręcznym i skórką banana. Co to ma do rzeczy niedorzecznych pomysłów na podanie jedzenia?
    • Gość: Magdalena Re: Chcemy talerzy IP: *.Red-79-152-188.dynamicIP.rima-tde.net 12.03.15, 22:25
      ą, ę ... zamiast jedzenia. Ach. Nalezy podac srebrne sztucce.
      • Gość: Magdalena Re: Chcemy talerzy IP: *.Red-79-152-188.dynamicIP.rima-tde.net 12.03.15, 23:00
        „Zażółć gęślą jaźń”.
        I schabowy z bigosem.
    • linn_linn Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 08:10
      Taka moda nie jest obowiazujaca. Mnie ani ziebi, ani grzeje.
    • mhr2 Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 12:21
      bene_gesserit napisała:

      > Frytki w doniczce albo mini-wózku sklepowym, stek na desce do krojenia,

      czego się nie dowiem od was, gdzie ja mieszkam!

      sa, byly i beda rozne mozliwosci podania odpowiedniej potrawy na odpowiednim pojemniku;)
      • solaris_1971 Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 13:44
        Ja osobiście lubię piękna porcelanę i sztućce. Dlatego zrobiło mi sie przykro gdy w Krakowie zamknięto Café Rosenthal.
        Jesli zamawiam frytki to jest mi to kompletnie obojętne jak i w czym sa podane.
        W całej Alzacji serwuje sie Flammkuchen na drewnianej desce, podobnie stęka w większości knajp argentyńskich.
        Szczerze ? Ani mnie to ziebi ani grzeje.
        Jedyne co mnie razi to podawanie w niektórych miejscach w Nowej Zelandii fish& chips zawinięte w gazetę.
        Ale do przeżycia.
        • mhr2 Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 13:59
          solaris_1971 napisała:

          > Ja osobiście lubię piękna porcelanę i sztućce.

          mam takie srebro, leży w piwnicy, nikt tym jadac nie chce, przypomnialas, jak je czyscic?
          • mam_monka Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 15:01
            mhr2, normalnie :) trzeba się zabawić w małego chemika.
            Wykładasz zlewozmywak folią aluminiową (świecącym do góry). Sypiesz garść soli, dolewasz szklankę octu spirytusowego, układasz sztućce, zalewasz wrzątkiem, zapominasz na 10 minut. Później wystarczy opłukać i wytrzeć.
            Oczywiście istnieją pasty do polerowania, ale komy chciałoby się w to bawić.
            A już w ostateczności podaruj mnie, doczyszczę z przyjemnością :)
            • mhr2 Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 15:16
              mam_monka,

              tak tez zrobilam, tylko zimna woda byla, mozliwe ze lezaly za dlugo(20lat), dziekuje;)
              • seriabolesnychzastrzykow Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 15:19
                20 lat w wodzie to faktycznie dużo
                • mhr2 Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 15:26
                  seriabolesnychzastrzykow napisał:

                  > 20 lat w wodzie to faktycznie dużo

                  bez wody dłużej, pomagaj!
          • koty_schrodingera Re: Chcemy talerzy 23.03.15, 08:36
            popiołem
    • budzik11 Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 13:56
      "Na pewno nieraz piliście drinka ze słoika, jedliście frytki z doniczki lub tiramisu z ceramicznej deski. Ta moda pojawiła się w Warszawie zaledwie kilka lat temu"
      Hahaha, dobre :-) To ja miałam profesor - promotorkę hipsterkę, wyprzedzającą swoje czasy, bo babka już na początku tego wieku piła kawę ze słoika. Jak sama przyznawała, nie miała żadnego czystego kubka :D
      • aqua48 Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 15:06
        budzik11 napisała:

        > "Na pewno nieraz piliście drinka ze słoika, jedliście frytki z doniczki lub tir
        > amisu z ceramicznej deski. Ta moda pojawiła się w Warszawie zaledwie kilka lat
        > temu"

        Jak to dobrze, że nie mieszkam w Warszawie. Kraków jakoś ta "moda" ominęła. Nie piłam nigdy ze słoika ani nie jadłam z doniczki.
        • zlosliwiec.zlosliwiec Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 15:27
          Być może nie trafiłaś jeszcze do 'hipsterskiej' knajpki, jakich najwyraźniej sporo ostatnimi czasy się pojawiło. Ja w Poznaniu trafiłem do takiej 'śniadaniownio-lunczowni' i wnosząc po bardzo młodym wieku obsługi, to bardzo świeży biznes. Stare, uznane lokale pewnie nie muszą się uciekać do tego typu inwencji.
        • bene_gesserit Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 17:27
          Kraków to Cepelia, więc tam moda na jedzenie w słoikach, kapciach i na łupkach dotrze z dużym opóźnieniem.
          ;)
    • a74-7 Re: Chcemy talerzy 13.03.15, 15:23
      masz babo placek, wlasnie widzialam w Tesco sloiki ...z uchem !:-O
      • bobralus Re: Chcemy talerzy 14.03.15, 08:37
        Frytki w doniczce nomen omen więdną, bo im ciasno i się uparowują, hamburger/stek podany na desce grozi zalaniem się sokami z niego, wydaje mi się, że w tradycyjnych steakhousach są one jakoś wyprofilowane. Ja ostatnio jadlam siedząc na kinowym fotelu nieprzymocowanym do podlogi - pare razy o malo nie przegibnęłam się nosem w stół. Mnie się to wszystko wydaje niehigieniczne - w tych koszyczkach, ktorych się nie umyje zostale jedzenie, sól, metalowych osłonek na doniczki też się nie wyszoruje. Ceramika to ceramika - higieniczne, chemicznie obojętne, odpowiednio wyprofilowne.
        • edyta95 Re: Chcemy talerzy 14.03.15, 09:12
          trzeba jeszcze dorzucić płytki terakoty zamiast talerza, a tak mi ostatnio lody zaserwowano. Dziwne wrażenie jedzenia z podłogi długo za mną chodziło :)
          • szary212 Re: Chcemy talerzy 22.03.15, 20:18
            oby Ci nic nie chodziło potem po jelitach:)
            na wszelki wypadek tak przez tydzień bym brała na noc raphacholin, a raniutko pół szklanki soku z kapusty kiszonej na pusty żołądek:)
    • Gość: x Re: Chcemy talerzy IP: *.094.222.pools.vodafone-ip.de 14.03.15, 09:32
      bene_gesserit

      www.google.de/search?q=schieferplatte+als+teller&biw=1289&bih=544&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=U_EDVc6RJomGPOLMgMgH&ved=0CEUQsAQ
    • coralin Re: Chcemy talerzy 14.03.15, 10:53
      Mnie bardziej irytuje podanie espresso w papierowym kubku, kiedy o to nie proszę i w knajpie są normalne filiżanki.
    • stopreformom Re: Chcemy talerzy 14.03.15, 11:36
      Ja ostatnio z niezłym zaskoczeniem oglądałam Okrasę, jak podawał jakieś swoje potrawy... na kamieniu. Zwykłym, tyle, że sporym i płaskim kamieniu. Pewnie w jakiś tam sposób oczyszczonym, ale jakoś nie umiem sobie wyobrazić, żeby to było porównywalne z higieną talerza ;)
      • mhr2 Re: Chcemy talerzy 14.03.15, 12:07
        stopreformom napisała:

        > , jak podawał jakieś swoje p
        > otrawy... na kamieniu.

        na biwaku byłaś?
        • stopreformom Re: Chcemy talerzy 14.03.15, 12:13
          byłam, ale z kamieni nie jadłam ;)
      • bene_gesserit Re: Chcemy talerzy 14.03.15, 12:41
        Z kamienia jadałm ostatni raz w dzieciństwie - zielone niejdorzałe orzechy laskowe, kradzione ze zdziczałego, porzuconego PGR-owskiego sadu. Wytrząsało się na wspólną kupkę orzechy, kucało w kółko wokół kamienia i łupało. Boże, jakie to było dobre. Ale w knajpie to już by nei było to, tym bardziej że osiem lat ma sie raz w zyciu.
        • ania_m66 kamienie nie sa zle 14.03.15, 13:29
          przynajmniej od lat 70tych mozna kupic w niemczech takie polmiski z kamienia lupkowego
          od lat 80tych sa tu knajpy specjalizujace sie w podawaniu gosciom surowego miesa i rozgrzanego kamienia na ktorym samodzielnie smazy sie mieso.
          moj chlop zawsze ma cierpliwosc i smazy steka w calosci, ja odkrajam po kawalku i smaze sobie na biezaco co trwa 2 minutki :)
          generalnie jakas niehipsterska jestem, bo ani w knajpach podajacych w ten sposob, ani nawet na blogach nie bywam.
          no owszem, widywalam na obrazkach smoothie i koktaile w sloiczkach i malych szklanych butelkach. jakos mi to nie przeszkadza.
          w ogole zrezta caly problem uwazam za wydumany.
          p.s. od dziesiecioleci jest w berlinie knajpa ktora sie nazywa wychodek. jest podobno wielka atrakcja turystyczna. zgadnij bene w czym tam podaja napoje i jedzenie. i co ciekawe nikt sie nie burzy.
          • bene_gesserit Re: kamienie nie sa zle 14.03.15, 13:45
            Od dzisięcioleci taka sama knajpa jest w Japonii, wielka atrakcja dla Japończyków. Jeśli lokal się swoją tożsamosć kulinarną opiera na skojarzeniach fekalnych (kanibalistycznych, seksualnych itd) i ma to swoich wielbicieli, to czemu nie. Jeśli - jak napisałam - inne naczynie funkcjonalnością służy daniu - owszem. Ale wyścig na to, kto dziwniej jest bez sensu. Nie ma jedzenia, jest cyrk i catwalk dla nakryć - niespecjalnie zresztą, jak ktos napisał, higieniczny.
            U nas na forum przodowała w tym zia, krótko, ale za to skutecznie :)
            Z przyjemnością pooglądam przykłady pomysłowości 'kto dziwniej' w 'Ugotowanych'.
            • squirk Re: kamienie nie sa zle 14.03.15, 16:36
              Nie wywołuj Zii z lasu bo strach pomyśleć, co planuje, jeśli się jej wyobraźnia jeszcze rozwinęła ;-)
              • black_magic_women Re: kamienie nie sa zle 15.03.15, 12:12
                squirk napisała:

                > Nie wywołuj Zii z lasu bo strach pomyśleć, co planuje, jeśli się jej wyobraźnia
                > jeszcze rozwinęła ;-)


                Wesele piknikowe?
                • bene_gesserit Re: kamienie nie sa zle 15.03.15, 14:38
                  Myślę, ze militta aka millitta zapatrzyła się na zię. Jednym słowem, zia wyznaczyła poziom życiowych ambicji i stała się wzorem dla innych forumowiczek. Efekciarskiej, zagranicznie nazwanej konsumpcji, która musi wyglądać jak z pisma dla pań (takiego, które kosztuje więcej niż 3,50 w dodatku).

                  O jezujezu.
          • szary212 Re: kamienie nie sa zle 22.03.15, 20:21
            Niemcy nigdy nie słynęli z subtelności w poczuciu humoru, więc wychodek nie dziwi:)
        • mhr2 Re: Chcemy talerzy 14.03.15, 13:59
          bene_gesserit napisała:

          > Z kamienia jadałm ostatni raz w dzieciństwie - zielone niejdorzałe orzechy lask
          > owe,

          ogniska nad rzeką nie poznalas!
          • kocia_noga Re: Chcemy talerzy 25.03.15, 20:32
            Czasem serwuję sobie z patelni albo rondelka. Bene, jakbyś wpadła kiedyś do mnie to wyciągnę talerz, dobrze że wiem.
Pełna wersja