Gość: Tilda
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.04.15, 16:30
Sprawa jest następująca: jestem wielką fanką pizzy i chodzi mi po głowie od dłuższego czasu wypieczenie sobie ulubionego przysmaku w warunkach domowych. Idealnym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie się do mojej ulubionej pizzerii na Ursynowie, Presto, ale obsługa i tak już zna mnie z imienia, więc nie wypada się przesadnie narzucać :) Z dodatkami i serem nie mam problemu, natomiast moją piętą ahillesa jest ciasto. Raz wyszło słodkawe, innym razem na etapie kształtowania się rozlatywało. Nie chcę już stosować metody prób i błędów dlatego proszę was o podzielenie się waszymi sposobami na super ciasto. :)