Jak upiec ciasto z budyniem

05.06.15, 20:42
Witam,

mam pomysł na ciasto z budyniem, nie z przepisu, więc potrzebuje waszej pomocy.
Chcialabym upiec ciasto, spód polkruchy z dodatkiem proszku do pieczenia, na to owoce, na owoce chcialabym wylać budyn waniliowy i na to starte ciasto. Jak upiec takie ciasto z budyniem? Czy budyn wlewam na surowe ciasto i pieke razem w piekarniku czy mam ten budyn wlac później i posypać startym ciastem i tylko to podpiec? Dziękuje z góry za pomoc.
    • squirk Re: Jak upiec ciasto z budyniem 05.06.15, 21:09
      moniakociara napisała:

      > Witam,
      >
      > mam pomysł na ciasto z budyniem, nie z przepisu, więc potrzebuje waszej pomocy.

      Zerknij na blog Moje Wypieki i wpisz "budyń" w wyszukiwarkę - widzę (przeczytałam 2 przepisy), że autorka ściera na nałożony na podpieczony spód budyń resztę ciasta i dopieka.
      :-)
    • bene_gesserit Re: Jak upiec ciasto z budyniem 05.06.15, 21:11
      Wiele zależy od twojego piekarnika, tzn czy on dopieka, czy nie.

      Jeśli nie chcesz ryzykować, lekko zetnij spód, wystudz, na to budyń, na to owoce (odwrotna kolejność to imo duży błąd - wtedy na mur-beton zrobi ci się błoto), na to kruszonka. Ja się doskonale rozumiem ze swoim piekarnikiem ;) i robiłam cos takiego na jesieni (budyń z cynamonem, całe malutkie jabłka z rodzynkami w rumie w miejscach po gniazdach nasiennych) bez podpiekania spodu.
      • Gość: NIe-tak Re: Jak upiec ciasto z budyniem IP: *.188.098.pools.vodafone-ip.de 09.06.15, 22:19
        nigdy nie podpiekam ciasta. Ciasto dziele na dwie części, 3/4 ciasta, mniejsza cześć zawijam w folie daje do zamrażarki, z większej części robię dość gruby wałek, kroje go na plasterki i wykładam plasterkami ciasta blaszkę. Na ciasto daje owoce, różne, często mieszanka (jabłko, ananas, brzoskwinie, morele, ... jakie mam pod ręka. Gotuje budyń (4 torebki na litr mleka + cukier) do niego po ugotowaniu dodaje mascarpone, wymieszam na jednolita masę już bez gotowania, przekroje dwie cytryna (bio, oczywiście wymyte) w połowie, pozakuwam je widelcem, wkuwam polówki na widelce i jeżdżę cytryna na widelcach w budyniu. Gorący budyń wylewam do blaszki, na budyń ścieram na tartce mniejsza ilość ciasta schłodzonego w zamrażarce i do pieca w zależności od piekarnika i jego nastawienia (stosuje Umluft, w j. polskim?) na około 45 min.
        Można posypać cukrem pudrem wymieszanym z cukrem waniliowym, polukrować - jak kto woli.
        • autumna Re: Jak upiec ciasto z budyniem 10.06.15, 09:32
          > Umluft, w j. polskim?

          Termoobieg
        • aqua48 Re: Jak upiec ciasto z budyniem 10.06.15, 10:27
          Gość portalu: NIe-tak napisał(a):

          >pozakuwam je widelcem, wkuwam polówki na widelce i jeżdżę cytryna na widelcach w budyniu.

          ???
          • quba Re: Jak upiec ciasto z budyniem 10.06.15, 12:22
            Matko, ona to robi w kuźni ! ;) co się dziwisz, tam jest dobry piec!
          • squirk Re: Jak upiec ciasto z budyniem 10.06.15, 16:23
            aqua48 napisała:

            > Gość portalu: NIe-tak napisał(a):
            >
            > >pozakuwam je widelcem, wkuwam polówki na widelce i jeżdżę cytryna na widel
            > cach w budyniu.
            >
            > ???

            Chyba, bo pewna nie jestem, chodzi o nakłuwanie ciasta i nabicie na widelce połówek cytryn ale po co nimi "jeździć w budyniu" nie mam pojęcia.
            :-)
        • mhr2 Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 10:52
          Gość portalu: NIe-tak napisał(a):

          >, przek
          > roje dwie cytryna (bio, oczywiście wymyte) w połowie, pozakuwam je widelcem, wk
          > uwam polówki na widelce i jeżdżę cytryna na widelcach w budyniu.

          nowa metoda ta dziwi bardzo popularne, ręczna metoda zniknął, pol owoca wyrzucaja, szkoda!
    • bene_gesserit Re: Jak upiec ciasto z budyniem 10.06.15, 21:14
      Istotnie, nie potraktowano cię grzecznie, ale czy to powód do sarkastycznych uwag nt 'słynnej polskiej kultury' i wyciągania 'przekupek'? Brzydko.

      Co do bełtania cytryną w budyniu - nie lepiej dodać skórkę albo jakąś cytrynówkę?
      • squirk Re: Jak upiec ciasto z budyniem 10.06.15, 22:09
        bene_gesserit napisała:

        > Istotnie, nie potraktowano cię grzecznie, ale czy to powód do sarkastycznych uw
        > ag nt 'słynnej polskiej kultury' i wyciągania 'przekupek'? Brzydko.

        Uwierzyłaś w samodzielne nauczenie się j. polskiego, jednego z najtrudniejszych języków świata, "w krótkim czasie"? Do takiego poziomu - swobodnej, potocznej mowy z idiomami?
        :-)
        • bene_gesserit Re: Jak upiec ciasto z budyniem 11.06.15, 19:33
          > Uwierzyłaś w samodzielne nauczenie się j. polskiego, jednego z najtrudniejszych
          > języków świata, "w krótkim czasie"? Do takiego poziomu - swobodnej, potocznej
          > mowy z idiomami?

          Ja jestem osobą małej wiary. Ale, po pierwsze, historia zna takie przypadki:
          Emil Krebs
          i Food Emperor:
          weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,17590943,Food_Emperor___tajemniczy_youtuber_ze_Szwecji__domorosly.html

          Bo chociaż moja wiara jest mikra, to wyobraźnię mam za to wybitną ;)
          Noi - węszę tu raczej nie cudzoziemkę, ale dziecko emigrantów, z pewną bazą do odświeżenia. Nie mówiącą, ale piszącą (dzięki ci, tłumaczu kontekstowy). Tyle, ze tego nie zweryfikujemy, bo się - po polsku krewka i honorna - wzięła i obraziła i nie wróci :(
          • squirk Re: Jak upiec ciasto z budyniem 11.06.15, 19:44
            bene_gesserit napisała:

            > Noi - węszę tu raczej nie cudzoziemkę, ale dziecko emigrantów, z pewną bazą do
            > odświeżenia.

            Tak samo myślę. Jeśli się mylę to jest to, oczywiście, komplement dla piszącej.

            Tyle,
            > ze tego nie zweryfikujemy, bo się - po polsku krewka i honorna - wzięła i obraz
            > iła i nie wróci :(

            Może wróci, niektórzy deklarują że nigdy nie wrócą a sama widzisz jak to "w praniu" wychodzi.
            :-)
          • nie-tak Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 01:48
            > Bo chociaż moja wiara jest mikra, to wyobraźnię mam za to wybitną ;)
            > Noi - węszę tu raczej nie cudzoziemkę, ale dziecko emigrantów, z pewną bazą do
            > odświeżenia. Nie mówiącą, ale piszącą (dzięki ci, tłumaczu kontekstowy). Tyle,
            > ze tego nie zweryfikujemy, bo się - po polsku krewka i honorna - wzięła i obraz
            > iła i nie wróci :(
            -------------------------
            Nie jestem zadna emigrantka, do polskich szkol nie uczeszczalam, mimo tego pisze jezykiem polskim. Jeszcze watpliwosci albo domysly? Jezyl polski nie jest zadnym najtrudniejszym jezykiem swiata jak tu niektorzy twierdza na forum.
            Kiedys pisalam z slownikiem, uzywalam tlumacza do poszczegolnych wyrazow czy zwrotow, dzis nie potrzebuje tego.
            Jest pewna technika nauki jezykow, pilni potrafia nauczyc sie ich w ciagu paru miesiecy, ja potrzebowalam troche dluzej.
            Znam osoby ktorych dzieci w wieku nieszkolnym (nie sa urodzeni w Polsce albo w jakimkolwiek innym kraju) wladaja paroma jezykami biegle, o to zadbali ich rodzice przeznaczajac kazdy dzien tygodnia konsekwentnie na rozmowy z dziecmi w innym jezyku. Co inteligencja to inteligencja, to nie to co polskie agresywne forum!!!
            _______________________________________________________________
            zeitgeist-online.de/exklusivonline/nachdenkliches-und-schoengeistiges/1026-als-trojanischer-esel-der-nato-in-den-3-weltkrieg.html
            quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
            • squirk Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 01:54
              nie-tak napisała:


              > Nie jestem zadna emigrantka, do polskich szkol nie uczeszczalam, mimo tego pisz
              > e jezykiem polskim. Jeszcze watpliwosci albo domysly? Jezyl polski nie jest zad
              > nym najtrudniejszym jezykiem swiata jak tu niektorzy twierdza na forum.

              polska.newsweek.pl/polski-najtrudniejszy-jezyk-swiata-jezykoznawca-odpowiada-newsweek,artykuly,352233,1.html
              www.dziennik.com/publicystyka/artykul/polski-najtrudniejszym-jezykiem-swiata
              Linki pierwsze z brzegu.

              Co inteligencja to inteligencja, to nie to co polskie agresywne foru
              > m!!!

              Jeśli forum ci nie pasuje z pewnością znajdziesz dla siebie odpowiednie - takie, na którym będziesz mogła obrażać ludzi do woli, wmawiac im urojenia itp. Najwyraźniej umknęło ci że napisałam że jeśli faktycznie nauczyłaś się języka sama to moje wątpliwości są dla ciebie dużym komplementem.
              • nie-tak Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 01:59
                s@quirk
                Tja to jest tak jak czyta sie propagande bez pokrycia i nie ma sie najmniejszego pojecia o swiecie ani o jego jezykach.
                • squirk Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 02:02
                  nie-tak napisała:

                  > s@quirk
                  > Tja to jest tak jak czyta sie propagande bez pokrycia i nie ma sie najmniejszeg
                  > o pojecia o swiecie ani o jego jezykach.

                  Za tą "propagandą bez pokrycia" stoją wielkie umysły, językoznawcy, naukowcy. Czyli autorytety.
                  Jako emigrantka jestem otoczona ludźmi którzy m.in. j.polskiego próbowali się uczyć, z różnym skutkiem, i jednogłośnie uznają go za naprawdę bardzo trudny.
                  • nie-tak Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 02:09
                    squirk napisała:
                    > Jako emigrantka jestem otoczona ludźmi którzy m.in. j.polskiego próbowali się u
                    > czyć, z różnym skutkiem, i jednogłośnie uznają go za naprawdę bardzo trudny.
                    >
                    • squirk Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 02:17
                      nie-tak napisała:

                      Żyję wśród Irlandczyków, Anglików, Hiszpanów, Szwedów, Japończyków (i generalnie Azjatów), Hindusów, żadne getto. Kolega z Hiszpanii uczy mnie hiszpańskiego, bardzo prosty język - w rewanżu zaczęłam uczyć go polskiego i potrafi już powiedzieć szefowi "Uważam że moja pensja jest za niska" (co bardzo szefa bawi zwłaszcza, że pensja absolutnie niska nie jest) i "Polki są najpiękniejsze" :-) ale bardzo narzeka na to, że język trudny i gramatyka z kosmosu.
                      :-)
                      • nie-tak Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 02:44
                        J. polski nie jest zadnym jezykiem z kosmosu, sa truniejsze jezyki gdzie trzeba sie nauczyc pisania po prostu alfabetu. Zaczelam sie uczyc jezyka rosyjskiego mimo tego troche mnie zniechecilo z powodu innej pisowni liter, ale kiedys, kiedy bede miala wiecej czasu przysiade i naucze sie jego. Rosja to piekne krajobrazy, chce kiedys zwiedzic Rosje przez dluzszy okres (nie na plazy) po prostu zapoznac sie z tym krajem, z ludzimi i ich zyciem > to ciekawi mnie.

                        Ostatni post, po prostu ide spac.
                        • squirk Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 02:53
                          nie-tak napisała:

                          > J. polski nie jest zadnym jezykiem z kosmosu, sa truniejsze jezyki gdzie trzeba
                          > sie nauczyc pisania po prostu alfabetu.

                          Wiesz co, może to chodzi o to że jesteś szczególnie uzdolniona, masz talent po prostu, a inni nie mają talentu albo cierpliwości albo determinacji, różnie bywa. Jednym nauka przychodzi łatwiej, inni się męczą latami.

                          Zaczelam sie uczyc jezyka rosyjskiego
                          > mimo tego troche mnie zniechecilo z powodu innej pisowni liter, ale kiedys, kie
                          > dy bede miala wiecej czasu przysiade i naucze sie jego.

                          Bardzo polecam, piękny i bardzo dźwięczny, mój pierwszy obcy język.
                          :-)
            • nie-tak Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 01:54
              A gdzie moj poprzedni wpis?
              Cenzura dziala jednostronnie i wybiorczo, cenzuruje tylko tych ktorzy nie przychlebiaja sie polskosci. Oj nieladnie, nieladnie cenzuro, zamiast wychowac swoje spoleczenstwo, wykorzenic z niego niezbyt pozytywne przywary to wycina sie posty, ot poprawnosc po polsku.
              • squirk Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 01:58
                nie-tak napisała:

                > A gdzie moj poprzedni wpis?

                Usuwane są, o ile dobrze pamiętam regulamin/netykietę, wpisy obraźliwe, jątrzące, wycieczki osobiste, wpisy trolli, agresywne ataki personalne - wszystko co ma na celu wprowadzenie zamętu i zamieszania, skłócenie ludzi, obrażenie kogoś, spamowanie, reklamę.
                • nie-tak Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 02:04
                  Agresywne ataki personalne, kosi sie jednostronie? To byla odpowiedz na sgresywne posty wobec mojej osony. To jest tak jak sie nie ma najmniejszego wyczucia ani nie zna sie dyplomacji wtedy buduje sie agresje wobec ataku personalnego. jeszcze nie nauczyliscie sie tego ze agresja buduje jeszcze wieksza agresje, NESQUIK wam tego nie napisal ani was nie pouczyl? Co za poprawnosc?
                  • nie-tak Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 02:11
                    Korekta, widze ze zrobilam pare bledow z powodu szybkiego typowania na klawiaturze, przepraszam, odnosze wrazenie ze mozna sie domyslec z odrobina fantazji o co chodzi.
                  • squirk Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 02:12
                    nie-tak napisała:

                    > Agresywne ataki personalne, kosi sie jednostronie?

                    Brak wiary w to, że cudzoziemiec był w stanie w krótkim czasie tak doskonale nauczyć się polskiego absolutnie nie był agresywny - jeśli odniosłaś takie wrażenie to przepraszam, po prostu nie dowierzam, jest to skrajnie mało prawdopodobne i stąd moje wątpliwości.

                    To jest tak jak sie nie ma najmniejszego wyczucia a
                    > ni nie zna sie dyplomacji

                    To też, zauważ, nie jest szczytem kultury. Może sie dogadamy? :-)

                    Przykro mi, że się nie zrozumiałyśmy - sama uczę się języków, wiem, jakie są trudne, obracam się w środowisku językoznawców. Polski jest językiem bardzo trudnym, zdecydowanie w czołówce najtrudniejszych. Może zaakceptujesz komplement zamiast niepotrzebnie sie emocjonować, mam nadzieję, że tak.
                    • nie-tak Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 02:26
                      Juz raz napisalam ze jest pewna technika nauki jezykow ktora niechetnie sie zdradza i mimo tego mozna sie w krotkim czasie nauczyc jezyka, wiem, wiem ze jak nie ma sie stycznosci z jezykiem zapomina sie jezyk w obcym srodowisku bardzo szybko. Ale nie o to mi chodzi, mam do czynienie z takimi ludzmi ktorzy przyjezdzaja do mojego kraju by nauczyc sie jezyka tutejszego by miec lepsza pozycje w kraju ich pochodzenia jak i mozliwoscia porozumienia sie w globalnym przemyslowym swiecie, po prostu nie uzywaja jezyka nowonabytego, przez to maja wielkie trudnosci potem w pracy kiedy wroca do kraju ich zamieszkania. Przez to zawsze zmuszam (moge z powodzeniem powiedziec) przybyszy do rozmow w nowonabytym jezyku. Im byloby wygodniej rozmawiac w jezyku angielski ktory dosc dobrze znaja, niestety z mna moga rozmawiac na poczatku po angielsku ale skoro dostana lekcje mojego jezyka, mowa sie rozpuczyna w moim jezyku by go szlifowali i mogli sie potem porozumiec z mna w mojej mowie ktora po prostu jest juz powoli niezbedna w przemysle.
                      Dobranoc, ide przylozyc ucho do poduszki.
                      • squirk Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 02:37
                        nie-tak napisała:

                        > Juz raz napisalam ze jest pewna technika nauki jezykow ktora niechetnie sie zdr
                        > adza i mimo tego mozna sie w krotkim czasie nauczyc jezyka, wiem, wiem ze jak n
                        > ie ma sie stycznosci z jezykiem zapomina sie jezyk w obcym srodowisku bardzo sz
                        > ybko.

                        Wydaje mi się, że to zależy od człowieka, od tego czy chce mówić w jakimś języku. Moi wujkowie w USA mimo spędzonych tam 30-40 lat mówią po polsku perfekcyjnie. Z drugiej strony mam znajomego, który juz po 3 m-cach za granicą udawał, że polskiego nie pamięta (co oczywiście jest żenujące).

                        Przez to zawsze zmu
                        > szam (moge z powodzeniem powiedziec) przybyszy do rozmow w nowonabytym jezyku.

                        Robię to samo ze znajomymi rodakami jeśli wiem, że się po angielsku mówić wstydzą (czego kompletnie nie rozumiem bo co najgorszego może się stać jeśli się pomylą? Ktoś poprosi o powtórzenie albo wyjaśnienie, przecież to nie tragedia.) a mówić muszą bo szukają pracy albo już ją dostali ale czują się niepewni w kwestii języka. Trafiłam na jeden egzemplarz oporny - dziewczyna uczyła się niby ale mówić się wstydziła, nie chciała sama zakupów zrobić, języka używać, w końcu jej za pracę podziękowano bo się nie rozwijała po prostu.

                        Dobranoc :-)

                        (Przepraszam forumowiczów za OT, czasem się dyskusja potoczy w pozajedzeniowym :-) kierunku.)
                        • nie-tak Re: Jak upiec ciasto z budyniem 13.06.15, 02:49
                          Znam, znam tez takich ktorym zostal polski akcent a mimo tego wypieraja sie ze nie rozumieja j. polskiego, ale to ich sprawa, skoro maja kompleksy. Przeciez zaraz sie rozrozni z jakiego kraju pochodza i mimo tego nie chca sie przyznac ze ten jezyk znaja. Ja sie nie wypieram ze moi przodkowie pochodza z Polski, dlaczego mialbym sie wypierac? Nie widze powodu.
Pełna wersja