Urodzinowy tex-mex

24.06.15, 13:56
Mamy w tym roku okazje zorganizować zbliżające się urodziny w dużym ogrodzie przy domu. Jednak ponieważ w zeszłym roku postawiliśmy na chilloutowego grilla w tradycyjnym wydaniu, tym razem chcielibyśmy iść w trochę inne klimaty, zachowując jednak podobną formę imprezy.
Uznaliśmy, że połączenie meksykańskiej kolorowej fiesty, której klimat można zbudować kilkoma prostymi dekoracjami i amerykańskiego sobotniego bbq będzie nam odpowiadał.

I teraz zastanawiam się jak podejść do tego od strony kulinarnej? Czy postawić tylko na grilla, czy też może ugotować jednogarnkowe danie(np. jakąś wariacje nt chilli con carne)?
Podoba mi się też pomysł bufetu z taco ale nie do końca wiem jak to zorganizować, bo przecież jak wystawie mięso na stół to ono ostygnie.
Nie do końca mam też pomysł na zimne przekąski(oprócz nachos z dipami), tex-mex kojarzy mi się głównie z ciepłymi daniami. Myślę nad sałatkami pełnymi kolorów, które będą nawiązywały formą do tematu, skrzydełkami marynowanymi w tequili z salsą, ale wciąż brakuje mi czegoś "na raz".
Pomożecie?
    • ania_m66 Re: Urodzinowy tex-mex 24.06.15, 14:32
      ja na twoim miejscu szukalabym inspiracji tutaj
      KLIK
      widze fajne pomysly na salatki i przekaski, a sposob podania bloody mary jest swietny imo :)
    • maalgoshka Re: Urodzinowy tex-mex 26.06.15, 21:18
      Ja do tex-mex zawsze podaje taka salatke:

      4 kolby kukurydzy
      2 papryki posiekane w kostkę
      300 g pomidorów, wypestkowanych i posiekanych w kostkę
      1 awokado pokrojone w kostkę
      1 chilli pokrojone w drobną kostkę
      Mała czerwona cebula posiekana w kostkę
      3 łyżki oliwy
      2 łyżki soku z limonki
      1/4-1/2 łyżeczki jasnego brązowego cukru
      sól
      Garść pociętych listków kolendry
      Kukurydzę zetnij nożem z kolby i ugotuj we wrzątku (5-8 minut). Ostudź. Zmiksuj oliwę z sokiem z limonki, cukrem i solą. Składniki sałatki wymieszaj, polej winegretem i posyp kolendrą. Wstaw do lodówki na jakieś pół godziny, żeby się przegryzła.

      Salsa ze swiezych pomidorow

      Znakomita jest tez taka salsa ze świeżych pomidorów, do nachos:

      4 bardzo dojrzałe pomidory (u mnie odpowiednia ilość koktajlowych)
      1/2 małej drobno posiekanej czerwonej cebuli
      1 drobno posiekana papryczka chilli
      2 łyżeczki oliwy
      Sok z 1/2 limonki
      Duża szczypta brązowego cukru (jasnego)
      Sól (sporo)
      Garstka świeżej kolendry

      Pomidory przetnij na pół, usuń gniazda nasienne (inaczej salsa będzie wodnista) i pokrój w drobą kostkę albo zmiksuj krótko w malakserze. Dodaj pozostałe składniki, wymieszaj i odstaw na co najmniej 20 minut. Spróbuj i w razie potrzeby dopraw solą, sokiem z limonki lub cukrem. Salsa ma być wyraźna w smaku, ostro-słodko-kwaśna. Podawaj z nachos.
      • squirk Re: Urodzinowy tex-mex 26.06.15, 21:39
        maalgoshka napisała:

        > Znakomita jest tez taka salsa ze świeżych pomidorów, do nachos:

        Robię prawie taką samą tyle, że bez kolendry (chciałabym ją lubić bo jest zdrowa, ale jakoś nie mogę się przekonać) i z pomidorów malinowych. Salsa rzeczywiście świetna.
        :-)
        • ania_m66 Re: Urodzinowy tex-mex 26.06.15, 22:59
          nie chce byc nietaktowna, ale sama sczerze zastanow sie, czy nie zapadasz na jakas obsesje na tle wydumanych "zdrowych" naturalnych produktow ktorych teoretycznie aby poczuc dzialanie dobroczynnych substancji nalezy zjesc kosmiczne ilosci i to codziennie.
          a ze jak powszechnie wiadomo co za duzo to niezdrowo na koncu szkodzimy sobie bardziej niz pomagamy :(
          o ile wszelka zielenina jedzona rozsadnie zapewne jest naprawde zdowa, w szczegolnosci jesli nie katujemy sie tym czego nie lubimy, o tyle obsesja na jakimkolwiek tle jest, ze tak sie wyraze, akurat dla naszego zdrowia kontraproduktywna.
          nawet sie nie pytam co ma byc tak szczegolnie zdrowego w kolendrze, ale bez niej salsa tex-mex to tylko "pyszny sos/dip ze swiezych pomidorow"y, wiec mam nadzieje, ze autorka watku jednak ja lubi i ma dostep.
          jesli nie, caly pomysl z urodzinowym tex-mex jest mocno chybiony imo, bo i chili i tacos i gauacamole bez jej odrobiny duzo gorzej smakuja. tex mex kolendra i kuminem stoi :)


          squirk napisała:

          > maalgoshka napisała:
          >
          > > Znakomita jest tez taka salsa ze świeżych pomidorów, do nachos:
          >
          > Robię prawie taką samą tyle, że bez kolendry (chciałabym ją lubić bo jest zdrow
          > a, ale jakoś nie mogę się przekonać) i z pomidorów malinowych. Salsa rzeczywiśc
          > ie świetna.
          > :-)
          >
          • squirk Re: Urodzinowy tex-mex 26.06.15, 23:03
            ania_m66 napisała:

            > nie chce byc nietaktowna

            Jeśli nie chcę jakaś być to nie jestem, polecam ćwiczenie powstrzymywania się - chyba, że się tak naprawdę koniecznie musi komuś dogryźć, na to ćwiczenia nie pomogą :-)


            , ale sama sczerze zastanow sie, czy nie zapadasz na ja
            > kas obsesje

            Bo napisałam że chciałabym lubić zdrowe zioło? Nie przesadzasz aby?
            • ania_m66 Re: Urodzinowy tex-mex 27.06.15, 12:52
              squirk napisała:

              >
              > Bo napisałam że chciałabym lubić zdrowe zioło? Nie przesadzasz aby?
              >

              zupa miso i wodorosty wakame dodawane wszędzie, gdzie pasują - ale kiedyś nie lubiłam i używałam wyłącznie dlatego, że zdrowe. Powoli przekonuję się do natto. Wyłącznie dla zdrowia zjadam czasem 1-2 kostki czekolady.
              ....
              Widuję w sklepach azjatyckich, kusi mnie bo czytałam że bardzo zdrowa, sekret długowieczności mieszkańców Okinawy, ale z drugiej strony podobno też bardzo gorzka.


              swoja droga ciekawe, ze wszystkie te superprodukty sa tak egzotyczne, w wiekszosci drogie i trudne do zdobycia. oraz oczywiscie z powodow wymienionych powyzej przebyly baardzo dluga droge do naszych sklepow - tracac przy tym wiekszosc cudownych skladnikow btw.
              i nie kaz mi prosze przekopywac sie przez wszystkie twoje posty, zeby udowodnic, ze to nie wszystko. ja swoj wolny czas spedzam rzadko na forach gazety, a raczej bardziej w realu :)
              i wlasnie wybywam na wernisaz mhhhocznej gwiazdy sceny gotyckiej i mam nadzieje swietnie sie na nim bawic :) *

              ------------
              * co moze nie bylo intencja ksiecia ciemnoty, tfu ... ciemnosci
              • squirk Re: Urodzinowy tex-mex 27.06.15, 13:02
                ania_m66 napisała:

                Przyłapałaś mnie - staram się jeść zdrowo. Dużo zajęć, posiłki nieregularne, do tego świadomość że coś tracę przez to, że np. takiej kolendry nie lubię, umyka mi coś z azjatycczyzny czy kuchni meksykańskiej - ale przecież nie będę się zmuszać :-)
                Baw sie dobrze na koncercie, u mnie był wczoraj, niemroczny (Kodaline) ale bardzo dobry :-)
    • Gość: x w tym przypadku zgadzam się w 100% IP: *.unitymediagroup.de 27.06.15, 00:52
    • janek53 Re: Urodzinowy tex-mex 27.06.15, 03:02
      "I teraz zastanawiam się jak podejść do tego od strony kulinarnej? Czy postawić tylko na grilla, czy też może ugotować jednogarnkowe danie(np. jakąś wariacje nt chilli con carne)?
      Podoba mi się też pomysł bufetu z taco ale nie do końca wiem jak to zorganizować, bo przecież jak wystawie mięso na stół to ono ostygnie.
      Nie do końca mam też pomysł na zimne przekąski (oprócz nachos z dipami), tex-mex kojarzy mi się głównie z ciepłymi daniami. Myślę nad sałatkami pełnymi kolorów, które będą nawiązywały formą do tematu, skrzydełkami marynowanymi w tequili z salsą, ale wciąż brakuje mi czegoś "na raz". "


      " ... ale wciąż brakuje mi " ... czegoś "na raz"."
      Ja wiem czego: zdrowego rozsadku.
    • Gość: Magdalena Re: Urodzinowy tex-mex IP: *.Red-79-154-32.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.15, 03:28
      A ja proponuje:
      Postawić tylko na grilla, z wariacja nt chilli con carne. Postawic na bufecie taco ale nie do końca. Tez nachos z dipami, tex-mex i skrzydełkami marynowanymi w tequili z salsą.
      Genialne. Nie miej watpliwosci. Podaj. Bedzie wspaniale.
      Magi.
Pełna wersja