Majonez wlasnej roboty

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.15, 19:56
Jakiego oleju radzicie uzyc, zeby wyszedl najsmaczniejszy? A najzdrowszy?
I druga kwestia: znacie moze przepis, ktory pozwala stworzyc smak jak najbardziej podobny do majonezu z miasta na "K"?


    • squirk Re: Majonez wlasnej roboty 25.06.15, 20:12
      Gość portalu: kelly napisał(a):

      > Jakiego oleju radzicie uzyc, zeby wyszedl najsmaczniejszy?

      Moja Mama robiła ze słonecznikowym bo zależało jej na delikatnym smaku.

      A najzdrowszy?

      To chyba w ogóle przy majonezie nie wchodzi w grę bo jest bardzo tłusty przecież ale można się pocieszać że skoro zrobiony w domu to "wie się, co się je" i można użyć najlepszych składników.

      > I druga kwestia: znacie moze przepis, ktory pozwala stworzyc smak jak najbardzi
      > ej podobny do majonezu z miasta na "K"?

      Wrzucałaś w Google "majonez jak Kielecki"? Jest trochę wyników :-)
      • Gość: kelly Re: Majonez wlasnej roboty IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.15, 21:17
        Prawda. Kiedy pierwszy raz zrobiłam majonez, szczeka mi spadła, gdy sobie uświadomiłam ile oleju jest w majonezie. Struktura i smak majonezu sprawiają, że tak łatwo się go zjada, bo się nie wyczuwa i nie widzi, że to praktycznie czysty olej z przyprawami.
        Pogoogluje :)
        • squirk Re: Majonez wlasnej roboty 25.06.15, 22:15
          Gość portalu: kelly napisał(a):

          > Prawda. Kiedy pierwszy raz zrobiłam majonez, szczeka mi spadła, gdy sobie uświa
          > domiłam ile oleju jest w majonezie. Struktura i smak majonezu sprawiają, że tak
          > łatwo się go zjada, bo się nie wyczuwa i nie widzi, że to praktycznie czysty o
          > lej z przyprawami.

          Miałam koleżankę która jadła majonez łyżkami - nie mogłam na to patrzeć :-)

          > Pogoogluje :)

          Też z ciekawości przeczytam te przepisy - na logikę, jeśli Kielecki to żółtka (7% zawartości jak widzę), olej i dodatki to mając identyczne składniki dobrej jakości powinno dać się smak odtworzyć. Zrobię kiedyś z jaj kaczych albo gęsich, ciekawe czy różnica będzie wyczuwalna.
          :-)
          • Gość: klik Z innych niż kurze będzie bardzo wyczuwalna. IP: *.gdynia.mm.pl 25.06.15, 22:41
            I, hmmm... Dość specyficzny smak.
            • squirk Re: Z innych niż kurze będzie bardzo wyczuwalna. 25.06.15, 22:43
              Gość portalu: klik napisał(a):

              > I, hmmm... Dość specyficzny smak.

              Skoro odradzasz to sobie daruję, ufam Ci w kwestii przepisów.

              PS. Czy możesz się do mnie odezwać mailem? Chcę o coś zapytać, szukam Twojego adresu (wysyłałeś mi kiedyś przepisy na dziczyznę) ale gdzieś posiałam :-/
          • Gość: kelly Re: Majonez wlasnej roboty IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.07.15, 22:43
            Squirk, jesli chcesz robić majonez z jaj kaczych, to wręcz je lekko podgotuj (ja bym trzymała we wrzątku ze 2 minuty ). Stracisz cale białka, ale po przestudzeniu zoltka beda surowe. Otoz, kacze jaja prawie zawsze maja na sobie bakterie salmonelli. Robienie z nich majonezu to igranie z ogniem.
            Co z gęsimi - nie wiem.
            • squirk Re: Majonez wlasnej roboty 05.07.15, 22:57
              Gość portalu: kelly napisał(a):

              > Squirk, jesli chcesz robić majonez z jaj kaczych, to wręcz je lekko podgotuj (j
              > a bym trzymała we wrzątku ze 2 minuty ).

              Dziękuję, Kelly, cenna rada, skorzystam :-)
    • roseanne Re: Majonez wlasnej roboty 25.06.15, 20:25
      zimnotloczony rzepakowy powinien byc ok, moze z dodatkiem oliwy

      sama oliwa jest wg mnie zbyt mocna

      pamietac o zakwaszeniu, ocet dziala lepiej niz cytryna w tym przypadku
      • Gość: kelly Re: Majonez wlasnej roboty IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.15, 21:24
        Oliwa jako baza zupełnie zmienia smak, choć wtedy robi się zdrowy! Tłusty wciąż, ale zdrów.
        • mim_maior Re: Majonez wlasnej roboty 26.06.15, 08:21
          O ile dobrze pamiętam, olej rzepakowy nie ustępuje w niczym oliwie, jeśli chodzi o walory zdrowotne. W ogóle nie powinno się mówić, że tłuszcze (a zwłaszcza tak wartościowe) są niezdrowe - niezdrowe może być co najwyżej objadanie się nimi. Jak zresztą wszystkim innym.
    • znana.jako.ggigus majonez weganski 25.06.15, 21:51
      przepisów masa w sieci, smakuje jak kaliski.
      Ale to trwa, jakieś 40 min. na słoik.
      • Gość: x ja znalazlem 5-minutowy ;) IP: *.unitymediagroup.de 26.06.15, 10:32
        www.mniumniu.com/2013/04/weganski-majonez-z-mleka-sojowego.html
        P.S. Weganski to znaczy, ze jaja w proszku? hehehe
        • znana.jako.ggigus robiłam z tego przepisu i nie jest 05.07.15, 14:10
          to przepis 5 minutowy, a 30 minutowy.
    • Gość: x Re: Majonez wlasnej roboty IP: *.unitymediagroup.de 26.06.15, 16:31
      słoneczny? księżycówka lepiej smakuje :D
    • zlosliwiec.zlosliwiec Re: Majonez wlasnej roboty 26.06.15, 17:57
      Doprawdy nie rozumiem chęci na wykonanie w domu sosu, który miałby naśladować smakowo produkt przemysłowy. Do tego jeszcze 'najsmaczniejszy' i 'najzdrowszy' ma być...
    • janek53 Re: Majonez wlasnej roboty 26.06.15, 18:19
      Proste i przepis oryginalny (nie z Kielc) ale z tzw. Majón (miasto z wysp Baleares - Hiszpania). Majón (mayonesa) pochodzi z nazwy hiszpañskiego miasta Majón na Baleares.
      Zasady.
      - olej z oliwek virgen lub ze slonecznika (oliwa bedzie miala charakterystyczny (wspanialy) smak .. wg gustu ... polecam oliwe ze stopniem kwasowosci nie wiecej niz 0.4º;
      - jedno (cale z bialkiem) jajko:
      - szczypta soli;
      - sok z polowy cytryny lub krople winagrety.
      Nic wiecej. Warunek: wszystkie skladniki maja miec ta sama temperature (pokojowa). Jajko, dobrze umyte (skoróbka).
      Najprostsze przygotowanie: Takie
      To oryginalne, sprzed wieków kiedy nie bylo mikserów i podobnych, ma wiele wspólnego z "ali-oli" bo bylo ucierane a nie mixowane ... jak dzisiaj.
      Alioli/majonez
      Zachecam do przejscia z majonezu do ali/oli. Pasuje do wszystkiego (miesa/ryby) a nawet, do "jedzenia lyzka". ;-)
      J.53
      • kk345 Re: Majonez wlasnej roboty 26.06.15, 19:02
        > Jajko, dobrze umyte (skoróbka).
        Mówisz, ze jaki masz tytuł naukowy? :D
        • squirk Re: Majonez wlasnej roboty 26.06.15, 19:05
          kk345 napisała:

          > > Jajko, dobrze umyte (skoróbka).
          > Mówisz, ze jaki masz tytuł naukowy? :D

          Enooo, po latach emigracji każdy może zrobić błąd.
          :-)
          • kk345 Re: Majonez wlasnej roboty 26.06.15, 19:16
            > Enooo, po latach emigracji każdy może zrobić błąd.
            Ale dwa błędy ortograficzne w jednym słowie to już wyższa szkoła jazdy:D
          • wadera3 Re: Majonez wlasnej roboty 07.07.15, 09:37
            Przepraszam za mój off-topic.

            squirk napisała:

            > Enooo, po latach emigracji każdy może zrobić błąd.
            > :-)

            Moja siostra i Jej mąż już 40 lat są wyemigrowani i jedynymi błędami jakie im się zdarzają są literówki (rzadko) i ewentualny nieprawidłowy dobór słów (tu chodzi o nowe, od czasu Ich wyjazdu, technologie).
            • Gość: x ale takie problemy jezykowe podkreslaja IP: *.hsi15.unitymediagroup.de 07.07.15, 09:47
              "zagranicznosc" autora.
              Im ktos krocej za granica, tym wiecej ma wpadek hehehe
              • wadera3 Re: ale takie problemy jezykowe podkreslaja 07.07.15, 10:02
                To akurat prawda, że wspomnę "słynną" Polkę w Hollywood, Joanna Pacuła, po roku pobytu w Stanach, w jednym z wywiadów (dotyczących jej kariery), przeprosiła, że tak źle mówi po polsku, ale już zbyt długo nie porozumiewa się w tym języku....
                • Gość: x Dżoasia KRÓPA przejęła pałeczkę ;) IP: *.hsi15.unitymediagroup.de 07.07.15, 11:10
                  marzenie ówczesnych facetów? cztery kółka i pacułka :D
            • squirk Re: Majonez wlasnej roboty 07.07.15, 14:47
              wadera3 napisała:


              > Moja siostra i Jej mąż już 40 lat są wyemigrowani i jedynymi błędami jak
              > ie im się zdarzają są literówki (rzadko) i ewentualny nieprawidłowy dobór słów
              > (tu chodzi o nowe, od czasu Ich wyjazdu, technologie).

              No i...? Moi wujkowie po 40 latach emigracji mówią płynną, elegancką polszczyzną. Wyjątki się zdarzają.
              Im większą porażką jest emigracja (i życie generalnie) tym bardziej widać to po tym co i jak emigrant pisze. Miałam tu (niby nadal gdzieś się kręci ale nie przewiduję spotkań) znajomego który już po kilku m-cach emigracji "parkował kara pod szopem na kornecie strita" i co chwilę wtrącał "you know", na pytania w polskiej grupie dyskusyjnej odpowiadał np. wrzucając linki w j. angielskim - żenujące to i w końcu zwróciłam mu uwagę na co usłyszałam "niektórzy po prostu szybciej łapią język" ;-).
        • janek53 Re: Majonez wlasnej roboty 26.06.15, 19:06
          Powtarzam co mówia na filmie.
          Szanownego sprawa, czy sie zastosuje.
          J53.
          • janek53 Re: Majonez wlasnej roboty 26.06.15, 19:32
            Dodam:
            "...Mówisz, ze jaki masz tytuł naukowy? :D "
            Zapewniam, ze nie byl na temat skorupki jajka.
            Co za ludzie? Cos jak to:
            www.youtube.com/watch?v=JGVOtZjtY-s
            Typowe polskie.
            J.53.
      • mhr2 Re: Majonez wlasnej roboty 07.07.15, 10:44
        janek53 napisał:

        > bo bylo ucierane a nie mixowane ... jak dzisiaj.

        z 1 żółtka to ucieram(praktyczniej) z calego jajka miksuje!
    • princesswhitewolf Re: Majonez wlasnej roboty 07.07.15, 20:59
      Moja Mama robiła ze słonecznikowym bo zależało jej na delikatnym smaku.

      z tego samego wzgledu polecam KUKURYDZIANY. No oczywiscie jajka bio od szczesliwych kur
Pełna wersja