kropkaa
16.07.15, 19:52
Stoję sobie przy ladzie z wędlinami w Piotrze i Pawle i czytam składy. Nie znalazłam ANI JEDNEJ SZYNKI BEZ CUKRU. Jest cukier, cukier trzcinowy, syrop glukozowo-fruktozowy, glukoza. Dosłownie wszędzie. Może oczywiście jakaś sztuka była się schowała i ja jej nie zauważyłam. I to wszystko na trzecim, czwartym miejscu na liście, zaraz po mięsie i wodzie. Ręce mi opadły. Wyroby po 30, 40, 50 zł/kg, żadne tam 11.99 bez promocji. Naprawdę nie ma już normalnego jedzenia?