kupny hummus

21.07.15, 00:16
Jaki hummus polecacie gotowy do kupienia w sklepie?
    • annjen Re: kupny hummus 21.07.15, 11:50
      Mam doświadczenia z kilkoma kupnymi hummusami i żaden nawet nie przypominał świeżo zrobionego. Wydaje mi się, że oliwa po dłuższym czasie emulguje w takim produkcie i jego konsystencja i smak zmieniają się dość istotnie. (podobnie dzieje się z domowym pesto, gdy trochę postoi w lodówce, tylko nie zmienia to smaku aż tak drastycznie). Nie wiem, czy takiej rady oczekujesz, ja jednak namawiam do zrobienia, to tylko kilka chwil, gdy używasz ciecierzycy z puszki ( i oczywiście jeśli masz blender).
    • ana119 Re: kupny hummus 21.07.15, 14:07
      Żaden. Wszystkie w smaku plastikowe
    • mmagi Re: kupny hummus 21.07.15, 14:28
      na świeżo robiony w arabskich sklepach
      • qubraq Re: kupny hummus 22.07.15, 09:41
        mmagi napisała:

        > na świeżo robiony w arabskich sklepach

        W Galerii Mokotow kolo Carrefoura jest stoisko arabskie "Damas"; sądzisz że warto u nich kupić?
        • mmagi Re: kupny hummus 22.07.15, 11:30
          no jest,ja co prawda kupowałam w Galerii na Głębockiej i mi smakowało,przeleciałam ich wszystkie sałatki,pasty,kupowałam bulgur,faszerowane oliwki i papryczki,bakłażany.........dla mnie ok,zresztą czasem kręci sie tam jakoś gość orientalny,wiec myślę,że ściemy nie ma:)
          maja duzo różnych serów,przynajmniej u mnie.
          aaa i ba buteleczki sprzedają oliwę,smaczna,mała buteleczka z oliwą kosztuje około 10zł/ważona z ich butelką/
          spróbuj kupić łyżkę.........jak nie będzie Ci smakowała to bidy nie ma,mnie czasem nachodzi chęć,ale jak zrobiłam kiedyś sama to obdarowałam siadów bo dużo tego było:D
          Ma
          • qubraq Re: kupny hummus 25.07.15, 10:42
            mmagi napisała:

            > no jest,ja co prawda kupowałam w Galerii na Głębockiej i mi smakowało,przelecia
            > łam ich wszystkie sałatki,pasty,kupowałam bulgur,faszerowane oliwki i papryczki
            > ,bakłażany.........dla mnie ok,zresztą czasem kręci sie tam jakoś gość oriental
            > ny,wiec myślę,że ściemy nie ma:)
            > maja duzo różnych serów,przynajmniej u mnie.
            > aaa i ba buteleczki sprzedają oliwę,smaczna,mała buteleczka z oliwą kosztuje ok
            > oło 10zł/ważona z ich butelką/
            > spróbuj kupić łyżkę.........jak nie będzie Ci smakowała to bidy nie ma,mnie cza
            > sem nachodzi chęć,ale jak zrobiłam kiedyś sama to obdarowałam siadów bo dużo te
            > go było:D
            > Ma

            W Galerii Mokotów jest podobnie ;-)
        • mmagi aaaaaaaaaaaa zenobi mi 22.07.15, 11:31

          przypomniał
          oni tam dają spróbować:D
    • hermi_ona Re: kupny hummus 21.07.15, 14:30
      Najlepszy domowy, bez dwóch zdań. A jeśli kupny, to polecam firmy Primavika - dobry skład i dobry smak, jeśli nie ma się czasu zrobić własnego, to może raz na jakiś czas zastąpić. W Biedronce czasem pojawia się hummus i też jest smaczny, choć skład już ma gorszy. Nie polecam natomiast za bardzo hummusu Sante.
    • Gość: en Re: kupny hummus IP: *.spine.pl 21.07.15, 17:16
      Jeżeli jesteś z Krakowa, to z baru-sklepu Amamamusi.
      • rafal106 Re: kupny hummus 21.07.15, 21:54
        Jeżeli mieszkasz w dużym mieście, warto spróbować humusów od firmy Epikuchnia. Znajdziesz je w dużych sklepach sieci Carrefour (super- i hipermarkety, nie szukaj w Carrefour Express itp). To jeśli chodzi o dobry smak- mają kilka ciekawych wariantów smakowych. Do tego w stosunkowo przystępnej cenie jak na gotowy hummus.

        Jeśli szukasz w pełni naturalnego hummusu- to znajdziesz go tylko robiąc na własną rękę. Minusy są 2:
        - u mnie w domu hummus jadam tylko ja (i to bardzo sporadycznie), więc często zostaje mi sporo niewykorzystanej tahiny
        - tahina, czyli pasta sezamowa do sporządzenia hummusu, jest w polskich sklepach nadal wyjątkowo droga, nie znajduję na to sensownego wytłumaczenia zwłaszcza że można ją kupić w niemal każdych lepiej zaopatrzonych delikatesach. Poza tym ciężko ją dostać w małym opakowaniu, także przygotowywanie hummusu dla 1-2 jak dla mnie trochę mija się z celem
        • pies-li-kot Re: kupny hummus 21.07.15, 23:44
          Jeśli szukasz w pełni naturalnego hummusu- to znajdziesz go tylko robiąc na własną rękę. Minusy są 2:
          - u mnie w domu hummus jadam tylko ja (i to bardzo sporadycznie), więc często zostaje mi sporo niewykorzystanej tahiny
          - tahina, czyli pasta sezamowa do sporządzenia hummusu, jest w polskich sklepach nadal wyjątkowo droga, nie znajduję na to sensownego wytłumaczenia zwłaszcza że można ją kupić w niemal każdych lepiej zaopatrzonych delikatesach. Poza tym ciężko ją dostać w małym opakowaniu, także przygotowywanie hummusu dla 1-2 jak dla mnie trochę mija się z celem

          Przecież tahinę, po otwarciu, przechowuje się w lodówce, wiec Twoja argumentacja trochę słaba. Nie psuje się szybko.
          Wspominasz o kosztach - nie przesadzaj, zwykle opakowanie wystarcza na kilka porcji hummusu.
          Inna opcja - robisz sam tahini :)
          • autumna Re: kupny hummus 22.07.15, 10:49
            U mnie w domu też jem tylko ja. Robię jednorazowo więcej (tahina też własna) i mrożę w małych pojemniczkach. Bardzo ładnie się przechowuje, nie zmienia smaku ani konsystencji.
            • autumna Re: kupny hummus 22.07.15, 11:28
              A, i przecież tahina służy nie tylko do przyrządzania hummusu - można zrobić sernik chałwowy, sezamowe ciasteczka, sosy do warzyw. I, jak sądzę, zamrozić również, jeśli ma być nieużywana dłuższy czas i obawiasz się, że w lodówce się zepsuje.
            • mmagi Re: kupny hummus 22.07.15, 11:34
              rozumiem,ze mrozisz hummus nie tahinę?
              • autumna Re: kupny hummus 22.07.15, 11:42
                Tak, gotowy hummus, tahinę zwykle zużywam do niego całą, jaką zrobię. Ale myślę, że samą tahinę też da radę. Ja ogólnie jestem fanką mrożenia - jak mam wenę, robię furę jedzenia, aż zamrażalnik pęka w szwach. Właśnie jestem na tym etapie, że muszę przyhamować, bo więcej nie wlezie :-)
                • mmagi Re: kupny hummus 22.07.15, 11:45
                  dzięki,moze znów sama zrobię,duzo tego wychodzi dlatego łaszę sie na kupny ale tylko w arabskich sklepach:)
          • rafal106 Re: kupny hummus 22.07.15, 22:00
            pies-li-kot napisała:


            > Przecież tahinę, po otwarciu, przechowuje się w lodówce, wiec Twoja argumentacj
            > a trochę słaba. Nie psuje się szybko.
            > Wspominasz o kosztach - nie przesadzaj, zwykle opakowanie wystarcza na kilka po
            > rcji hummusu.
            > Inna opcja - robisz sam tahini :)

            Argumentacja jest jak najbardziej słuszna- miałem bowiem na myśli nie psucie się- ale jełczenie. Nadinterpretujesz, bo nigdzie nie napisałem, że się psuje :)

            Natomiast częściowo zjełczała tahina po miesiącu leżenia w lodówce w otwartym opakowaniu zmienia smak na tyle, że jak dla mnie - nie nadaje się do zrobienia hummusu.
            Chyba, że ktoś jest masochistą albo lubi ten smak.

            Odnośnie ceny: Nie oszczędzam na czym się da, choćby dlatego, że od czasu do czasu przygotowuję samodzielnie sushi. Inna sprawa, że do nowobogackich, którzy lubią bezkrytycznie przepłacać 2- , 3-krotnie za ten sam towar- też nie należę.
            Staram się po prostu kupować świadomie. Tahina jest u nas na sklepowych półkach zdecydowanie za droga, bo kupujący nie mają pojęcia, że mogliby ją kupić o połowę taniej, a sklep i tak miałby na tym dobry zarobek.

            Może w porównaniu z produktami do sporządzenia sushi- przebitka nie jest powalająca (bo ponad 2-krotna a nie 5-krotna), ale to nie zmienia faktu, że kupując tahinę w Polsce mocno przepłacamy.
            • pies-li-kot Re: kupny hummus 23.07.15, 00:27
              Nigdy w ciągu miesiąca czy dwóch, tahinii nie zjełczało mi w lodówce. W zakręconym słoiku, choć wcześniej otwartym;) pokryte cieniutką warstwą oliwy.
              Spojrzałam na ceny humusu firmy Epikuchnia i w necie, i w realu w supermarkecie - nie lubię przepłacać, za tę kwotę wolę sobie kupić kolejny słoik pasty sezamowej;)
    • autumna Re: kupny hummus 22.07.15, 11:36
      Mnie się wszystkie przetwory ze strączkowych pięknie mrożą - poza hummusem pasztety sojowe i soczewicowe, "smalczyki" fasolowe z Jadłonomii. Mam zawsze zamrażalnik pełny swoich wege smarowideł do chleba. Nie wyszło tylko z paprykarzem jaglanym, po odmrożeniu stracił spoistość, rozdzielił się na dziwnie szorstką kaszę w sosie warzywnym - dało się zjeść, ale nie takie dobre jak świeże. Lepiej zapasteryzować.
    • Gość: x Re: kupny hummus IP: *.094.222.pools.vodafone-ip.de 22.07.15, 12:01
      grochówka byla za gesta, na kromce chleba wspaniala!
Pełna wersja