Przepis na cos

25.07.15, 20:30
Ciekawe pytanie :D
Posiadam w domu
-cole
-cukier
-orzechy(wloskie)
-jogurt
-bulke tarta,
-bita smietane w proszku(nie mam mleka)
-pomidory
-cebule

Jezeli jakis geniusz da mi przepis co bym mogl zrobic dobrego do zjedzenia bede bardzo wdzieczny Pozdrawiam :D
    • Gość: x zamow pizze, IP: *.hsi01.unitymediagroup.de 25.07.15, 20:53
      a poza tym nie objadaj sie na noc! ;)
    • znana.jako.ggigus ubij krem 25.07.15, 21:17
      śmietanowo-jogurtowy, orzeczy praż chwilę na patelni bez tłuszczu, zmiel i dodaj do kremu.
      Pomidor i cebulę na sałatkę.
      Colę wypić.
    • ania_m66 Re: Przepis na cos 25.07.15, 21:41
      cole wypic
      z pomidorow i cebuli zrobic salatke i skonsumowac (jakbys mial makaron, mozna byloby zrobic z tych skladnikow sos do niego)
      z orzechow i cukru zrobic orzechy w karmelu jak z jarmarku. jesli dysponujesz chili i/albo cynamonem mozna dorzucic pod koniec robienia.
      przepis podalam dawno temu na innym forum, wiec wklejam. migdaly ktorych nie masz zamieniasz na orzechy.
      takie jeszcze cieple w karmelu grubo posiekane nadaja sie swietnie na posypke do jogurtu i bedzie prawie po grecku, bo bez miodu.
      przepis jest b. prosty
      bierzemy:
      - paczuszke calych migdalow ze skorka 200g
      - 200g cukru (szklanka to bedzie, nie ma co sie w wazenie bawic)
      - 125 ml wody (pol szklanki)
      - paczuszke cukru waniliowego
      - ewentualnie cwierc lyzeczki cynamonu czy innej przyprawy do piernikow zeby bylo bardziej swiatecznie. ja nie dodaje, bo nie lubie.

      wrzucamy wszystkie skladniki do powlekanego garnka albo na patelnie stosownych rozmiarow.
      zapalamy gaz/prad na caly regulator. troche mieszamy. calosc ma sie zaczac balwanic.
      podczas balanienia czasami mieszamy. kiedy plyn wyparuje calkiem mieszamy intensywnie.
      migdaly beda wygladaly jak otoczone sola. dlatego zostawiamy je jeszcze na minutke-dwie aby ten karmel w krysztalkach zaczal zamieniac sie w plynny i lepki.
      mozemy teraz dosypac do garnka z cwierc lyzeczki soli morskiej, bo karmel b. lubi slone. ale nie ma nakazu.
      kiedy ta skorupka na migdalach zacznie robic sie klejaca, wysypujemy je na blache czy talerze posmarowane odrobina masla badz oleju zeby lepiej odeszly po ostygnieciu.
      zamiast migdalow mozecie prazyc inne orzechy i pestki slonecznika, dyni itp.
      roboty jest gora z 10 minut, patelnia czy garnek zalana woda daje sie fantastycznie odmyc.
      smacznego!
      jakbys mial w domu dzem mozna go zmieszac z jogurtem i zrobic owocowy, albo dodac jeszcze zimnej wody i zrobic takie pseudo lassi.
      mozna tez pozyczyc od sasiadow kilka kartofli i ugotowac badz upiec i zjesc z dipem z suszonych ziol (jesli masz) i jogurtu i salatka z pomidorow i cebuli.
      bulke tarta i smietane zachowaj na zas ;)
      no chyba, ze pozyczysz od sasiadow jajko. jesli masz olej/maslo mozesz zmieszac bulke z jajem, posolic, popieprzyc i usmazyc placuszki.

      kondix173 napisał(a):

      > Ciekawe pytanie :D
      > Posiadam w domu
      > -cole
      > -cukier
      > -orzechy(wloskie)
      > -jogurt
      > -bulke tarta,
      > -bita smietane w proszku(nie mam mleka)
      > -pomidory
      > -cebule
      >
      > Jezeli jakis geniusz da mi przepis co bym mogl zrobic dobrego do zjedzenia bede
      > bardzo wdzieczny Pozdrawiam :D
Pełna wersja