Wypróbowaliście już?

29.07.15, 11:31
Podobno wspaniały...

kobieta.onet.pl/kulinaria/pyszne-ciasto-z-trzech-skladnikow-przepis-jest-hitem-sieci/zfz36z
    • mhr2 Re: Wypróbowaliście już? 29.07.15, 12:11
      muzyka klasyczna i ciasto wspanialsze, dziekuje;)
    • Gość: x a powinniśmy? IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 29.07.15, 12:16
      • mitta Ale możemy. 29.07.15, 12:37
        Spotkałam się już z tym przepisem, twaróg i jajka już mam, a że serniki uwielbiam - ten będzie następny. Zdam relację.
    • autumna Re: Wypróbowaliście już? 29.07.15, 12:51
      Wolę zwyczajnie posłodzić niż babrać się z topieniem białej czekolady. Nie widzę nic nadzwyczajnego w tym przepisie. Ani rodzaj składników, ani sposób wykonania nie powoduje, że jest to przepis jakoś nadzwyczajnie szybszy i prostszy od innych serników bez spodu z ciasta, np. wiedeńskiego.
      • mmagi Re: Wypróbowaliście już? 29.07.15, 15:03
        szkoda,bo biała czekolada nadaje bardzo aksamitną strukturę,jadłam coś takiego na deser w knajpce.
      • jackk3 Re: Wypróbowaliście już? 29.07.15, 18:30
        Nikt tutaj nie porownuje tego przepisu do innych. Czy ty w ogole ogladalas co ona tam robi? I biala czekolada jest tutaj kluczowa.
        • autumna Re: Wypróbowaliście już? 29.07.15, 18:56
          Owszem, porównuje - opis nad filmem: "Jeśli chcecie zaskoczyć swoich znajomych oryginalnym wypiekiem, a nie macie czasu na zakupy i spędzenia całego dnia w kuchni, to wypróbujcie ten przepis. Filmik stał się hitem sieci i został wyświetlony przez ponad 1,5 miliona użytkowników".

          Przepisu się nie czepiam, tylko robienia szumu wokół niego. Jakby inne, równie dobre ciasta wymagały nie wiadomo jak egzotycznych składników i doby harówki w kuchni.
          • ania_m66 Re: Wypróbowaliście już? 29.07.15, 19:41
            znalazlam wlasnie lekko przechodzona biala kuwerture ktorej uzywalam tak z poltora roku temu do ozdobienia czegos slodkiego do pracy. nie smierdzi i smakuje normalnie. mam zamkniete jeszcze opakowanie philadelphii ktorej jutro konczy sie termin przydatnosci. a ze jajka mam zawsze, wiec wieczorem bedzie pieczenie.
            chyba raczej wleje mase do natluszczonych papilotek i wsadze do formy muffinkowej.
            jutro podziele sie wrazeniami.
            • wilowka Re: Wypróbowaliście już? 30.07.15, 09:24
              I jak? Jest aksamit? :)
              • ania_m66 Re: Wypróbowaliście już? 30.07.15, 10:15
                raczej mocno sredni. znaczy nie - jest ok, ale szalu ni ma.
                z tym, ze czesciowo to moja wina. mase wlalam w papilotki wcisniete w foremke muffinkowa. wyszlo 10 sztuk, ale mocno plaskich i malych. pieklam tyle co duze, co z pewnoscia bylo bledem, ale po 15 min w 170 calosc byla potwornie blada. niestety nie mam wprawy w pieczeniu sernikow :( . zrezygnowalam tez z zalecanej plytkiej kapieli wodnej. pachniec ciastem w kuchni zaczelo po jakichs 25 - 30 min.
                ja ogolne lubie ciasta mocno przypiecone, wiec dla mnie to nie problem. spalone nie jest, ale zeby o nim powiedziec, ze szyfonowe w konsystencji, czy tam aksamitne, to nie jestem pewna. ale jakby delikatnw w sumie jest :)
                a smak, coz - kwaskawy, lekko slony twarozek plus czekolada niezbyt dobrej jakosci - jak to biala w 99% - plus jajka. co ma z tego wyjsc? jest ok, ale czy "przepyszne, wspaniale"? jak dla mnie nie az tak, ale jak najbardziej zjadliwe.
                aha, ciato wspielo sie po papierze papilotek (nienatluszczonym), po czym opadlo, wiec kazde jest lekko wklesle.
                cukier puder jako posypka jest imo raczej konieczny. innaczej jest troche za malo slodkie.
                strzelilam wlasnie telefonem pamiatkowe fotki zeby nie byc goloslowna
                www.dropbox.com/s/yrl8apcpx4421nk/IMG_0236.JPG?dl=0
                www.dropbox.com/s/jekoekwop2cy5zz/IMG_0238.JPG?dl=0


                wilowka napisała:

                > I jak? Jest aksamit? :)
                • autumna Re: Wypróbowaliście już? 30.07.15, 11:49
                  > a smak, coz - kwaskawy, lekko slony twarozek plus czekolada niezbyt dobrej jakosci - jak to biala

                  Yyy, przypomina mi się, jak Forrest Gump lemoniadę robił. Jeśli dobrze pamiętam: nie miał cytryn, to użył grejpfrutów, a z braku wyciskacza wycisnął sok przez skarpetę. Po czym stwierdził, że ta lemoniada to przereklamowana jest, a wręcz całkiem niedobra...
                  • ania_m66 Re: Wypróbowaliście już? 30.07.15, 12:08
                    philadelphia jest z natury lekko kwaskawa i slonawa. taki urok cream cheesow jest :)
                    moja byla w 100% w porzadku. biala kuwertura tez. ogolnie biala czekolada smakuje jak slodkie mydlo. dlatego nie ma co oczekiwac eksplozji smaku. bardziej bylam ciekawa jak szybko sie robi i jaka bedzie konsystencja.
                    poza tym, jak pisalam, zjadliwe jest, wiec nie ma straty :)

                    autumna napisała:

                    > > a smak, coz - kwaskawy, lekko slony twarozek plus czekolada niezbyt dobre
                    > j jakosci - jak to biala
                    >
                    > Yyy, przypomina mi się, jak Forrest Gump lemoniadę robił. Jeśli dobrze pamiętam
                    > : nie miał cytryn, to użył grejpfrutów, a z braku wyciskacza wycisnął sok przez
                    > skarpetę. Po czym stwierdził, że ta lemoniada to przereklamowana jest, a wręcz
                    > całkiem niedobra...
                    >
                    • matylda1001 Re: Wypróbowaliście już? 30.07.15, 13:48
                      A mnie się przypomniał stary dowcip, jak to pani Gierkowa postanowiła przyjąć jakichś dostojnych gości polędwicą z truflami, a że jedyne trufle, jakie znała to te ze sklepu ze słodyczami, to goście się pohaftowali :( a ona na zawsze straciła zaufanie do francuskich przepisów.
                      Fajnie, Aniu, że wypróbowałaś. Tak sobie pomyślałam, żeby zrobić to w tortownicy, z dwóch porcji by wystarczyło? i gdyby dodać jakiś zapach, trochę bakalii... ma to sens?
                      • ania_m66 Re: Wypróbowaliście już? 30.07.15, 13:58
                        podwojna porcja jak najbardziej, zadbac o czekolade najwyzszej jakosci i wlasnie jakis aromat - otarta skorka z cytryny, wanilia? i starannie ubic bialka.
                        i nie zapomniec o kapieli wodnej.
                        zle nie jest i bez tego, ale moze byc lepsze.

                        matylda1001 napisała:

                        > A mnie się przypomniał stary dowcip, jak to pani Gierkowa postanowiła przyjąć j
                        > akichś dostojnych gości polędwicą z truflami, a że jedyne trufle, jakie znała t
                        > o te ze sklepu ze słodyczami, to goście się pohaftowali :( a ona na zawsze stra
                        > ciła zaufanie do francuskich przepisów.
                        > Fajnie, Aniu, że wypróbowałaś. Tak sobie pomyślałam, żeby zrobić to w tortownic
                        > y, z dwóch porcji by wystarczyło? i gdyby dodać jakiś zapach, trochę bakalii...
                        > ma to sens?
                • Gość: . Re: Wypróbowaliście już? IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.15, 15:27
                  Jak sama zauwazylas, brak "szyfonowej" konsystencji to wina wcisniecia masy w papilotki. Moim zdaniem masa inaczej zachowaloby sie w duzej formie. Bylaby bardziej delikatna i puszysta.
                  • mitta Zrobiłam, właśnie zajadam, 30.07.15, 18:53
                    Wyszedł niesamowicie leciutki, niczym puch. W smaku i konsystencji nie przypomina polskiego sernika i trudno mi jest go do czegoś porównać - sprężysta pianka, raczej wilgotna, ale nie mokra. Przeczytałam uwagi Ani i dałam wanilię. Serek też miałam lekko słonawy - niestety, nie można już dostać porządnego serka śmietankowego, albo mokra breja, albo kremowy, gęsty, ale lekko słony. Będę jeszcze szukać ideału, bo przepis na pewno nie raz powtórzę, tym bardziej, że w rodzinie są osoby na diecie bezglutenowej.

                    Robi się go szybko, a najwięcej czasu zajęła mi decyzja, w jakiej foremce upiec takie maleństwo. Ostatecznie zrobiłam z dwóch czekolad, 200 g serka i 5 jajek. Uprościłam trochę produkcję, czekoladą rozpuściłam w mikrofali, najpierw ubiłam białka, potem tymi samymi łopatkami żółtka, dodałam do nich czekoladę, serek i na końcu partiami białka.
                    Sernik ładnie wyrósł, potem trochę opadł, ale na równo. Piekłam w kąpieli wodnej.

                    Myślę, ze najlepszy będzie z owocami lub jakimś owocowym musem.
                    Poniżej link do zdjęcia, wstawię też przepis do galerii, bo na razie wszyscy o nim czytają, ale mało kto zrobił.
                    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3861128
                    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3861129
                    • ania_m66 Re: Zrobiłam, właśnie zajadam, 30.07.15, 19:07
                      bardzo pieknie ci wyszedl :)
                      • mitta Re: Zrobiłam, właśnie zajadam, 30.07.15, 19:33
                        Dzięki, ale trochę oszukałam ;) Do białek dałam łyżkę cukru i mąki ziemniaczanej - stały, jak wojak na warcie.
                    • hazo Re: Zrobiłam, właśnie zajadam, 30.07.15, 20:03
                      mitta napisała:
                      > ...najwięcej czasu zajęła mi decyzja, w jakiej foremce upiec takie maleństwo. Ostatecznie zrobiłam z dwóch czekolad, 200 g serka i 5 jajek.
                      >

                      Bardzo ładny wyszedł, ale czy możesz podać w jakiej formie w końcu upiekłaś? O wielkość mi chodzi.
    • autumna Re: Wypróbowaliście już? 30.07.15, 19:46
      Jak lubicie takie piankowe serniki, to bardzo dobry jest "Sernik bardzo puszysty" z Moich Wypieków. Występuje też tam coś pod nazwą "Sernik japoński", ponoć o lekkiej, prawie sufletowej konsystencji - tego akurat nie testowałam.
      • mitta Re: Wypróbowaliście już? 30.07.15, 20:12
        Kiedyś zrobiłam sernik japoński z MW i ten bardzo mi go przypomina - właśnie taka trochę sufletowa konsystencja, ale nie opada po wystudzeniu.
        Użyłam foremki 20 cm, ale podwyższyłam jej boki papierem. Wstawiłam przepis do galerii, tutaj link
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,158328072,158328072.html
Pełna wersja