Jak "odsłodzić" ten przepis?

01.09.15, 21:44
Zrobiłam przed chwilą, mięso miękkie, smaczne ale moim zdaniem za słodkie. Z drugiej strony cukier musi być bo ma się zrobić lepka glazura. Czy dorzucenie imbiru i odjęcie połowy cukru ma sens, tj. zrobi się porządny lepki sos? Pytam bo w temacie mięs na słodko jestem zielona jak szczypiorek, z cukrem też się nie przyjaźnię. Przepis dobry, chcę go wykorzystywać czasem ale trochę tu za dużo tej słodyczy, jest przytłaczająca.
Chodzi o
www.thepauperedchef.com/2009/12/red-braised-pork-belly-and-a-sichuan-cooking-primer.html
(anyżu też bym się tak nie bała, następnym razem dam całą gwiazdkę)
    • roseanne Re: Jak "odsłodzić" ten przepis? 01.09.15, 23:21
      po pierwsze, lepsza konsystencja jesli zamiast cukru dasz melase, mozna wtedy spokojnie przyciac polowe
      po drugie - ilosc korzeni mozna zwiekszyc, nie wplynie na konsystencje, jedynie na smak

      swoja droga fajny przepis, jekby tak soje zamienic na coconut aminos? kto wie, moze sie skusze
      • squirk Re: Jak "odsłodzić" ten przepis? 01.09.15, 23:29
        roseanne napisała:

        > po pierwsze, lepsza konsystencja jesli zamiast cukru dasz melase, mozna wted
        > y spokojnie przyciac polowe
        > po drugie - ilosc korzeni mozna zwiekszyc, nie wplynie na konsystencje, j
        > edynie na smak

        Dziękuję, kupię melasę, wiem że odsładza się zmniejszając ilość cukru :-) ale w tym daniu chodzi o tę lepką glazurę na mięsie i nie wiem, czy 1,5 łyżki by ją zapewniło, spróbuję z melasą, nie chcę zagęszczać skrobią.
        Korzeni/przypraw na pewno trochę dorzucę, pasuje mi tu pieprz seczuański i czosnek, będe kombinowała.

        > swoja droga fajny przepis, jekby tak soje zamienic na coconut aminos? kto wie
        > , moze sie skusze

        Bardzo sympatyczny prosty przepis, danie się samo robi, wystarczy mieszać czasem, spokojnie można sos sojowy moim zdaniem zastąpić albo pominąć.
        Podałam z młodą kapustą z mlekiem kokosowym (przepis z GP) i kleistym ryżem, kolacja zdecydowanie udana pomijając ten nadmiar słodyczy (wg mnie bo mąż nie narzekał i bardzo chwalił całość).
        :-)
        • roseanne Re: Jak "odsłodzić" ten przepis? 02.09.15, 00:15
          nie wiem, czy uzywalas melase do gotowania
          sama z siebie ma bardzo gesta konsystencje, bardziej niz miod
          i specyficzny metalowy posmaczek - doskonale zrodlo zelaza...
          lyzeczka do lyzeczki mniej slodkie niz cukier/miod
          • squirk Re: Jak "odsłodzić" ten przepis? 02.09.15, 00:29
            roseanne napisała:

            > nie wiem, czy uzywalas melase do gotowania

            Nie, używałam tylko trzcinowej nierafinowanej (w formie "cukru") przy pieczeniu chleba i jestem wdzięczna za wszelkie wskazówki dotyczące melasy płynnej, nie miałam z nią do czynienia. Niewiele cukru/miodu używam w kuchni, nie cierpię słodyczy ale do słodkawych mięs jestem w stanie się przekonać.
            :-)
            • roseanne Re: Jak "odsłodzić" ten przepis? 02.09.15, 00:34
              do wszelkich dan lekko slodkich z swinki nadaje sie doskonale
              • squirk Re: Jak "odsłodzić" ten przepis? 02.09.15, 00:53
                roseanne napisała:

                > do wszelkich dan lekko slodkich z swinki nadaje sie doskonale

                Dzięki wielkie, kupię jeszcze w tym tygodniu, mam zamrożony kawał żeberek bez kości, akurat się nada do eksperymentów.
                :-)
              • squirk Roseanne, zerknij tu 02.09.15, 02:55
                www.beyondkimchee.com/cola-braised-korean-chicken/ - podchodziłam jak pies do jeża (zwłaszcza, że jakoś mi ten makaron nie bardzo pasował do tego dania a kiedyś za nimi nie przepadałam po prostu, przekonałam się po zrobieniu japchae) ale przekonałam się i jest tak, jak z pieczonym w mleku kurczaku Jamiego czy pieczonych w soku jabłkowym i syropie klonowym żeberkach Nigelli - bardzo dobre, aromatyczne a roboty niewiele. Wiem, że nie wszystkich składników używasz ale może uda Ci się ten przepis do siebie dopasować, naprawdę warto.
Pełna wersja