autumna
05.09.15, 11:55
Takie żeby nie miało miliona składników i żeby dym uszami nie szedł. Przynajmniej dopóki się z tym nie oswoję. I bez rybnych dodatków. Ten mi się podoba:
www.naszawiedza.pl/kim-chi-slynna-koreanska-kapusta-kiszona/
Dobry będzie na początek? Squirk, ty jakieś ogórkowe robisz zdaje się, podrzucisz przepis?
Co w kimchi absolutnie musi być, a bez czego można się obejść? Zależy mi na walorach zdrowotnych - idzie sezon infekcyjny, będę mikroby kapsaicyną wypalać.