lubicie pieczony czosnek?

17.09.04, 17:52
własnie mi się on przypomniał jak kiedys robiłam.
Blaszkę wyściałałam folia aluminiową, smarowałam oliwka z oliwek, kładłam
całe głowy czosnku (z odkrojona górą), polewałam oliwką z oliwek i do pieca..
Po upieczeniu powstała pasta czosnkowa z łatwościa wysuwa się z ząbka. Potem
chlebek, masełko i smarujemy upiecznym czosnkiem, który rozpuszcza masełko-
dosalamy do smaku.,
Ach, czemu juz tak dawno tego nie robiłam... :DDD
    • justa30 Re: lubicie pieczony czosnek? 17.09.04, 18:25
      jadłam kiedyś frytki smażone razem z czosnkiem pychota.
      Justyna
    • Gość: giezik Re: lubicie pieczony czosnek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 18:32
      no taki kurczak w 40 ząbkach czosnku to jeden z cudów świata :)
    • Gość: wookie Re: lubicie pieczony czosnek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 18:48
      co masz na mysli piszac: "z odcieta glowka", ktora czesc czosnku to glowka?????

      ....... i jak dlugo piec czosnek, w jakiej temperaturze
      • dr-divlo Re: lubicie pieczony czosnek? 17.09.04, 19:00
        Gość portalu: wookie napisał(a):

        > co masz na mysli piszac: "z odcieta glowka", ktora czesc czosnku to
        glowka?????
        >
        > ....... i jak dlugo piec czosnek, w jakiej temperaturze

        Chodziło mi o to żeby obciąc górę (tego kikuta co wystaje na górze z główki)
        tak żeby mozna potem łatwo wyjąć miaższ z ząbka widelczykiem czy nożykiem

        Piec w temp ok 200-220 stopni, jak długo naprawde przepraszam, ale nie
        pamietam, wiadomo że musi bite pół godziny posiedzieć aż się zrobi miękki, może
        się nawet lekko zarumienić łatwo to sprawdzić przecież np widelczykiem czy
        miąższ w ząbku jest wystarczjąco miękki
    • dr-divlo Re: lubicie pieczony czosnek? 17.09.04, 18:51
      z tym czosnkiem to mi jeszcze się przypomina historia jak wujaszek w stanach
      prowadził restaurację i na początek, jako darmowa przystawka był podawany
      własnie wyżej opisany chlebek z czosnkiem. Przychodził żydowski dziadek z
      wnukiem, zjedli pół bochenkaz z tą pastą, zapijali wodą a potem wychodzili nic
      nie zamawiając :D Wujka szlag trafiał na takich klientów :)
    • Gość: ewa Re: lubicie pieczony czosnek? IP: 217.153.62.* 17.09.04, 19:16
      A próbowaliście czosnek przecisnąć przez praskę , wymieszać z masłem i solą ,
      posmarować kromki bagietki, posypać startm żółtym serem i dopiero zapieć w
      piekarniku. Są chrupiące i nie można się nimi najeść.
      • anatemka Re: lubicie pieczony czosnek? 17.09.04, 20:17
        Gość portalu: ewa napisał(a):

        > A próbowaliście czosnek przecisnąć przez praskę , wymieszać z masłem i solą ,
        > posmarować kromki bagietki, posypać startm żółtym serem i dopiero zapieć w
        > piekarniku. Są chrupiące i nie można się nimi najeść.


        pyszne!! zwłaszcza do żurku z biała kiełbasą i jajkiem:)
    • em_es Re: lubicie pieczony czosnek? 17.09.04, 20:20
      Bardzo lubię pieczony czosnek, ale robię go inaczej nić dr-divlo - po prostu
      piekę całe główki na grillu. Najlepiej przy okazji pieczenia szaszłyków albo
      czegokolwiek wymagającego porządnie rozpalonego grilla, czosnek musi się dość
      długo piec, dobrze upieczony można lekko rozsmarować na pieczywie, ale
      niedopieczony też dobry :). Zazwyczaj ma lepsze wzięcie niż rzeczone szaszłyki,
      przy których się piekł :)

      MS
    • hania55 Re: lubicie pieczony czosnek? 17.09.04, 20:28
      Ja pieke nieobrane zabki czosnku albo na patelni, albo razem z pieczenia w
      piekarniku. Mniam...
    • jesienny_pan grill 17.09.04, 21:30
      grillowane całe główki w łupinach
      • Gość: Camille Re: pieczony czosnek IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 17.09.04, 23:42
        Robie czesciej niz ziemniaki. Odkrylam go wiele lat temu, spacerujac po molo w
        Monterey/zawsze cos kupowalismy na lunch do przegryzienia i raz zauwazylam ten
        pieczony czosnek-sprzedawali, zeby rozsmarowac sobie na kawalku bulki, na to
        kawalek wedzonego na ciepko lososia - zyc nie umierac!/. Nastepnie
        zainteresowalam sie jak to zrobic-otoz nalezy miec taki domek z terakoty, tzn.
        podstawke na ktorej kladzie sie czosnek z obcieta gora, tak zeby kazdy zabek
        byl odkryty, polewa sie dobra oliwa z oliwek, wtedy przykrywa sie calosc taka
        polokragla pokrywka z dziurami-wsadza do piekarnika i piecze ok. godziny. Mozna
        tez zawinac w folie aluminiowa. Powinno sie wystudzic przed podaniem, bo
        inaczej ciezko wyciskac. Na nas troje, do obiadu pieke 2-3, bo o jeden to sie
        bijemy. Wlasnie dzisiaj meksykanie sprzedawali czosnek workami-zakupilam taki
        1.5 kilowy za jedyne $3-bedziemy sobie mogli poszalec!
    • Gość: Pichciarz Re: lubicie pieczony czosnek? IP: *.proxy.aol.com 17.09.04, 23:48
      Piekłem w mikrofali w czymś takim:
      www.garlicgal.com/product207.htmlKapitalny!!!
Pełna wersja