Muszki owocowki

31.10.15, 17:04
Macie jakis wypróbowany sposób?
U mnie w kuchni jest plaga.
    • budzik11 Re: Muszki owocowki 31.10.15, 17:20
      Sprzątać, zwłaszcza nie zostawiać owoców czy resztek owocowych.
    • Gość: x to nie jest plaga, lecz syf w kuchni IP: *.hsi05.unitymediagroup.de 31.10.15, 17:39
    • matylda1001 Re: Muszki owocowki 31.10.15, 21:45
      Weż jakąś szeroką miseczkę, wsadz do niej nadpsuty owoc, przykryj folią, umocuj gumką. W folii zrób wykałaczką małe dziurki. Owocówki będą wchodziły przed te dziurki, ale nie wyjdą. Postaw miseczkę w miejscu gdzie jest ich najwięcej.
      • Gość: x a co z tym syfem zewnątrz folii? ;) IP: *.hsi05.unitymediagroup.de 31.10.15, 23:31
        • matylda1001 Re: Z jakim syfem? 31.10.15, 23:40
          Przecież owocówki przychodzą do owoców, a owoce to nie syf, i wcale nie muszą być zgniłe, żeby owocówkom smakowały. Owoców nie przechowuje się w lodówce, ani szczelnie zamkniętych, więc trzeba sobie radzić.
          • kk345 Re: Z jakim syfem? 31.10.15, 23:51
            Owocówki nie pojawiają się przy zdrowych owocach- pojawiają się wtedy, kiedy owoce/warzywa są nadpsute, czy uszkodzone. To znak, ze trzeba przejrzeć kuchnię/kosz na śmieci i wyeliminować im stołówkę, wtedy same znikają. Łapanie ich do miseczki mija się z celem bo nie usuwa źródła problemu.
            • Gość: x wyjaśniam, iż nie jestem spowinowacony z kk345, IP: *.hsi05.unitymediagroup.de 01.11.15, 01:05
              i że zbieżność wyjaśnień polega wyłącznie na obiektywnej ocenie rzeczywistości kuchennej solaris.
              Termin "syf" w użyciu kuchennym przejąłem na podstawie wcześniejszych wpisów zamieszczanych na tym forum.
              • matylda1001 Re: wyjaśniam, iż nie jestem spowinowacony z kk34 01.11.15, 01:15
                Wcale tak nie twierdzę :) ale każdy ma swoje doświadczenia.
              • kk345 Potwierdzam, nie znam gościa:) n/t 02.11.15, 12:38
                • Gość: x nie wiesz, ile tracisz! ;) IP: *.unitymediagroup.de 02.11.15, 16:37
            • matylda1001 Re: Z jakim syfem? 01.11.15, 01:11
              Nie sądzę żeby ktoś zobaczywszy owocówki nie sprawdził stanu owoców. Od tego się zaczyna.
              Miałam niedawno przy zdrowych, dojrzałych gruszkach.
              • kk345 Re: Z jakim syfem? 02.11.15, 12:39
                > Miałam niedawno przy zdrowych, dojrzałych gruszkach.

                Przynajmniej jedna z nich musiała mieć minimalnie uszkodzoną skórkę- na idealnie nieuszkodzonych owocówki się nie pojawiają.A przy dojrzałych gruszkach to raczej trudno o nieuszkodzoną sztukę...
                • matylda1001 Re: Z jakim syfem? 02.11.15, 14:48
                  Możliwe, ale przecież nie będę oglądać gruszek pod mikroskopem ;) Teraz mam w koszyczku kilka śliwek, na które jakoś nikt nie miał ochoty. Dojrzałe są a owocówek jakoś nie widać.
                  Autorka pytała jak się pozbyć owocówek, podałam wypróbowany sposób, a porządków jej w domu robić nie będę.
                  • kk345 Re: Z jakim syfem? 02.11.15, 16:17
                    Rozumiem, ale twój sposób wyłapuje tylko latające osobniki, a nowe radośnie lęgną się nadal. Zwracam po prostu uwagę, ze one z powietrza się nie biorą więc trzeba im źródło jedzenia usunąć.
                    • kardiolog Re: Z jakim syfem? 02.11.15, 23:30
                      Dokładnie czyli 100/100.
    • hazo Re: Muszki owocowki 01.11.15, 10:40
      Jeśli nie ma na wierzchu owoców, to mogą to być ziemiórki: tiny.pl/gghj9
      Są tak samo dokuczliwe.
    • Gość: cooler Re: Muszki owocowki IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 01.11.15, 12:57
      Prosta sprawa.
      Bierzesz szklankę, wlewasz 3/4 octu i 1/4 płynu do mycia naczyń. Niech postowi dobę i po sprawie. Ocet zwabia mocnym zapachem, płyn wciąga pod powierzchnię i nie pozwala się wydostać. Tylko nie przeraź się cmentarzem w szklance.
      • Gość: Magdalena Re: Muszki owocowki IP: *.Red-83-54-181.dynamicIP.rima-tde.net 01.11.15, 14:27
        Dodam. Sciany szklanki, posmarowac miodem. Skutkuje.
        Niezaleznie, jak wczesniej podano, pojawienie sie chmury tego typu much, oznacza, ze "pachnie" zepsutymi owocami. Moze nie tymi do spozycia ale tymi w ... smietniku. Jesli tak, za 2-3 dni, wyjda larwy ze smietnika i ... beda pelzaly po podlodze kuchni ... i dalej. Wesolo.
        Magi.
    • jatojagodnik Re: Muszki owocowki 03.11.15, 14:23
      Te już latające doskonale wciąga się w odkurzacz - owocówki łatwo sie wyłapuje: powoli latają, szybko siadaja na powierzchniach i w ogóle sa mało strachliwe. Ale oprócz wyłapania latających musisz zlikwidować źródło w którym sie lęgną. U mnie niestety stałym problemem jest micha do której zbieram odpady zielone do wyniesienia na kompostownik - pomimo codziennego opróżniania :-(
    • ania_m66 Re: Muszki owocowki 03.11.15, 14:55
      hehe, od razu mi sie doktor jot przypomnial :)))
    • Gość: Magdalena Re: Muszki owocowki IP: *.Red-83-54-181.dynamicIP.rima-tde.net 03.11.15, 17:03
      solariz
      Aby skoncentrowac muszki, proponuje postawic w kuchni (lub gdzie sa owoce) miseczke wypelniona woda i vinagre (ocet). Wszystkie beda szly do tej miseczki. Bedzie mozna "odkurzyc" jak zaleca "jatojagodnik".
      Niezaleznie, tak jak mówia inni, jesli pojawiaja sie muszki owocowe, znaczy, ze istnieja zródla owoców zbyt dojrzalych.
      Magi.
    • Gość: kim Re: Muszki owocowki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.11.15, 20:15
      Zatem u ciebie pewno jest jeszcze ciepło. W Polsce przymrozki, muszek chyba już w ogóle nie ma.
      Czy przypadkiem nie robisz wina albo czegoś w tych klimatach? Opadłe owoce w ogrodzie? Kwaśnosłodkie zapachy przyciągają wszystkie muszki z okolicy.
      W kuchni nie ma innego wyjścia jak umyć i schować wszystkie owoce i warzywa do lodówki, odpływ wody w zlewie zalać jakimś preparatem do udrażniania rur lub likwidacji przykrych zapachów z kanalizacji żeby wybić larwy, wymienić gąbeczki kuchenne, itp. Pozostałe żywe muszki trzeba albo wyłapać, albo wytruć zwykłym aerozolem przeciw owadom latającym. W jeden-trzy dni powinnaś opanować sytuacje, chyba ze... robisz wino albo masz np. winorośl na fasadzie i zostały tam winogrona.
      • kk345 Re: Muszki owocowki 05.11.15, 01:17
        > Zatem u ciebie pewno jest jeszcze ciepło. W Polsce przymrozki, muszek chyba już
        > w ogóle nie ma.
        Z tajemniczych powodów owocówki są kompletnie niezależne od pogody i pojawiają sie w kuchni także zimą...
Pełna wersja