Dodaj do ulubionych

Mak Bakalland - ostrzegam

IP: *.dynamic.mm.pl 23.12.15, 11:35
Już drugi raz w życiu popełniłam ten błąd, kupiłam mak niebieski z firmy Bakalland. Makowce piekę od lat, zawsze bardzo udane z wyjątkiem jednego razu, gdy kilka lat temu kupiłam mak z Bakallandu. Ciasto wyszło gorzkie i trzeba było wyrzucić, na dodatek zaraz po upieczeniu śmierdziało jakby stęchlizną. I wtedy pomyślałam, że to jednorazowy przypadek. I w tym roku znowu kupiłam ten mak, z zawahaniem, ale jednak, bo był to jedyny mak w sklepie, w którym robiłam zakupy. I znowu to samo! Tej goryczy nie da się niczym zabić. Oczywiście mak gotowany, przemielony kilka razy, dołożone masło, bakalie, cukier, zapach, jak zawsze, a gorycz jest niesamowita. I zostałam bez ciasta. Dobrze, że jeszcze sklepy czynne.
A firma Bakalland powinna testować swoje produkty czy są zjadliwe!
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka