Bieda Panie!

22.09.04, 10:53
Szanowni Panstwo,

No wiec ponownie uruchamiam tzw. biedna linie produkcyjna. Ten miesiac mam
ciezki finansowo, a w piatek przychodza do mnie dwie znajome. Poniewaz znana
jestem wsrod znajomych z zamilowania do gotowania wiec nie wypada mi na nocne
ploteczki nie ugoscic kolezanek.

Budzet = ok. 30 zl na trzy kobietki.

Pomidory sa tanie wiec moze cos z nich wymysle np. zapiekane lub salatke
caprese ale co dalej bo to tylko przystawka, a chcialabym upichcic cos nowego
i pysznego.

Z gory dziekuje za rady.
    • lunatica proponuje pomidory nadziewane fetą pieczone 22.09.04, 10:59
      w oliwie z tymiankiem, a na deser hałwę np. pistacjową...
    • brunosch Re: Bieda Panie! 22.09.04, 11:01
      Pomidory, ale więcej.
      Wytop boczek wędzony, albo słoninę na skwarki, na tłuszczy zezłoć cebulę i
      wrzuć pomidory obrane ze skórki. Przypraw po swojemu (bazylia, inne zioła,
      czosnek, odrobina mielonego kminku, może gałki muszkatołowej) całość ma mieć
      konsystencję leczo (gęstawy sos) z wyraźnie istniejącymi kawałkami miąższu
      pomidorowego. Do tego pieczywo.
    • giezik Re: Bieda Panie! 22.09.04, 11:01
      chyba zapiekanka (warzywna, makaronowa, lazania) jakas bedzie najlepsza - na 3 osoby powinno spokojnie wystraczyc a i w budżecie sie zmiesisz z pewnoscią

      Sprawdz np takie cos - w sumie najwyzszy koszt to mieso - cielecina mielona nie powinna jednak zbyt duzo kosztować.

      Chlebek z kurczaka i cielęciny z pieczarkami i kwaśną smietaną
      Ilość porcji: 6
      Składniki:
      10 dag Makaron papardelle
      1/4 kubka bułka pszenna
    • lunatica a tu jeszcze link do innych nadziewanych 22.09.04, 11:01
      pomidorków: www.restaurants.pl/stary/przepisy/pomidory_nadz.htm
    • Gość: krasnowo Re: Bieda Panie! IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 11:14
      a ja bym zrobiła pomidorówkę - taką z 2kg pomidorów, żeby była gęstawa i
      aksamitna, na ostro - czosnkiem, tabasco albo sambalem i słodką, suszoną
      papryką, a potem pieczone ziemniaki - do nich masło czosnkowo-ziołowe (zioła w
      miarę możliwości świeże) i/albo sos jogurtowy i sałata, na deser jabłka
      pieczone - dodatki - co masz w domu (cukier trzcinowy/zwykły, miód, konfitura,
      pestki sezamu, słonecznika, orzechy, rodzynki, masełko, wino - oczywiście nie
      wszystko na raz). menu w sam raz na taką obrzydliwą pogodę i trzęsienia ziemi:)
      • monia_77 Re: Bieda Panie! 22.09.04, 11:23
        Oj Krasnowo z tymi jablkami to strzal w dziesiatke! Mysle ze wloze do jabluszek
        wszystkie pysznosci. Mam w domu konfiture pomaranczowa imbirowa, ktora sama mi
        nie smakuje wiec moze ja wykorzystam. No wiec chcialabym zeby ta kolacja byla w
        miare lekka i jabluszka na deser to pomysl ktory wykorzystam. Aha pytanie: jak
        je piec? W folii czy w zaroodpornym naczyniu?
        • Gość: krasnowo Re: Bieda Panie! IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 20:53
          To zależy jak lubisz - ja piekę w brytfannie, dodaję troszkę masła i podlewam
          winem albo sokiem, gdy jabłka są już miękkawe odkrywam i dopiekam, w tym czasie
          sosik gęstnieje. Jeżeli zrobisz je na sucho - mozna zrobic osobno jakiś sosik
          do nich, ja lubię z jogurtem, ale to możnaby pewnie podłączyć do wątku "dziwne
          połączenia".
    • monia_77 Re: Bieda Panie! 22.09.04, 11:17
      Ojej ale fajne pomysly. Czy miesko zaproponowane przez Giezika to wyjdzie cos a
      la klops? Pomysl bardzo mi sie podoba, ale w piatek nie jem miesa wiec musze
      cos wegetarianskiego wymyslic. Natomiast chyba zaczynam sie decydowan na
      lazanie warzywna? Mam duzo marchewki w domu i jedna papryke czerwona, cos
      jeszcze bym dokupila, moze cukinie? Czy to dobre bedzie?

      Pomidory beda musowo no i teraz ciezki wybor bo i sos i pomidory zapiekane
      brzmia swietnie. Do sosu moglabym podac bruschetty z mozarella ale zapiekanych
      pomidorkow nigdy nie robilam. No i dalej Bieda Panie;-) bo wybor jest duzy.
      • giezik Re: Bieda Panie! 22.09.04, 11:39
        no fakt, jesli nie chcesz miesa to juz mamy jakis trop (tak to wyglada jak taki klops duzy z tym, ze ten pofaldowany makaorn w srodku daje pewien odjazd wizualny)
        lazania jarzynowa super - jesli jeszcze postanowisz zrobic sama ciasto - ti raz ze bedzie pyszniejsze, a dwa ze jeszcze tansze (choc troche trzeba sie nameczyc przy tym, jesli nie ma sie maszynki a tylko walek)
        • Gość: Hela Re: Bieda Panie! IP: *.bb.online.no 22.09.04, 12:00
          Tort nalesnikowy z nadzieniem szpinakowym polecam.
    • pati102 Re: Bieda Panie! 22.09.04, 12:50
      moze canneloni ze szpinakiem? (na opakownie cannelloni trza z poltora
      opakowania szpinaku). 10 dkg boczku wedzonego kroisz w kostke, przesmazasz,
      wrzucasz 3 zabki czosnku (posiekane, moze byc ich wiece jak male) i pokrojona w
      kostke cebule (duza). chwile smazysz wrzucasz szpinak, dodajesz galeke, solisz,
      pieprzysz i dodajesz pol szklanki smietany (18. najlepiej)wymieszanej z 3
      lyzkami slonecznikowych pestek. troche trza odparowac, nadziac makaron, zalac
      beszamelem, posypac serem i na ca 30 min do piekarnika. tanie i dobre:)
    • mysiulek08 nalesniki albo pizza 22.09.04, 21:32
      pizza:
      Ciasto:
      Dwie szklanki maki, sol, rozczyn z drozdzy, lyzeczki cukru i pol szklanki
      cieplej wody, dwie lyzki oleju/oliwy.
      Moga byc suche drozdze. Skaldniki wyrabiasz najpierw w misce, potem na blacie,
      dolewajac wody lub nie. Ciasto ma byc zbyt zwarte, elastyczne. Ja dokladam
      ulubionych przypraw, czasem dodaje maki razowej. I jest takie jakie powinno
      byc, kruche i suche pod spodem, wilgotne pod farszem. Znalazlam przepis kiedys
      w jakiejs ksiazce o kuchni wloskiej i od lat takie robie a ze uwielbiam pizze
      jesc rekoma, wiec ta krucha twardosc spodu bardzo mi odpowiada, no i nie
      wyrasta zbyt wysoko:))
      sos pomidorowy:
      cebulke rozparzam na oleju, wduszam dwa zabki czosnku i puszke pomidorow, lub
      kilka mocno dojrzalych, pokrojone oczywista, sol, pieprz, oregano, bazylia,
      tymianek, co kto lubi. Gotuje, mieszajac az zgestnieje i milutko bulgocze:).Gdy
      przestygnie, wykladam na placek wylozony na okraglej blaszcze, posypuje serem,
      nie musi byc mozzarela:), obkladam tym co lubie lub mam w lodowce: szynka,
      pieczarki, papryka, salami, por, ananas i oczywiscie pomidory:) Sypie przypraw,
      skrapiam oliwa, posypuje serem albo klade plastry mozzarelli.
      Pieke w nagrzanym uprzednio piekarniku, raz 30 min, raz 40:)

      Sosu wychodzi wiecej, ale zamrazam i po problemie.
      Oczywiscie ciasto moze byc pokryte tylko sosem pomidorowym i startym zoltym
      serem:)

      nalesniki:
      pomaranczowe, raczej nie slodkie:): obrane pomarancza kroisz w kostke,
      przesmazasz na masle dodajac miod, troche cukru, galke muszkatolowa. Do ciasta
      mozna dodac soku z pomarancz. Nadzionko jest lekko gorzkawe i slodyczy czuc
      niewiele. Pychota, podane z bialym, wytrawnym winem stworzy calkiem mila
      kolacje:)
      pomidorowe: szynke pokrojona w kostke ( moga byc pokrojone plasterki )
      podduszasz na oleju, pokrojone pomidory, bez skorki, dusisz z ta szynka do
      odparowania soku, dodajac sol, pieprz, inne przyprawy wg smaku, choc ja
      wole "czysty" smak pomidorow. Nakladajac na nalesniki posypywac przed
      zawinieciem zoltym serem. Zapiec, odsmazyc, jak kto lubi. Ser moze byc
      plesniowy, lub brie. Pomidory moga byc z puszki.Szynki byc nie musi:)
      wersja szpinakowa, czyli szpinak wymieszany z pomidorami, albo sam uprzednio
      przesmazony z czosnkiem, odrobina galki muszkatolowej i tu juz raczej
      koniecznie ser plesniowy.
    • ela.tu-i-tam Re: Bieda Panie! 22.09.04, 22:00
      monia_77 napisała:

      > Budzet = ok. 30 zl na trzy kobietki.

      Super budget, starczy na piec osob.

      Na przyklad:
      (1) danie glowne: curry z kurczaka z wyspy Reunion (bez cambava);
      parisvarsovie.blox.pl/html/1310721,262146,20.html?19
      cena: kurczak, pomidory, cebula, czosnek, lyzeczka curry, mala chili,
      plus bialy ryz - powinno sie zmiescic w 20 zl.

      (2) deser: jablka w mundurkach z konfitura lub curkrem;
      parisvarsovie.blox.pl/html/1310721,262146,20.html?9
      cena: kostka masla, troche bialego sera (zamiast petit suisses),
      maka, cukier, kilo renet - powinno sie zmiescic w 10 zl.
    • landsbergk Re: Bieda Panie! 23.09.04, 11:15
      A może:
      Pikantna zupa z kukurydzy

      2 puszki kukurydzy
      1 ostra papryczka
      1 cebula
      łyżeczka kurkumy
      łyżka oleju
      kolendra lub pietruszka
      2 kostki bulionowe
      Cebulę i posiekaną papryczkę smażymy na oleju, wrzucamy do rondla z l 1/2 wody
      i kostkami bulionowymi, wsypujemy 1 puszkę kukurydzy i łyżeczkę kurkumy,
      gotujemy 15 min, miksujemy, na koniec dosypujemy 2 puszkę kukurydzy, podajemy
      posypane kolendrą lub pietruszką. Koszt ok. 8 zł. Na drugie chili con carne (tu
      przepisów jest multum, tyle co na bigos) Ja podaję przepis ze strony Kamis, o
      dziwo całkiem dobry. Przyprawę KAMIS można zastąpić mieszanką oregano, czosnku,
      kminku mielonego i pieprzu cayenne.

      Chili Con Carne

      250 g. czerwonej fasoli, 500 g. mięsa wołowego na gulasz (lub mielonego), 1
      cebula, 1 papryka, 5 świeżych pomidorów bez skórki lub 240 g. pomidorów z
      puszki, sól, olej do smażenia, Przyprawa do potraw kuchni meksykańskiej KAMIS.

      Fasolę zalać zimną wodą i moczyć przez 8 godz. Ugotować w wodzie, w której się
      moczyła i pozostawić do ostygnięcia (nie odcedzać). Mięso obsmażyć na oleju,
      przełożyć do garnka, zalać zimną wodą, dodać 1,5 łyżki przyprawy i dusić ok. 1
      godz. (mięso mielone wystarczy obsmażyć). Na pozostały ze smażenia olej włożyć
      pokrojone w kostkę paprykę i cebulę. Po 3 min. smażenia dołożyć pomidory i
      wszystko dusić 10 min. Przełożyć do garnka z mięsem, dodać odcedzoną fasolę,
      doprawić przyprawą lub solą i dusić do miękkości mięsa.

      Na 3 osoby powinno wystarczyć pół porcji. Ja takie chili lubię zwinąć w
      tortillę i zapiec jeszcze z serem (tylko do chwili, aż się ser rozpuści i
      trochę zrumieni). Do tego jakaś dobra surówka z łagodnym, śmietanowym sosem,
      dla złagodzenia "piekła w gębie".

      Pozdrawiam!
      Kasia
      P.S. U mnie też bieda, dzisiaj naleśniki z "ruskim" nadzieniem.
    • Gość: pomme Re: Bieda Panie! IP: *.proxy.aol.com 23.09.04, 12:20
      jak rozumiem ma to byc plotkarskie spotkanie a nie zadna uroczysta kolacja,
      wiec proponuje to co zdarza mi sie podawac jak bieda w domu i prawie zawsze
      zawsze odnosi sukces, biore pod uwage ze to w piatek.
      na poczatek zrob dip czosnkowy z serka homo a do tego dobre krakersy w
      oczekiwaniu na reszte, moga tez byc rzodkiewki lub papryka,
      zupa z dyni, podobno obrodzilo jej duzo i jest nie droga,
      duzy omlet z tunczykiem z puszki, natka i szczypiorkiem a na deser tarta z
      jablkami lub jak juz proponowano jablka pieczone z zurawina.
      robi sie to wszystko szybko i napewno nie przekroczysz zamierzonej kwoty,
      pozdrawiam
    • monia_77 Re: Bieda Panie! 23.09.04, 12:41
      No wiec wczoraj droga kupna w promocji nabylam 4 filety z kurczaka, smietanke
      18% slodka do sosow, ser zolty ok. 35dag, papryke czerwona, pomidory pelati. W
      domu na stanie mam 2 paczki lasagne (De Cecco), oliwe, czosnek, ocet balsamico
      no i w ogole przyprawy. Dzis na targu po pracy postaram sie kupic jeszcze
      pomidory, aha no i mam jedna mozarelle. No i planowalam lasagne jarska, ale
      moze sie zlamie i przygotuje z kurczakiem? Jablka pieczone beda musowo.
      Myslalam ze moze na przystawke podam pomidory + mozarella + bruschietty, a
      potem lasagne i jabluszka. Z tym ze pomysl na lasagne z kurczakiem jakos mi sie
      kupy nie trzyma. W ogole to Wasze przepisy bardzo mi pasuja, a na niedziele
      przychodzi moja mama z wujkiem i tez musze pichcic no i za co jak bieda?;-)
Pełna wersja