bialeem
03.10.17, 15:34
Włączyłam tryb niewyrzucania jedzenia i w związku z tym przerobiłam około 2 kg śliwek na powidła. Nie chcę słoikować, bo z doświadczenia wiem, że wyrzucę albo coś się rozszczelni i popsuje. Wczoraj były naleśniki z powidłami i... skończyły mi się pomysły.
Nie chcę się babrać w pączki. Zresztą do pączków bym tego nie zużyła za dużo.
Jakieś pomysły jak łatwo i szybko zużyć powidła?