Gość: giezik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.10.04, 14:43
wczoraj mialem zamiar nabyc rydze - 40 zl, no chcialem mimo ceny nie z mojego matrixa jednak sie nieco uraczyc. Nie wyszlo zbyt pozno wrocile,
Dzis poszedlem i co .........50 zł
Zrezygnowany odchodze, mowic do pani ze stoiska, ze rezygnuje no jakas norma musi byc (w koncu kapitalizm polega na akceptacji ceny badz nie).
Padlo pytanie - a ile Pan chce.
-No tylko 20 dag.
-ok, niech bedzie
:). Uradowany choc wkurzony informacjami, ze droga z krakowa do warszawy na kazdym kg rydzow kosztuje 25 zl.