saiss
08.10.04, 20:25
Chodzi mi o styl, ostrość, "zdrowość".
"Powiedz mi, co jesz, a powiem Ci, kim jesteś".
U mnie dużo warzyw i owocow, mało miesa i tluszczu, ogromne ilosci ryzu i
ziemniakow, osobiscie lubie bardzo ostro ( Rodzina nie), slodkosci w duzych
ilosciach ale bez przesady. I zawsze tony pietruszki, koperku i cebuli :)
A na marginesie - zauwazyliscie, ze w programach kulinarnych jesli ktos mowi
"troche tluszczu" to jest to ilosc wystarczajaca ( mnie przyajmniej) na
usmazenie dziesiecu kotletow, upieczenie ciasta i jeszcze cos zostaje? A kiedy
mowia : troche zieleniny" to jest to najmniejsza "trocha" jaka widzialam w
zyciu...
Pzdr!