Dodaj do ulubionych

Dlaczego przy marynowaniu sloiki odwracac do gory

19.09.18, 14:03
Spotkalem sie z ta czescia przepisu na marynowane grzybki, sliwki, dynie, ba, nawet cebule.
Odwrocic do gory dnem do ostygniecia. O co kaman?
Obserwuj wątek
      • waga170 Re: Dlaczego przy marynowaniu sloiki odwracac do 19.09.18, 15:58
        > o zassanie pokrywki.
        O zassanie czym? Powietrzem czy woda? No bo gdyby sloik byl calkiem zalany woda to by tak samo zassal wode stojac obojetnie tak czy tak czy lezac. A jak ma zassac powietrze skoro przykrywka jest pod woda a nie nad woda? Czuje ze jest naz juz dwoje ktorzy nie znaja odpowiedzi:)
    • janek53 Re: Dlaczego przy marynowaniu sloiki odwracac do 19.09.18, 17:45
      waga170

      To jedna wielka bzdura. Nie ma absolutnie zadnego (fizycznego) uzasadnienia ani przy marynowaniu czy pasteryzacji. Mam pytanie: prosze niech ktos pokaze (opisze) mi proces zamkniecia sloików (marynata czy pasteryzowanie) w jakiejs fabryce przetworów. Chce zobaczyc jak ... przewracaja sloiki do góry dnem. :-))

      Moze na cos posluzy:

      forum.gazeta.pl/forum/w,77,29015977,29015977,Pasteryzacja.html#p29051674

      J53.
    • coralin Re: Dlaczego przy marynowaniu sloiki odwracac do 20.09.18, 17:59
      Zamykając ręką nie masz gwarancji, że zamknąłeś mocno.
      Słoiki poddane pasteryzacji już w jej trakcie zasysają wieczko.
      W przypadku zalewania gorącym wyrobem słoika, bez pasteryzacji to nie dzieje się natychmiastowo.
      Jeśli taki wielki problem z tym odwracaniem słoika to nie musisz. Na tym forum jest jednak mnóstwo teoretyków, którzy będą np. porównywać proces przemysłowy do domowych przetworów.
          • janek53 Re: Dlaczego przy marynowaniu sloiki odwracac do 20.09.18, 23:20
            Coralin:

            Znaczy, ze prawa fizyki sa inne w fabryce i inne w "domowym zaciszu" (te z kocami, pierzynami, odwracaniem sloików, mezami do dokrecania i zerwania gwintów pokrywek ... tzw. zabobonami)?

            "Nawet zimną zawartość warto odwrócić, by mieć pewność, że się dokręciło."
            NIE jest to kwestia "dokrecenia" ale czystosci i jakosci zestawu sloik/pokrywka.

            irsila:
            "Ja odwracam dlatego, ze czasem gdy wieczko niedopasowane, to zawartość wycieka i wówczas wiadomo, że wyrób nieudany."

            Nastepne kryterium celu odwracania sloika. Czy cos wycieka. Dobre. Smiechu warte.

            Niesamowita ignorancia. Proponuje dla pan to:

            f.allegroimg.com/original/0162fa/c2192b894196b46470a0f49c284f
            J.53.
            • irsila Re: Dlaczego przy marynowaniu sloiki odwracac do 21.09.18, 17:38

              Doskonale znam prawa fizyki,
              zawsze z niej miałam piątkę.
              W przetwórni owoców i warzyw również pracowałam,
              butelki z sokiem pod światło prześwietlałam,
              czy co nie pływa, paproch czy jakie szkło.
              Tam maja słoje i nakrętki idealnie dopasowane.

              Kupuję nakrętki od różnych producentów,
              słoiki mam wielokrotnie używane
              i czasem mimo wszystko, nie każda do każdego słoika pasuje,
              choć oczywiście uwagę zwracam,
              czy ma 6 czy 4 zaciski.
              Czasem i nakrętki drugi raz używam, gdy na krótko chcę bulion zamknąć,
              czy sos jakiś, czy bigos, wówczas gorący wlewam,
              do góry dnem odwracam, opatulam ścierką,
              a jak wystygnie, do lodówki na krótki okres wkładam.
              Wielokrotnie się przekonałam,
              że np coś z lecza wyciekło...
              wystarczy maleńki uszczerbek na słoiku czy nakrętce,
              czy tez moje ręce nie takie sprawne,
              i już powietrze podejdzie i wyrób się zepsuje.
              Niekiedy oznaką nieszczelności są bąbelki powietrza,
              na denku odwróconego słoika z kompotem, to dobrze widać...
              Oczywiście jak się kupi nowe gotowe słoje z zakrętkami,
              i dobrze zakręci,
              to odwracanie nie jest raczej potrzebne,
              chyba, że zawartość zbąbluje, np od niedogotowania,
              czy cebuli czy jakiegoś czegoś innego,
              choćby produktu przenawożonego...

              janek53 napisał:

              > irsila:
              > "Ja odwracam dlatego, ze czasem gdy wieczko niedopasowane, to zawartość wyci
              > eka i wówczas wiadomo, że wyrób nieudany."

              >
              > Nastepne kryterium celu odwracania sloika. Czy cos wycieka. Dobre. Smiechu wart
              > e.
              >
              > Niesamowita ignorancia. Proponuje dla pan to:
              >
              > f.allegroimg.com/original/0162fa/c2192b894196b46470a0f49c284f
              > J.53.

              --
              moje blogi:
              Limerykura
              ogródek przyblokowy
              Spod moich rąk
      • jestem-tu Re: Dlaczego przy marynowaniu sloiki odwracac do 03.11.18, 13:52
        Tak. Gdy zawartość słoika stygnie powoli to przez mikronieszczelności może się wyrównywać ciśnienie i pokrywka nie zostanie przyssana. Gdy odwrócimy słoik to przez duże nieszczelności wypłynie zawartość i ujawni zły słoik. Przez mikronieszczelność, przez którą przepływa powietrze płyn może nieprzepływać i wtedy gdy zimny już słoik postawimy prosto to pokrywka zostanie przyssana.
    • bialeem Re: Dlaczego przy marynowaniu sloiki odwracac do 21.09.18, 08:12
      Zakładałabym, że w celu pozbycia się resztek bakterii. W wyparzonym słoiku można je nanieść przy wieczku i kontakt z gorącym może je wyeliminować. Dlatego pewnie nie trzeba odwracać zalanych ponad wieczko obgotowanych słoików czy tych pasteryzowanych w piekarniku.
    • haen2010 Test na szczelność - nic więcej. 28.10.18, 09:55
      Inaczej się nie da, Oprócz szczelności ważne jest usunięcie tlenu ze słoika. Wypalenie, bądź zamknięcie w atmosferze gazów obojętnych - azotu i CO2. Tlenu w powietrzu 21%. Tworzy się podciśnienie doszczelniające pokrywkę.

      Warto wiedzieć, że każdy stopień temp. zwiększa objętość gazu o 1/273 objętości. Zamykając słoik np w 60C mamy ubytek objętości ok 40/273 czyli ok 15%. To też sposób na podciśnienie zasysające pokrywkę - jeżeli szczelna oczywiście.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka