Dodaj do ulubionych

Banalna pasta kanapkowa.

14.12.19, 09:59
Kiedyś, dawno, w lodówce mojej love znalazły się takie, lekko "przechodzone" produkty typu wędzona ryba, ser twardy, twarożek. Każde z osobna niezbyt konsumpcyjne.
Zebrałem to wszystko, ugotowałem kilka jajek na twardo i zmieliłem. Dodałem majonezu, popieprzyłem , posoliłem, wymieszałem - dobre to było jako smarowidło do pieczywa.
Obecnie czasem mnie to nachodzi, nieco zmodyfikowane. Dość prostacka pasta do kanapek. Uniwersalna, bez bajerów tych kucht za dychę, sieciowych. Składniki:

1. Ryba wędzona najlepiej tzw pikling. Makrela w zastępstwie, ale ma zbyt włókniste mięsko.
2. Cztery jaja na twardo.
3. Opakowanie 200g twarogu.
5. Parę ząbków czosnku, ale tylko ten co się przeciśnie przez praskę.

Mielimy. Dodaję trzy czubate łyżki majonezu, łyżkę musztardy sarepskiej, sól, pieprz, paprykę ostrą i wędzoną. Koniec pasty, smarowidło z podkładem masła na kanapce gotowe.
Teraz już inwencja i ulubione smaki. Szczypiorek, plasterki pikli, zielsko dowolne, Co kto lubi, my rzeżuchę.
Dobrą zaletą mojej prostackiej pasty kanapkowej jest lodówkowa trwałość, nawet po dwóch tygodniach jest taka sama.





Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Banalna pasta kanapkowa. 15.12.19, 00:02
      Wędzona ryba po dwóch tygodniach? I to ze skwaśniałym w międzyczasie białym serem? Aha...
      • basia801 Re: Banalna pasta kanapkowa. 16.01.20, 16:35
        no może być i tak jak ktoś lubi to czemu nie. ja polecam pastę jajeczną ze szczypiorkiem + majonez+sól+ pieprz dla mnie rewelacja i dla dzieci. tylko najlepiej smakuje od razu po przygotowaniu.
    • ms.piggy Re: Banalna pasta kanapkowa. 15.12.19, 18:38
      polecam w pierwszy dzień zjeść ze smakiem całą, świeżą, wędzoną rybę, a na drugi dzień twaróg, a w kolejne dni to co zostało....jajka, szczypiorek...a w ost. dni podpieczony chleb natarty czosnkiem i posmarowany masłem
      • mmagi Re: Banalna pasta kanapkowa. 16.12.19, 15:51
        oplułam sobie monitor ze smiechu:)
    • elle-joan Re: Banalna pasta kanapkowa. 15.12.19, 20:44
      Ja bym połączyła jedynie rybę z jajkiem, a twaróg wolałabym osobno, no ale to kwestia co kto lubi. Ale zastanawia nie ten czosnek. Lubię czosnek, ale świezy jem ostroznie, w określonych porach, w zalezności od planow. Na śniadanie to sobie nie wyobrazam, przeciez to czuć nawet po umycu zębów.
      • kk345 Re: Banalna pasta kanapkowa. 15.12.19, 21:32
        Moze, jak zgodnie z rada autora zostawisz pastę na dwa tygodnie, to czosnek znika :D
      • aqua48 Re: Banalna pasta kanapkowa. 16.12.19, 16:40
        elle-joan napisała:

        > Ja bym połączyła jedynie rybę z jajkiem, a twaróg wolałabym osobno,

        Wędzona ryba z twarożkiem i przyprawami to tradycyjna prl-owska pasta do chleba zwana awanturką. Bardzo dobra jeśli ryba jest świeżo kupiona, nie przeleżana w lodówce, a twarożek słodki nie skwaśniały :)
        • nchyb Re: Banalna pasta kanapkowa. 19.12.19, 09:42
          u nas awanturkę robiło się właśnie z wędzonej ryby i białego serka,
          do tego drobniutko posiekana cebulka, świeżo zmielony pieprz i sól, dla mnie pyszna pasta, szczególnie z plasterkiem kiszonego ogórka
          czasami zamiast wędzonej ryby były szprotki lub sardynki z puszki, równie smaczna pasta

          ale z tymi pastami to moim zdaniem jak z sałatką jarzynową lub bigosem, każdy ma swój przepis i twierdzi że jego najlepszy, najprawdziwszy :)
    • mmagi Re: Banalna pasta kanapkowa. 16.12.19, 15:49
      musi być pyszna ale jak sie nie doda czosnku i tych papryk w proszku:/
    • sytuacje.niestosowne Re: Banalna pasta kanapkowa. 17.12.19, 22:09
      O, to moja ulubiona pasta do pieczywa! Tylko niekoniecznie dwutygodniowa ;)
      • haen2010 Re: Banalna pasta kanapkowa. 18.12.19, 11:43
        Napisałem dwutygodniowa. Nigdy tak długo nie wegetowała. Obecna po tygodniu się kończy i naprawdę nie sprawia żadnych przykrości, nawet zapach idealny. Może ten czosnek ją konserwuje.

        Współczuję tym, co się czosnkiem brzydzą. Pewnie poczytali o kuchni w Buckingham Palace.
        • kk345 Re: Banalna pasta kanapkowa. 19.12.19, 00:41
          Nikt tu nie napisał o obrzydzeniu czosnkiem, natomiast o brzydzeniu sie nieświeżą rybą i kwaśnym twarożkiem owszem...
          • krysia20000 Re: Banalna pasta kanapkowa. 19.12.19, 17:31
            O 4 jajach na twardo nie zapominajmy. Podejrzewam, ze to nie czosnek jest cudownym konserwantem w haenowej kuchni.
            • haen2010 Re: Banalna pasta kanapkowa. 20.12.19, 07:58
              A tego to już nie wiem. Spróbuj, panie Krysia. może Twoje recenzje będą pozytywne.
    • kobalt_x Re: Banalna pasta kanapkowa. 17.01.20, 02:27
      Chciał się człowiek wykazać spontaniczną inwencją ale nikt mu nie daruje "przechodzone" i jeszcze przechodzona ryba...
      • haen2010 Re: Banalna pasta kanapkowa. 28.01.20, 13:09
        Sorry, zabrakło literki. Miało być przechłodzone, czyli trochę przeleżały się w lodówce.
        • kk345 Re: Banalna pasta kanapkowa. 02.02.20, 17:40
          Jaaaaasne. Dwa tygodnie, cóż to znaczy dla ryby i twarogu, tyle, co nic:

          "Dobrą zaletą mojej prostackiej pasty kanapkowej jest lodówkowa trwałość, nawet po dwóch tygodniach jest taka sama"


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka