pierozki po chinsku

IP: 193.178.168.* 23.04.02, 11:31
Pomocy!
Szukam przepisu na pierozki po chinsku gotowane na parze. Jakis czas temu
jadlam cos takiego w chinskiej restauracji i oszalalam. Pierozki sa biale i
wygladaja ja tobolki. Jesli ktos wie jak sie to robi to PLIS niech poda przepis.
Olivia
    • Gość: buriatka Re: pierozki po chinsku IP: *.chello.pl 23.04.02, 12:05
      U nas w Buriacji to narodowe danie numer 1;))) nie wiem czy tak samo
      smakuje,jak w Chinach, ale tu moim znajomym sie bardzo podobalo. Zrob ciasto
      jak na pierogi. Farsz wolowo- wieprzowy (mozna dodac baraniny)GRUBO zmielony z
      cebula, pieprz, sol... Ponoc w Chinach dodaja cieko pokrojona biala kapuste.
      Probowalam- dzieki temu farsz w srodku nie jest taki zbity, a samej kapusta o
      dziwo, "znika".( w dawnych czasach buriaci poprostu siekali mieso-teraz do tego
      wracaja, czasochlonne, ale smakuje bardziej) Rozwalkuj krazki, nieduze, nie za
      cienkie. Na srodek SUROWY farsz. Na poczatku nie bedzie ci to wychodzilo,
      chodzi o umiejetnosc zrobienia woreczka. My robimy to tak: na lewej dloni
      ciasto z farszem, Kciukiem i drugim palcem prawej reki rob dookola i do gory
      faldki. , z gory pozostaw nieduzy otworek, to wazne, by tam sie znalazl po
      ugotowaniu rosol. Jak nawet ci nie wyjdzie ladnie, smakowac i tak bedzie.
      Potrzebny garnek do got. na parze. My mamy taki wielo warstwowy, by odrazu ze
      30 ugotowac. W Polsce chyba sie pojawily, ale glownie na jedna warstwe, do
      warzyw. Albo u wietnamczykow na bazarach mozna kupic. Jak woda sie zagotuje,
      ukladac z odstepem, ale przed tym musisz spod pierozka zamoczyc oleju, i
      dopiero ustawic na tacce. (to eliminuje przyklejenie sie "pozy", jak my to
      nazywamy. 15 minut bez otwierania pokrywki i gotowe! Zawsze, tylko mrozone-20-
      25 minut. Mysle, ze podstawowy blad polakow jest to, ze farsz u was z
      gotowanego miesa, niestety! Dlatego macie niesmaczne pierogi z miesem i nie
      wiecie czym sa prawdziwe pelmieni-((( Ten sam farsz, jak zrobisz uszka i
      ugotujesz w wodzie- my jemy to z rosolem, powstalym w czasie gotowania- to sa
      syberyskie pelmieni)) Wszyscy sie dziwia, ze surowe mieso potrafi tak szybko
      sie ugotowac. To jednak fakt, uwierz mi. Para ma wielka moc. Jeszcze dla
      pewnosci przed wylaczeniem gazu namocz palce w zimnej wodze i szybko dotknij
      ciasto, jak sie nie przylepia, to gotowe na 100 %. Zycze smacznego, koniecznie
      napisz, czy sie udalo, moze beda pytania. Moze najpierw sprobuj na malej porcji-
      powodzenia!
      • Gość: olivia Re: pierozki po chinsku IP: 193.178.168.* 23.04.02, 14:16
        Dzieki Kochana Buriatko za odzew. Ja jestem jaroszka wiec chcialam to zrobic z
        kapustka. Moze mi sie uda :-) Mam tylko jedno pytanie dotyczace ciasta. Czy
        ciasto "jak na zwykle pierogi" to :maka, woda i tluszcz? czy cos jeszcze?
        Dzieki serdeczne jeszcze raz.
        Olivia
        • Gość: buriatka Re: pierozki po chinsku IP: *.chello.pl 24.04.02, 13:15
          Czesc! Ciasto najzupelniej zwyczajne, czyli- maka, woda,sol i jajko (niektorzy
          robia to bez jajka).Zadnego tluszczu tam nie klade. Zobaczysz, ze na parze
          smakuje zupelnie inaczej-))Ja tez teraz nie jem miesa;))) Dlatego juz dawno nie
          robie dla siebie, chyba ze dla rodziny. Wiec z sama kapusta ci nie wyjdzie chyba.
          Moja kolezanka, co sie zna na kuchni chinskiej , tez buriatka, powiedziala mi, ze
          dla jaroszy jest inny wariant(ja jeszcze nie probowalam, wiec nie recze).
          Nadzienie sie sklada z tofu, kielkow sojowych, grzyby chinskie, przyprawy) Moge
          od niej wziac przepis, jak chcesz. To zrobimy-))))

          • Gość: Gosia Re: pierozki po chinsku IP: *.chello.pl 24.04.02, 14:58
            Buriatko jak możesz to podaj przepis na farsz bez mięsa.I jeszcze jedno
            pytanie:czy wodę do ciasta dodajesz zimną cz ciepłą?A może masz jeszcze inne
            ciekawe przepisy w swojej kuchni?Dziekuję i pozdrawiam Gosia.
          • e.n.o.l.a Re: pierozki po chinsku 24.04.02, 16:06
            Czy masz przypadkiem jakies inne wegetarianskie przepisy (bez jajek rowniez)?
            Chodzi mi glownie o ciasta i slodycze...
          • Gość: olivia Re: pierozki po chinsku IP: 193.178.168.* 24.04.02, 16:32
            Gość portalu: buriatka napisał(a):

            > > dla jaroszy jest inny wariant(ja jeszcze nie probowalam, wiec nie recze).
            > Nadzienie sie sklada z tofu, kielkow sojowych, grzyby chinskie, przyprawy) Moge
            >
            > od niej wziac przepis, jak chcesz. To zrobimy-))))
            >

            Tak Tak !!!!! jestem za!!! Ja robie pierogi chilijskie tzw. empanadas (w orginale
            na miesie) z farszem sojowym. Odkrylam, ze jak sie dobrze taki farsz przyprawi to
            jest nie do odroznienia od miesnego. Wiem bo czestowalam chilijczykow ;-)
            Pozdrawiam i czekam da dalsze wiesci dotyczace tofu.
            • Gość: buriatka Re: pierozki po chinsku IP: *.chello.pl 24.04.02, 16:49
              To prosze, napisz jak robisz nadzienie z tofu, a ja wezme recepte od kolezanki
              i pozniej napisze. Do ciasta daje letnia wode, bo mi wtedy lepiej sie wyrabia.
              Jestem wegetarianka odniedawna,i miesozercow nie potempiam, bardzo rozumie, bo
              sama uwielbialam miesko-)))) ale jajka i ryby narazie jem, wiec napewno nie
              pomoge w przepisach ciast i innych dla typowych wegetearian;(((Chyba jest duzo
              w sieci portali, poswieconych przepisom dla wegetarian. A tak ze ksiazek z
              pomyslami. Sama nie robie cuda, bo mi tak naprawde szkoda czasu dla siebie cos
              ugotowac. Wiec jesli dla rodziny robie indyka z ziemniakami i surowka, to
              poprostu jem ziemniaki s surowka;)) Poki sie je rybe, niedobor witamin nie
              grozi, ale mysle, ze jednak i z ryb zrezygnuje, chyba warto. Ponoc mozna wogole
              sie obejsc bez jedzenia;)))
              • Gość: olivia Re: pierozki po chinsku IP: 193.178.168.* 24.04.02, 16:59
                Dobra napisze. A jesli chodzi o tych co jedza mieso to tez ich nie potepiam.
                Ich sprawa co jedza. Z ryb narazie nie zrezygnuje bo je lubie.Nie jadam
                produktow mlecznych (nie smakuja mi od dziecka) wiec boje sie niedoborow w
                organizmie. Jesli chodzi o przepisy wegetarianskie to jest fajna strona
                www.uczta.vege.pl
                Pozdrawiam
    • thea Re: pierozki po chinsku 24.04.02, 16:50
      Pewnie chodzi o Dim Sum? Polecam strone
      www.orientalfood.com/special/dimsum/
      - mnostwo przepisow.
      Wyprobowalam wegetarianskie i z krewetkami. Rewelacja.
      • Gość: Marta Re: pierozki po chinsku IP: *.oc.oc.cox.net 05.05.02, 08:20
        Bialy kolor pierozkow wskazuje na to, ze byly one robione z maki ryzowej badz
        sojowej.
        Sa cieniutkie i jakby przezroczyste. Niestety, nie wiem jak je robic, ale jadam
        je czesto z rozmaitym nadzieniem. Mozna je smazyc, gotowac a nawet podgrzac w
        malej ilosci plynu i pod przykryciem w microwave.
        Przypominaja male woreczki, mieszki z pekatym brzuszkiem i sa pyszne.

        Natomiast wiele lat temu jadlam w Tbilisi/Gruzja/ podobne w ksztalcie i tez
        znakomite w smaku ale ze zwyczajnej pszennej maki, a wiec duzo mniej delikatne.

        Te biale,chinskie to zupelnie inna jakosc.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Senin Re: pierozki po chinsku IP: *.prem.tmns.net.au 05.05.02, 09:32
          I nawet nie probuj robic tego ciasta bo to raczej karkolomna sprawa. Znam pare
          przepisow na dim sum w "opakowaniu" ryzowym ale raczej te z grubsza warstwa
          ciasta. I, tak, robi sie je z moki ryzowej, lub kukurysdzianej (corn flour)
          czesto z dodatkim skrobii ziemniaczanej lub pszenicznej.

          Przepisy na wszelkiego rodzaju Won ton ( bo o tym typie chyba mowisz) polecaja
          uzywanie gotowych platow "wonton", czy "spring rolls" powinnas je dostac w
          sklepach azjatyckich lub dobrym supermarkecie. Robienia nie polecam bo ten
          chinski domowy sposob polega na "wyciaganiu" ciasta i wymaga to niezlej wprawy.
          Poza tym ciasto ryzowe jest inne w obrobce,

          Co do nadzienia- co tylko przyjdzie do glowy, kapusta pekinska, kielki,
          szczypiorek, grzybki, pedy bambusa, kasztany wodne(?) (water chesnut), seler
          naciowy wszystko to doprawione sosem sojowym, odrobina oleju sezamowego, bialko
          lub maka ziemniaczana dla "zwiazania" skladnikow i farsz gotowy. Nakladac,
          zlepiac, parowac , gotowania w wodzie nie polecam, lub smazyc na glebokim oleju.
          Dla miesojadow: kombinacja paru powyzszych skladnikow z rozdrobionymi krewetkami
          i mielona wieprzowina, lub kurczakiem i krewetkami lub...
Pełna wersja